Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
W Belfaście przed sądem stanął 30-letni Hadi Alodid, obywatel Sudanu oskarżony o usiłowanie zabójstwa Stephena Ogilviego. Ofiara ataku straciła lewe oko i przebywa w szpitalu w ciężkim stanie. Sprawa wywołała protesty przeciw masowej migracji i polityce azylowej Wielkiej Brytanii.
W środę w Belfaście 30-letni Hadi Alodid, obywatel Sudanu mieszkający przy Duncairn Avenue, stanął przed sądem magistrackim po brutalnym ataku nożem na Stephena Ogilviego.
Czytaj: Zamieszki po ataku sudańskiego nożownika w Belfaście [+VIDEO]
Aymen Hussein, napastnik reprezentacji Iraku, został zatrzymany w sobotę po przylocie na lotnisko O’Hare w Chicago, dokąd iracka kadra dotarła przed mistrzostwami świata.
Jak podał Reuters, powołując się na irackiego działacza sportowego, piłkarz był przesłuchiwany przez prawie siedem godzin.
Według źródła agencji, związanego z Irackim Komitetem Olimpijskim i mającego kontakty z reprezentacją, w czasie kontroli sprawdzono także telefon zawodnika. Hussein został ostatecznie wpuszczony do Stanów Zjednoczonych.
Kościół wspomina dziś, 9 czerwca, świętego Efrema Syryjczyka, diakona i doktora Kościoła, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli chrześcijaństwa syryjskiego w IV wieku.
Efrem urodził się około 306 roku w Nisibis w Mezopotamii. Według części przekazów jego matka była chrześcijanką. Od młodości wzrastał w środowisku pogranicza kultury syryjskiej, greckiej i perskiej. Jego pisma świadczą o rozległej kulturze teologicznej, ale najważniejszym językiem jego twórczości pozostał język syryjski.
„Lokalne władze zgłosiły, że na tankowcu wybuchł pożar w maszynowni i są na miejscu, pomagając w ewakuacji załogi. Statek zgłasza jedną ofiarę śmiertelną i dwóch zaginionych członków załogi” – napisało o serwisie społecznościowym UKMTO. Centrum nie podało początkowo nazwy jednostki i co było przyczyną pożaru, jak doniosła w środę agencja informacyjna Anadolu.
Do zdarzenia doszło w środę o godzinie 13:30 czasie miejscowego około 20 mil morskich na północny wschód od Suhar w Omanie.
Ruch jemeńskich szyitów-zajdytów, Ansarullah przyłączył się do poniedziałkowego ataku Iranu na Izrael. Poza wystrzeleniem rakiety sięgnął jednak po jeszcze groźniejszą broń.
Rzecznik sił zbrojnych Jemenu kontrolowanych przez Ansarullah, gen. Jahja Sari poinformował, że znów będą one realizować blokadę Bab al-Mandab, cieśniny łączącej Morze Czerwone z otwartym Oceanem Indyjskim. Przebiega przez nią szlak morski ku Kanałowi Sueskiemu, najważniejszy szlak żeglugowy łączący Azję z Europą.
„Ogłaszamy całkowity zakaz żeglugi wroga na Morzu Czerwonym i uważamy wszelkie ruchy syjonistyczne za cele militarne dla naszych sił” - powiedział w wystąpieniu telewizyjnym gen. Sari - „Na eskalację odpowiemy eskalacją, a nasze działania będą nasilane w miarę rozwoju sytuacji oraz we współpracy z osią dżihadu i oporu”, zacytował portal The National News. Tym ostatnim sformułowaniem Jemeńczyk odniósł się do Iranu i jego sprzymierzeńców w regionie Bliskiego Wschodu.
Według rosyjskich informacji ćwiczenia odbywały się w obwodzie królewieckim oraz w jego pobliżu. Rosyjskie siły miały ćwiczyć odpalanie pocisków niekierowanych, naloty bombowe oraz uderzenia rakietowe. Informacje o manewrach podał Reuters, powołując się na rosyjską agencję Interfax.
Zanim poparł Kopernika, studiował Ptolemeusza. Sensacyjne odkrycie notatek Galileusza we Florencji