Do sądu trafił wniosek o ukaranie ośmiu obywateli Ukrainy zamieszanych w działalność zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się produkcją i obrotem fałszywymi dokumentami. Sprawę prowadził Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.
Straż Graniczna poinformowała o sprawie w poniedziałek. Postępowanie jest kontynuacją śledztwa z ubiegłych lat. W jego trakcie funkcjonariusze ujawnili szeroki proceder, obejmujący m.in. 42 podejrzanych, zabezpieczyli gotówkę o wartości około 1 mln zł, zlikwidowali drukarnie oraz przejęli ponad 12 tys. podrobionych dokumentów.
Pod koniec grudnia 2025 roku prokuratura skierowała do sądu wniosek o skazanie bez rozprawy ośmiu obywateli Ukrainy. Według ustaleń śledczych cudzoziemcy mieli prać pieniądze oraz działać w latach 2020–2023 w grupie przestępczej funkcjonującej w kilku polskich miastach.
Jak ustalono, Ukraińcy założyli łącznie 27 rachunków w ośmiu bankach. Na konta trafiały środki pochodzące z przestępstw — w sumie ponad 2,5 mln zł i 316 tys. euro — które następnie były wypłacane z bankomatów lub przelewane dalej.
Oskarżeni obywatele Ukrainy przyznali się do winy i złożyli wyjaśnienia zgodne z ustaleniami śledztwa. Prokurator wniósł o kary więzienia w zawieszeniu, grzywny, przepadek korzyści, świadczenia na cele społeczne oraz dozór kuratora.
Sprawa pozostaje w toku.
Zobacz także: Ukrainiec na czele grupy przestępczej. Fikcyjne faktury na 107 mln zł
bieszczadzki.strazgraniczna.pl / Kresy.pl































