Mówiąc o wojnie z Iranem, jaką USA toczą wspólnie z Izraelem, sekretarz obrony USA Pete Hegseth stwierdził na środowej konferencji prasowej – “tylko zaczynamy”.
Jak mówił do dziennikarzy – “Przyspieszamy, a nie zwalniamy… Dziś przybywają kolejne bombowce i myśliwce” zacytowała Al Jazeera. Hegseth zagroził Iranowi, że Stany Zjednoczone dysponują „niemal nieograniczonym” zapasem bomb o masie 226 kg, 453 kg i 900 kg. Jak powiedział sekretarz obrony Stany Zjednoczone i Izrael, będą nieść „śmierć i zniszczenie z powietrza przez cały dzień”.
Tymczasem irańska agencja informacyjna podała liczbę ofiar amerykańsko-izraelskich ataków w wysokości 1045 osób. Według wielu komentatorów liczba zabitych w kraju piąty dzień poddawanym zmasowanym bombardowaniom jest wyższa. Władze Iranu twierdzą, że uderzenia jest są precyzyjne lecz “chaotyczne”, a ofiarami stają się cywile.
W oświadczeniu wydanym w środę Norweska Rada ds. Uchodźców (NRC) ostrzegła, że wojna ma „poważny” wpływ na ludność cywilną na całym Bliskim Wschodzie. „Ta śmiercionośna eskalacja pogłębia cierpienie osób, które już zostały poszkodowane lub zubożałe w wyniku poprzednich rund konfliktu” – powiedział Jan Egeland, sekretarz tej organizacji humanitarnej.
„Wzywamy wszystkie strony do deeskalacji, ochrony ludności cywilnej i infrastruktury cywilnej, w tym szkół i szpitali, przestrzegania zobowiązań wynikających z międzynarodowego prawa humanitarnego oraz umożliwienia bezpiecznego i niezakłóconego dostępu pomocy humanitarnej. Mieszkańcy tego regionu już wystarczająco wiele wycierpieli” – powiedział Norweg.
W sobotę rano USA i Izrael rozpoczęły zbrojny atak na Iran. Fala bombardowań jest znacząco większa niż w czasie pierwszego dnia wojny dwunastodniowej z czerwca zeszłego roku. Atak został przeprowadzony także na bazę proirańskiej milicji w Iraku.
Wśród kilku członków irańskiego przywództwa polityczno-wojskowego, w bombardowaniach poległ sam najwyższy przywódca Ali Chamanei. Giną też irańscy cywile, w tym dzieci. Łącznie, w ciagu pierwszych dwóch dni USA i Izrael miały przeprowadzić na Iran ponad 2 tys. uderzeń.
Iran wyłonił już nowego najwyższego przywódcę, którym został nim Mochtaba Chamenei, syn poprzednika na tym stanowisku.
Poważniejsza jest także militarna odpowiedź Iranu, który wystrzelił rakiety nie tylko na Izrael, ale na bazy amerykańskie i inne obiekty w Omanie, Jordanii, Katarze, Kuwejcie, Iraku, Arabii Saudyjskiej, Bahrajnie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Celem ataku była też brytyjska baza wojskowa na Cyprze.
We wtorek doradca głównodowodzącego irańskiego Korpusu Strażnieków Rewolucji Islamskiej, który w czasie wojny staje się jeszcze ważniejszą instytucją w ramach państwa irańskiego, zadeklarował, że siły Teheranu będą ostrzeliwać każdy statek próbujący przepłynąć przez strategiczną cieśninę, przez którą przepływa do 25 proc. wolumentu ropy w handlu międzynarodowym.
Już doszło do wzrostów cen ropy naftowej. Jeszcze szybciej rośnie cena gazu ziemnego, którego eksport wstrzymał jeden z czołowych producentów LNG – Katar.
aljazeera.com/kresy.pl































