Wiceprzewodniczący Centralnej Komisji Wojskowej Chin Zhang Youxia został objęty śledztwem w ramach czystek w chińskiej armii. Według dziennika „Wall Street Journal” wśród zarzutów ma się znajdować przekazywanie USA danych dotyczących programu nuklearnego Chin.
Jak informował w sobotę „Wall Street Journal”, generał Zhang Youxia, jeden z najważniejszych dowódców Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej i wiceprzewodniczący Centralnej Komisji Wojskowej, został oskarżony o przekazywanie Stanom Zjednoczonym kluczowych danych technologicznych związanych z chińską bronią jądrową. Dziennik powołuje się na osoby zaznajomione z zarzutami formułowanymi wobec generała.
Chińskie ministerstwo obrony poinformowało w sobotę o wszczęciu dochodzenia wobec Zhanga, wskazując oficjalnie na „poważne naruszenie dyscypliny i prawa”, co w chińskiej praktyce zazwyczaj odnosi się do korupcji. Według „WSJ” zakres zarzutów jest jednak znacznie szerszy i obejmuje także budowanie frakcji politycznych, „tworzenie sieci wpływów podważających jedność partii” oraz nadużywanie władzy w najwyższym organie decyzyjnym wojska.
Wśród oskarżeń znalazły się również zarzuty dotyczące przyjmowania dużych kwot pieniędzy w zamian za awanse w strukturach odpowiedzialnych za badania, rozwój i zakupy uzbrojenia. Najpoważniejszym elementem sprawy ma być jednak przekazanie USA wrażliwych informacji technicznych dotyczących chińskiego arsenału nuklearnego. Jak podaje „WSJ”, część materiału dowodowego pochodzi od Gu Juna, byłego dyrektora państwowego koncernu jądrowego, który w ubiegłym tygodniu również został objęty śledztwem w związku z podejrzeniem „poważnych naruszeń dyscypliny partyjnej i prawa”.
75-letni Zhang Youxia, weteran wojsk lądowych, przez lata uchodził za bliskiego sojusznika przywódcy Chin Xi Jinpinga. Obaj należą do grona tzw. „książątek”, czyli potomków rewolucyjnych elit Komunistycznej Partii Chin. Ojciec Zhanga walczył podczas wojny domowej u boku ojca Xi Jinpinga, a sam Zhang zrobił długą karierę wojskową, uczestnicząc m.in. w wojnie chińsko-wietnamskiej w 1979 roku i starciach granicznych w 1984 roku.
Zobacz: Chiny zacieśniają więzi z Wietnamem. „Wspólnota o wspólnej przyszłości”
Według „WSJ” upadek Zhanga stanowi polityczne trzęsienie ziemi. Był on ostatnim przedstawicielem poprzedniego kierownictwa, który utrzymał się w Centralnej Komisji Wojskowej po rozpoczęciu bezprecedensowych czystek w armii. Pozostali kluczowi dowódcy zostali wcześniej usunięci w ramach kampanii wymierzonej w korupcję i brak lojalności politycznej.
Czytaj: Chiny poważnie zwiększyły swój eksport do Afryki
Równolegle pod śledztwem znalazł się również generał Liu Zhenli, szef Połączonego Sztabu Chińskiej Armii, odpowiedzialnego za planowanie i prowadzenie operacji bojowych. Obaj oficerowie należeli do wąskiego grona dowódców z doświadczeniem bojowym i byli postrzegani jako architekci modernizacji sił zbrojnych.
Analitycy cytowani przez „WSJ” podkreślają, że tempo i skala zmian w chińskim dowództwie wojskowym są bezprecedensowe w epoce po Mao Zedonga. Centralna Komisja Wojskowa, która w 2022 roku liczyła siedmiu członków, po ostatnich decyzjach faktycznie skurczyła się do dwóch aktywnych osób – Xi Jinpinga jako przewodniczącego i jednego wiceprzewodniczącego.
„Ten krok jest bezprecedensowy w historii chińskiej armii i oznacza całkowitą czystkę najwyższego dowództwa” – ocenił w rozmowie z „WSJ” Christopher Johnson, szef China Strategies Group.
Ambasada Chińskiej Republiki Ludowej w Waszyngtonie oświadczyła, że wszczęcie dochodzenia wobec Zhanga potwierdza „pełnoskalowe podejście zerowej tolerancji wobec korupcji” stosowane przez kierownictwo partii. Jednocześnie Pentagon w niedawnej ocenie ostrzegł, że tak szeroko zakrojone czystki mogą „bardzo prawdopodobnie prowadzić do krótkoterminowych zakłóceń w zdolnościach operacyjnych” chińskich sił zbrojnych, choć w dłuższej perspektywie mogą sprzyjać ich modernizacji.
Zobacz także: Chińczycy zainwestują w wielu sektorach w Indonezji
wsj.com / Kresy.pl































