Paryż stara się opóźnić decyzję Unii Europejskiej w sprawie zatwierdzenia umowy handlowej Unii Europejskiej z organizacją państw Ameryki Południowej w obawie przed protestami francuskich rolników.

Umowa między UE a Mercosur otworzy rynek europejski dla rolników Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju, co ze względu na ich niższe koszty produkcji jest dla nich wielką szansą. Umowa podpisana została rok temu, ale wciąż nie jest ratyfikowana w Europie. Tymczasem we Francji trwają gwałtowne protesty rolników, które zmobilizował już sposób, w jakim miejscowe władze walczą z zarazą wśród bydła. Chłopi uważają, że wybijanie całych stad jest stosowane zbyt często i zbyt szeroko. O sprzeciw wobec porozumienia z Mercosurem apelują także polscy rolnicy.

Francja to największy producent rolny w Europie. Według telewizji France24 jej rząd dąży obecnie do znalezienia poparcia krajów, które mogłyby utworzyć mniejszość blokującą porozumienie z Mercosurem, w celu wywarcia presji na Komisję Europejską. Polska, Węgry, Austria i Irlandia wyraziły zrozumienie dla stanowiska Francji, podczas gdy Włochy wahają się w tej sprawie. Aby zablokować umowę, potrzebne są głosy co najmniej czterech państw członkowskich reprezentujących co najmniej 35 proc. ludności UE. Dlatego o losie procesu ratyfikacyjnego może zadecydować właśnie decyzja Rzymu.

Komisja, która odpowiada za negocjacje umów handlowych UE, zaoferowała w październiku pewne warunki dla rolników, ale Francja uznała je za „niekompletne”. W niedzielę premier Francji Sébastien Lecornu wezwał UE do przełożenia głosowania nad porozumieniem zaplanowanego w Brukseli zaplanowanego na 20 grudnia. 

Komisja stwierdziła natoamiast, że ​​nadal oczekuje zatwierdzenia porozumienia do końca roku, dodając w oświadczeniu, że „zdaniem Komisji ratyfikowanie porozumienia teraz jest sprawą o kluczowym znaczeniu – pod względem gospodarczym, dyplomatycznym i geopolitycznym”.

„Każde przełożenie jest bardzo dobrym sygnałem” – powiedział polski minister rolnictwa Stefan Krajewski. Natomiast Volker Treier z Niemieckiej Izby Handlowej DIHK uznał, iż „UE nie może przegapić okazji do zacieśnienia więzi z kluczowymi partnerami handlowymi i surowcowymi w Ameryce Południowej oraz do zmniejszenia istniejących barier handlowych”. Niemcy są jednym z czołowych promotorów umowy handlowej z Mercosur.

Trzy warunki zatwierdzenia umowy przez Francję to wproadzenie klauzul ochronnych, które mogą powodować wstrzymanie importu w przypadku dumpingu, oraz „klauzul lustrzanych”, nakładających na rolników z Mercosuru wymóg, by ich produkty powstawały zgodnie z unijnymi przepisami dotyczącymi pestycydów i pasz, oraz surowszymi kontrolami bezpieczeństwa żywności.

france24.com/kresy.pl

 

Tagi: , , , , , ,
forma płatności