W środę około południa, siły zbrojne Izraeal ogłosiły, że w ciągu najbliższych godzin rozpoczną bombardowania mostów na rzece Litani w celu ich zniszczenia.

„Z powodu działań Hezbollahu i przemieszczania się terrorystów do południowego Libanu pod osłoną ludności cywilnej, Siły Obronne Izraela (IDF) są zmuszone do przeprowadzania rozległych i precyzyjnych uderzeń przeciwko działaniom terrorystycznym Hezbollahu” – powiedział rzecznik izraelskiego wojska, płk Awiczaj Adraii. Zadeklarował on, że aby „uniemożliwić przerzut posiłków i sprzętu bojowego, IDF zamierza zaatakować przeprawy przez rzekę Litani” – zacytował “The Times of Israel”.

W tym samym oświadczeniu Adraii wezwał Libańczyków zamieszkujących na południe od Litani do natychmiastowego opuszczenia ojcowizny i wyjazdu do innych części Libanu. Ruch taki zaczął się już wcześniej, a liczba uchodźców wewnętrznych w Libanie jest już liczona w setkach tysięcy.

„The Gaurdian” poinformował w środę popołudniu, że Izrael i Hezbollah toczą intensywne starcia lądowe w co najmniej trzech obszarach południowego Libanu, powołując się na anonimowe źródło w libańskich strukturach bezpieczeństwa i mieszkańców terenów objętych walkami.

Według brytyjskiego dziennika najbardziej intensywne walki toczą się wokół strategicznego, położonego na wzgórzu miasta Chjam. Donosi on również o starciach w rejonie wioski Ajta al-Chab.

„The Guardian donosi o poważnej koncentracji sił izraelskich przy granicy Libanu – czterech brygad wyposażonych w czołgi. Wojsko izraelskie ogłosiło już rozpoczęcie „ograniczonej operacji lądowej”, podczas gdy kręgi polityczne Izraela rozważają rozszerzenie działań zbrojnych przeciwko północnemu sąsiadowi.

Zniszczenie mostów na Litanii może pomóc w izolowaniu południowej części Libanu. Ta część była już pod okupacją Izrael w latach 1978-2000, po jego kampaniach przeciwko Organizacji Wyzwolenia Palestyny. Izraelczycy wycofali się pod naciskiem wojny partyzanckiej Hezbollahu.

Od pierwszego dnia ataku na Iran Izrael prowadzi także bombardowania Libanu. Jest to w zasadzie jedynie eskalacją jego poprzednich działań, bowiem mimo podpisania rozejmu z Libanem w listopadzie 2024 roku państwo żydowskie nadal z dużą regularnością atakowało północnego sąsiada, okupując fragmenty jego terytorium.

W pierwszych dniach nowej wojny celem ciężkich bombardowań stały się południowe, zamieszkane przez szyitów dzielnice Bejrutu. Potem zakres ataków uległ rozszerzeniu. Izraelczycy prowadzą też rajdy lądowe i desanty przez granicę.

Dwa dni po rozpoczęciu wspólnej operacji Stanów Zjednoczonych i Izraela przeciw Iranowi Hezbollah rozpoczął ostrzał północnego Izraela przy użyciu rakiet i dronów. Organizacja określiła działania jako odwet za zabicie Najwyższego Przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneiego oraz odpowiedź na izraelskie ataki. 11 marca wystrzelonych zostało w kierunku Izraela około sto pocisków. Hezbollah ogłosił rozpoczęcie nowej operacji o nazwie „Pożarta słoma”.

W odpowiedzi na ataki Hezbollah Izrael rozpoczął szeroką kampanię militarną obejmującą naloty lotnicze oraz operacje komandosów na terytorium Libanu. Władze izraelskie zapowiedziały kontynuowanie działań aż do całkowitego rozbrojenia organizacji.

timesofisrael.com/theguardian.com/kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności