W Bibliotece Narodowej we Florencji dokonano odkrycia, które może rzucić nowe światło na intelektualną drogę Galileusza.
W jednym z przechowywanych tam starodruków odnaleziono nieznane dotąd odręczne notatki uczonego, zapisane na marginesach słynnego traktatu astronomicznego „Almagest” autorstwa Klaudiusza Ptolemeusza.
Odkrycia dokonał włoski badacz Ivan Malara z Uniwersytetu Mediolańskiego. Podczas swoich badań nad tym, w jaki sposób Galileusz poznawał klasyczne dzieła astronomii, Malara natrafił w zbiorach florenckiej biblioteki na egzemplarz łacińskiego wydania „Almagestu”, wydrukowany w Bazylei w 1551 roku. Książka była gęsto pokryta odręcznymi uwagami na marginesach. Analiza paleograficzna oraz porównanie treści notatek z innymi pismami uczonego wskazują, że ich autorem był sam Galileusz.
„Almagest”, napisany w II wieku naszej ery przez Ptolemeusza, przez ponad tysiąc lat stanowił podstawowe dzieło astronomii. Przedstawiał geocentryczny model kosmosu, w którym Ziemia znajdowała się w centrum wszechświata. Choć Galileusz w późniejszym okresie opowiedział się za heliocentryczną teorią Kopernika, odkryte notatki pokazują, że bardzo dobrze znał i studiował system ptolemejski.
Marginalia zawierają przede wszystkim komentarze do matematycznych dowodów i obliczeń przedstawionych w „Almagestie”. W wielu miejscach Galileusz analizuje metody stosowane przez Ptolemeusza, dopisuje własne uwagi oraz rozwija niektóre rozumowania. Część zapisków odpowiada fragmentom jego wczesnych dzieł, zwłaszcza traktatu „De motu”, powstałego pod koniec XVI wieku. Sugeruje to, że młody uczony wykorzystywał tę właśnie książkę jako podstawę swoich studiów nad astronomią.
Odkrycie potwierdza także hipotezę, że gruntowna znajomość systemu ptolemejskiego była dla Galileusza ważnym etapem prowadzącym do przyjęcia teorii heliocentrycznej. Choć oba modele kosmosu były ze sobą sprzeczne, korzystały z podobnych narzędzi matematycznych i technik obliczeniowych. Zrozumienie „gramatyki” astronomii zawartej w dziele Ptolemeusza mogło więc pomóc Galileuszowi w analizie i rozwijaniu idei Kopernika.
Sam badacz przyznaje, że początkowo trudno było mu uwierzyć w odkrycie. „Kiedy zdałem sobie sprawę, że mam przed sobą egzemplarz «Almagestu» opatrzony odręcznymi notatkami Galileusza, nie mogłem uwierzyć własnym oczom – opowiada Ivan Malara w rozmowie z LaStataleNews. – Dlatego, trochę jak w odruchu samoobrony, wolałem, aby to inni ocenili moje odkrycie.” Dopiero konsultacje z innymi specjalistami od historii nauki potwierdziły, że marginalia z dużym prawdopodobieństwem pochodzą od Galileusza.
Znalezisko otwiera nowe perspektywy badań nad warsztatem jednego z najważniejszych uczonych nowożytnej Europy. Pokazuje również, że nawet w dobrze znanych zbiorach bibliotecznych wciąż mogą kryć się dokumenty pozwalające lepiej zrozumieć rozwój nowoczesnej nauki.
Czytaj też: Jego lunety zajmowały całe łąki, był Kopernikiem XVII wieku
Kresy.pl / LaStataleNews






























