W poniedziałek doszło do wybuchu w rafinerii Valero w miejscowości Port Arthur w Teksasie. Wybuchł pożar, a okoliczni mieszkańcy otrzymali zalecenie pozostania w domach.
Wybuch doprowadził do pożąru. Ten wyzwolił znaczne ilości gęstego czarnego dymu. Mieszkańcom w promieniu kilku kilometrów zalecono pozostanie w domach. Zalecenie obowiązywało przez kilka godzin aż do czasu ugaszenia pożaru, jak podała agencja informacyjna Associated Press. Burmistrz Port Athur Charlotte M. Moses poinformowała, że w wyniku wybuchu i pożaru nikt nie odniósł obrażeń.
BREAKING: Massive explosion at the Valero Oil Refinery in Port Arthur, Texas sends towering clouds of black smoke and intense flames shooting into the sky.
This is one of America’s largest oil refineries (335,000+ barrels/day capacity).
Emergency crews responding with no… pic.twitter.com/Vc1jLEBPg2
— Ed Krassenstein (@EdKrassen) March 24, 2026
Mieszkańcy mieszkający co najmniej kilka kilometrów dalej powiedzieli, że poczuli drżenie swoich domów. Niektóre szkoły w okolicy zostały zamknięte we wtorek w ramach środków ostrożności.
Rafineria zatrudnia około 770 pracowników i może przetworzyć około 435 tys. baryłek ropy dziennie, według strony internetowej Valero. Zakład przerabia ciężką, kwaśną ropę naftową na benzynę, olej napędowy i paliwo lotnicze.
Eksplozja w niej nastąpiła w czasie skokowego wzrostu cen ropy naftowej i paliw pędnych w związku z wojną, jaką Stany Zjednoczone i Izrael wydały Iranowi.
Iran w odwecie zablokował częściowo cieśninę Ormuz, przez którą przepływa około 2o proc. ropy naftowej w globalnym obronie, dla statków związanych z USA, Izraelem i państwami arabskimi udzielającymi terytorium amerykańskim siłom zbrojnym.
Iran nie tylko kontroluj strategiczną cieśninę, ale okazał się również zdolny do odwetowch uderzeń na instalacje naftowe w krajach udzielających terytorium Amerykanom.
Czytaj także: Ukraińcy informują o uderzeniiu 1400 km od granicy [+VIDEO]
apnews.com/kresy.pl
































