U wybrzeży Sri Lanki zatonął irański okręt wojenny IRIS Dena. Lokalna marynarka uratowała kilkadziesiąt osób z załogi i rozpoczęła szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczo-ratunkową.

U wybrzeży Sri Lanki zatonął irański okręt wojenny IRIS Dena. Do zdarzenia doszło na wodach Oceanu Indyjskiego w pobliżu południowego wybrzeża wyspy. Władze Sri Lanki poinformowały, że w wyniku akcji ratunkowej uratowano 32 osoby znajdujące się na pokładzie jednostki. Z morza wydobyto również kilka ciał.

Informację o zatonięciu okrętu przekazał w środę w parlamencie minister spraw zagranicznych Sri Lanki Vijitha Herath. Według jego relacji jednostka została zidentyfikowana jako irański okręt IRIS Dena.

Źródła w lankijskiej marynarce wojennej oraz w resorcie obrony przekazały, że w momencie incydentu na pokładzie znajdowało się znacznie więcej osób. Według tych informacji co najmniej 101 członków załogi mogło zostać uznanych za zaginionych.

Zobacz też: Szwedzkie wojsko przechwyciło podejrzany dron. W pobliżu znajdował się lotniskowiec „Charles de Gaulle”

Te same źródła twierdziły, że okręt mógł zostać zaatakowany przez okręt podwodny. Nie podano jednak żadnych szczegółów wskazujących, kto miałby stać za takim działaniem.

Przedstawiciel marynarki wojennej Sri Lanki zdementował część pojawiających się doniesień. Odrzucił informacje o rzekomej liczbie ponad stu zaginionych osób oraz podkreślił, że przyczyna zatonięcia jednostki pozostaje na razie nieznana.

Według oficjalnych danych 32 osoby zostały uratowane przez lankijską marynarkę wojenną. Poszkodowani zostali przetransportowani do państwowego szpitala w mieście Galle, położonym w południowej części wyspy. Tam udzielana jest im pomoc medyczna.

Jak przekazał rzecznik marynarki, służby ratunkowe otrzymały sygnał alarmowy z irańskiego statku znajdującego się na morzu. Po odebraniu wezwania o pomoc natychmiast powiadomiono siły powietrzne Sri Lanki.

Zobacz też: Rosja: gazowiec zaatakowany na Morzu Śródziemnym. Moskwa oskarża Ukrainę

W odpowiedzi na zgłoszenie rozpoczęto wspólną operację poszukiwawczo-ratunkową z udziałem jednostek marynarki oraz lotnictwa.

Rzecznik podkreślił, że w pierwszej kolejności działania koncentrują się na ratowaniu ludzi znajdujących się w wodzie. Ustalenie przyczyn zatonięcia okrętu ma nastąpić dopiero po zakończeniu akcji ratunkowej.

Według informacji przekazanych przez służby Sri Lanki w rejonie zdarzenia nie zauważono obecności innych jednostek pływających ani statków powietrznych, które mogłyby być powiązane z incydentem.

„Mamy nadzieję, że uda się uratować kolejne osoby i będziemy kontynuować operację do momentu, aż będziemy mieć pewność” – powiedział rzecznik marynarki.

Kresy.pl/Reuters

Tagi: ,
forma płatności