Po podpisie prezydenta Karola Nawrockiego, weszła w życie ustawa „Bezpieczny Bałtyk”, która rozszerza uprawnienia Marynarki Wojennej i lotnictwa do ochrony infrastruktury krytycznej na polskich wodach Morza Bałtyckiego. Nowe przepisy umożliwiają m.in. użycie uzbrojenia oraz kontrolowanie obcych jednostek pływających w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa państwa.
Po zakończeniu procesu legislacyjnego i podpisaniu przez prezydenta Karola Nawrockiego, zaczęła obowiązywać ustawa „Bezpieczny Bałtyk”, przygotowana przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Akt prawny wprowadza nowe zasady ochrony infrastruktury krytycznej na polskich wodach Morza Bałtyckiego, obejmującej podwodne gazociągi i kable, platformy wiertnicze oraz morskie farmy wiatrowe.
Na mocy nowych przepisów Marynarka Wojenna i wojskowe lotnictwo uzyskały możliwość użycia uzbrojenia w celu obrony infrastruktury krytycznej, a także w samoobronie lub w obronie innych statków powietrznych i okrętów należących do Sił Zbrojnych RP, Straży Granicznej albo Policji. W sytuacji kryzysowej rozkaz otwarcia ognia może zostać wydany przez dowódcę okrętu lub statku powietrznego, po uzyskaniu zgody Dowódcy Operacyjnego.
Zobacz też: Marynarka Wojenna RP kończy służbę ostatniego radzieckiego śmigłowca Mi-14PŁ [+VIDEO]
Ustawa przewiduje również, że okręty Marynarki Wojennej będą mogły być kierowane na wody międzynarodowe na podstawie decyzji ministra obrony narodowej, bez konieczności uzyskiwania zgody prezydenta. Jednocześnie wojsko zyskało szersze podstawy prawne do działań poza granicami kraju, nie tylko w ramach misji sojuszniczych lub pokojowych, lecz także w celu „działań na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa RP”.
Nowe regulacje obejmują także możliwość monitorowania bezpieczeństwa zewnętrznego Polski przez Siły Zbrojne za granicą. Z kolei w przestrzeni powietrznej dowódcy niższego szczebla będą mogli zdecydować o zestrzeleniu wrogiej rakiety, jeśli brak jest możliwości uzyskania decyzji dyżurnego dowódcy obrony powietrznej.
Szczególnie istotną zmianą jest przyznanie Marynarce Wojennej uprawnień do kontrolowania obcych statków, podobnie jak czyni to Straż Graniczna, gdy wymaga tego bezpieczeństwo państwa. Równocześnie Straż Graniczna może zatrzymywać jednostki pływające lub nakazywać im wejście do wyznaczonych portów w ramach ochrony infrastruktury krytycznej.
Prof. Piotr Mickiewicz, badacz stosunków międzynarodowych i bezpieczeństwa morskiego, wskazał, że nowe przepisy są jednym z trzech koniecznych etapów budowy realnej zdolności ochrony polskich wód. W jego ocenie kolejnym krokiem powinno być rozpoczęcie szkoleń z zakresu kontroli i abordażu statków, z wykorzystaniem doświadczeń operatorów Formozy oraz funkcjonariuszy Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Trzecim elementem ma być wzmocnienie floty o jednostki przeznaczone do patrolowania polskich wód, niezależnie od trwającej budowy fregat wielozadaniowych i okrętów rozpoznawczych.
Kresy.pl/TVP Gdańsk/RMF FM
































