MSZ Rosji opublikowało wpis dotyczący zbrodni w Parośli z 9 lutego 1943 roku. Do tej wypowiedzi odniósł się wiceminister nauki Andrzej Szeptycki.
9 lutego Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji opublikowało w mediach społecznościowych wpis odnoszący się do zbrodni w Parośli na Wołyniu, dokonanej 9 lutego 1943 roku przez Ukraińców. W komunikacie rosyjskiego resortu spraw zagranicznych wydarzenie to zostało użyte również do oskarżeń wobec współczesnej Ukrainy.
Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa napisała, że „9 lutego 1943 roku banderowcy zamordowali 173 polskich cywilów, zabijając ich siekierami”. Następnie stwierdziła, że „dzisiejsi ukraińscy neonaziści wielokrotnie udowodnili swoje pokrewieństwo z tamtymi mordercami, dopuszczając się okrucieństw wobec cywilów zarówno w Rosji, jak i na Ukrainie”.
Na publikację Zacharowej zareagował wiceminister nauki Andrzej Szeptycki, z pochodzenia Ukrainiec. Odnosząc się do rosyjskiego wpisu, przekonywał, że Rosja „wciąż gra krwawymi kartami z historii, w tym rzezią wołyńską, a jednocześnie konsekwentnie podtrzymuje narrację o ukraińskich »neonazistach«”.
Rosja wciąż gra krwawymi kartami z historii, w tym rzezią wołyńska, a także kontynuuje narrację o ukraińskich “neonazistach”. https://t.co/fKTIsy31Z5
— Andrzej Szeptycki (@szeptycki) February 12, 2026
Zbrodnia w Parośli I, dokonana 9 lutego 1943 roku na Wołyniu, jest uznawana za symboliczny początek rzezi wołyńskiej. Ofiarą masowego mordu padła polska ludność cywilna niewielkiej osady Parośla I w gminie Antonówka, w powiecie sarneńskim.
Zbrodni dokonał oddział Ukraińskiej Powstańczej Armii, który wszedł do wsi, udając oddział partyzantki sowieckiej. Napastnicy zostali przyjęci bez oporu, poprosili o jedzenie i nocleg, a następnie, po kilku godzinach, przystąpili do realizacji zaplanowanego mordu. Mieszkańcom nakazano położyć się na ziemi i pozwolić się związać, tłumacząc to rzekomą koniecznością zabezpieczenia ich przed niemieckimi represjami. Związanych, bezbronnych ludzi zabijano nożami, siekierami i toporami.
Ofiarami byli mężczyźni, kobiety, dzieci i niemowlęta. Władysław Chorążyczewski wspominał: „Widziałem osobiście na stole wśród samogonu i resztek jedzenia dziecko dwunasto- czy czternastomiesięczne przybite bagnetem […] w którego usta był włożony niedojedzony kawałek kiszonego ogórka. Tego widoku nie zapomnę do końca życia”.
Liczbę zamordowanych Polaków szacuje się na od 149 do 173 osób. Szczególnym okrucieństwem wyróżniało się zabójstwo komendanta miejscowego Związku Strzeleckiego Walentego Sawickiego. Masakrę przeżyło jedynie kilkanaście osób, głównie dzieci, często ciężko okaleczonych.
Sprawcami zbrodni byli członkowie sotni UPA dowodzonej przez Hryhorija Perehijniaka ps. „Dowbeszka-Korobka”, przy udziale Ukraińców z sąsiednich wsi, dobrze znających swoje ofiary. Zbrodnia w Parośli nie była aktem przypadkowym, lecz elementem kampanii terroru wymierzonej w polską ludność Wołynia, która w kolejnych miesiącach 1943 roku przybrała formę masowych, skoordynowanych mordów.
Następstwem zbrodni było całkowite zniszczenie Parośli – wieś przestała istnieć, a ocalałych mieszkańców ewakuowano. Informacja o masakrze wstrząsnęła Polakami w regionie i stała się jednym z pierwszych sygnałów nadchodzącej fali ludobójstwa. Ofiary pochowano we wspólnej mogile.
W niedzielę wiceminister nauki odniósł się do materiału na platformie X, pokazującego groby poległych w wojnie z Rosją ukraińskich żołnierzy, na których obok flag Ukrainy obecne są także czerwono-czarne banderowskie flagi.
„Chwała bohaterom!” – napisał.
Chwała bohaterom!
— Andrzej Szeptycki (@szeptycki) February 8, 2026
Jego wpis wywołał falę negatywnych komentarzy: „Czy Pan tak absolutnie poważnie, pod filmem z flagami UPA, w przeddzień rocznicy pierwszego masowego mordu UPA na Polakach w Parośli I, pisze «Chwała bohaterom!»? Bo tu chyba zabrakło dużej dozy taktu i dobrego smaku – abstrahując od ofiary poległych żołnierzy ukraińskich”, „I flaga UPA nie przeszkadza”, „Minister polskiego rządu publicznie wychwala «bohaterów» spod banderowskiej flagi”.
Kresy.pl































