W Rosji rozbił się transportowy samolot wojskowy Antonov An-22 z siedmioma członkami załogi na pokładzie. Nie wiadomo, czy ktoś przeżył wypadek, a służby ratunkowe prowadzą działania w trudnym terenie.
We wtorek rano w obwodzie iwanowskim, niedaleko Moskwy, doszło do katastrofy wojskowego samolotu Antonov An-22. Maszyna przewoziła siedmiu członków załogi – podała agencja Reutera, powołując się na rosyjskie media państwowe.
Nie wiadomo, czy ktokolwiek przeżył zdarzenie. Samolot miał należeć do rosyjskiego ministerstwa obrony. Dotychczas rosyjskie władze wojskowe i regionalne nie wydały oficjalnego komunikatu w sprawie katastrofy.
Antonov An-22, produkcji radzieckiej, służy głównie do transportu wojskowego. Na miejsce zdarzenia wysłano służby ratunkowe, które zmagają się z utrudnionym dostępem ze względu na wielkość samolotu i teren. Przyczyny katastrofy nie zostały jeszcze ujawnione.
Rosja planowała w 2024 roku zakończyć eksploatację samolotów An-22, argumentując to potrzebą zastąpienia radzieckich maszyn nowocześniejszymi modelami.
Przeczytaj: Rosyjski myśliwiec Su-30 rozbił się w Karelii – dwaj piloci nie żyją
Zobacz także: Katastrofa rosyjskiego myśliwca MiG-31 w obwodzie lipieckim. Załoga zdołała się katapultować
reuters.com / defence-blog.com / Kresy.pl































