28 listopada 1561 roku zawarto tzw. drugi pakt lub układ wileński, na mocy którego stany inflanckie wraz z arcybiskupem ryskim Wilhelmem Hohenzollernem i mistrzem zakonu Gotthardem Kettlerem poddały Inflanty Zygmuntowi II Augustowi jako królowi polskiemu i wielkiemu księciu litewskiemu.
Dokument ten stał się punktem zwrotnym w dziejach regionu i początkiem nowego etapu rywalizacji mocarstw o panowanie nad Bałtykiem.
Litwa nie potrafiła ochronić Inflant
Do podpisania układu doprowadził wieloletni kryzys polityczny i wojskowy w Inflantach, zapoczątkowany pierwszym paktem wileńskim z 1559 roku. W tamtym porozumieniu zakon Kawalerów Mieczowych oddał kraj pod ochronę Litwy in fidem, clientelam et proprietatem, licząc na skuteczną pomoc przeciw ekspansji Moskwy. Litwini nie zdołali jednak powstrzymać ofensywy Iwana IV Groźnego. W latach 1558–1560 wojska moskiewskie zajęły Dorpat i zniszczyły armię zakonną, co wywołało niezadowolenie stanów inflanckich. Część biskupstw przeszła pod władzę Danii, Rewel oddał się Szwecji, a cały region pogrążył się w chaosie. W tej sytuacji szukano trwalszego rozwiązania, obejmującego już nie tylko Litwę, ale również Koronę.
Układ zawarty w Wilnie w 1561 roku przewidywał formalne przyłączenie Inflant do Wielkiego Księstwa Litewskiego, z wyjątkiem Rygi, która domagała się bezpośredniego podporządkowania Polsce. Zygmunt II August zagwarantował wolność wyznania, zachowanie dotychczasowych praw oraz przeprowadzenie przyłączenia Inflant do Korony na najbliższym sejmie. Gotthard Kettler otrzymał w lenno ziemie na południe od Dźwiny, co stało się podstawą późniejszego Księstwa Kurlandii i Semigalii. Konsekwencją paktu była sekularyzacja Zakonu Kawalerów Mieczowych oraz wcielenie pozostałych ziem, w tym Rygi, do Rzeczypospolitej jako Księstwa Zadźwińskiego.
Czytaj też: Inflanty: Kresy Kresów
Księstwo Kurlandii i Semigalii było związane z Polską aż do rozbiorów
„Pacta subiectionis” z 1561 roku regulowały ustrój i prawa nowego księstwa lennego. Gwarantowano swobodę religijną według zasad pokoju augsburskiego, utrzymanie lokalnej tradycji prawnej, nadanie szlachcie kurlandzkiej praw indygenatu oraz przywileje gospodarcze – m.in. prawo bicia monety. Jednocześnie wiele zapisów pozostawało ogólnikowych, zwłaszcza kwestia relacji księstwa z Koroną i Litwą.
– „Pacta subiectionis” […] stały się podstawą prawną dla utworzenia Księstwa Kurlandii i Semigalii i można je traktować jako swoistą ustawę zasadniczą Kurlandii. Od tej chwili aż do końca jego istnienia w 1795 roku dzieje Księstwa były ściśle związane z historią Polski i Litwy – wyjaśniała portalowi Muzeum Historii Polski prof. Almut Bues.
Podpisanie paktu nie zakończyło jednak rywalizacji o dominację w regionie. Przeciwnie – stało się bodźcem do wybuchu północnej wojny siedmioletniej (1563–1570), w którą zaangażowały się Dania, Szwecja i Moskwa. Wzajemne ambicje mocarstw, zwłaszcza w walce o Dominium Maris Baltici, prowadziły do kolejnych kampanii wojennych, a ostateczne rozstrzygnięcia przyniosły dopiero działania Stefana Batorego i rozejm w Jamie Zapolskim w 1582 roku.
Układ wileński otworzył zatem nową epokę w historii północno-wschodniej Europy, włączając Inflanty w orbitę polityczną Rzeczypospolitej i uruchamiając trwający dziesięciolecia konflikt o kontrolę nad Bałtykiem.
Kresy.pl / MuzHP
Czytaj też: Królewiec leży na niedoszłych Kresach








