Rosyjska armia zaatakowała konwój z pomocą żywnościową ONZ dla mieszkańców obwodu chersońskiego na Ukrainie. Jedna ciężarówka została zniszczona, druga uszkodzona. Pojazdy były wyraźnie oznakowane angielskim skrótem nazwy Światowego Programu Żywnościowego – WFP. Do ataku z użyciem dronów i artylerii doszło w okolicy Biłozerki.
Atak, w którego trakcie w konwoju znajdował się obywatel Włoch, skomentował rząd w Rzymie. „Ataki na cywilów, na szpitale, a teraz na pracowników humanitarnych są niedopuszczalne” — stwierdził włoski wicepremier i minister spraw zagranicznych i współpracy międzynarodowej Antonio Tajani we wpisie w mediach społecznościowych. „Rosja musi zaprzestać przemocy i zacząć działać jako odpowiedzialny podmiot” — dodał szef włoskiej dyplomacji.
Wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha poinformował, że Rosja uderzyła w konwój humanitarny ONZ w obwodzie chersońskim. Dwie ciężarówki Światowego Programu Żywnościowego (WFP) jadące w konwoju, wiozące żywność i niezbędną pomoc, zostały zniszczone w celowym ataku dronów. Sybiha podkreślił, że w ataku nikt nie został poszkodowany. „Konwój był wyraźnie oznaczony symbolami ONZ. To kolejne brutalne naruszenie prawa międzynarodowego, pokazujące rosyjską pogardę dla życia cywilów i jej międzynarodowych obowiązków” — stwierdził wiceminister. Dodał także: „Wzywamy państwa członkowskie ONZ do jasnego potępienia kolejnego ataku na personel humanitarny i nałożenia dodatkowej presji na agresora”.
W podobnym tonie wypowiedziała się komisarz UE ds. równości, gotowości i zarządzania kryzysowego Hadja Lahbib, określając atak jako „szokujący i nieakceptowalny”. Działanie Rosji potępiło również norweskie ministerstwo spraw zagranicznych, które przypomniało, że pracownicy humanitarni są chronieni przez prawo międzynarodowe.
W wyniku poniedziałkowego ataku Rosji na Charków zniszczony został szpital. Cztery osoby — pacjenci placówki — są ranne, głównie od odłamków szkła. Mer Charkowa Ihor Terechow poinformował, że w budynku wybito około 200 okien, a część pacjentów przeniesiono na inne oddziały. Uszkodzenia linii energetycznych spowodowały przerwy w dostawach prądu dla 30 tys. mieszkańców. „Niestety, szpital został poważnie uszkodzony, a w środku przebywali pacjenci. Cztery osoby zostały ranne w różnym stopniu, a około 200 okien zostało wybitych” — powiedział Terechow.
Może Cię zainteresować: Rosyjskie „zielone ludziki” przy granicy Estonii. ISW i estoński ekspert ostrzegają: to część nowej fazy konfrontacji z NATO
Kresy.pl
































