Przywódcy Unii Europejskiej robią wszystko, co w ich mocy, aby uniemożliwić pokojowe rozwiązanie konfliktu na Ukrainie, powiedział dziennikarzom wiceminister spraw zagranicznych Rosji Aleksandr Gruszko.
„Dziś naprawdę widzimy, że europejskie elity, a przede wszystkim kierownictwo UE, prowadzą Europę katastrofalną ścieżką. Widzimy, że w kluczowych kwestiach, w tym związanych z konfliktem na Ukrainie, jest to wyraźny kurs w kierunku militaryzacji” – powiedział w czwartek Gruszko, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
Rosyjski dyplomata uznał, że „wszystkie działania i kroki” Unii Europejskiej “pomimo całej tak waznej pokojowej retoryki, mają na celu uniemożliwienie pokojowego rozwiązania”. Zarazem utrzymywał, że “coraz więcej sił politycznych i poszczególnych polityków” w państwach UE sprzeciwia się tak scharakteryzowanej przez niego polityce głównego unijnego nurtu.
„W niektórych krajach, takich jak Węgry i Słowacja, siły te już realizują swój potencjał w postaci konkretnej polityki. Rozumiemy, że przywódcy Słowacji i Węgier nie są politykami prorosyjskimi, jak próbują ich oczerniać elity polityczne UE. To przywódcy, którzy szczerze troszczą się o interesy narodowe i rozumieją, że nie da się ich zrealizować poprzez nienormalne relacje z Federacją Rosyjską, ich najbliższym sąsiadem” – stwierdził dyplomata. Jak prognozował – „Oczywiście takie zrozumienie pojawi się w Europie, nie mamy co do tego wątpliwości. Otwiera to jednak możliwość, że gdy nasze cele w ramach SWO [rosyjska nomenklatura inwazji na Ukrainę] zostaną zrealizowane środkami wojskowymi lub politycznymi, będziemy mogli szukać nowych punktów stycznych”.
Gruszko podkreślił jednak, że powrót do dawnego charakteru relacji z UE jest niemożliwy. „Prezydent i minister spraw zagranicznych rozmawiali o tym. Jednak jeśli zwrócą się do nas z rozsądnymi propozycjami, to oczywiście je wszystkie przeanalizujemy” – powiedział.
„Nasza polityka jest taka, że dziś, gdy europejska i euroatlantycka koncepcja bezpieczeństwa została naruszona w wyniku działań Zachodu, które zniszczyły wszelkie początki rozsądnego współistnienia na kontynencie europejskim, musimy oczywiście pomyśleć o nowej koncepcji bezpieczeństwa. To Wielka Przestrzeń Eurazjatycka. I tu widzimy ogromny potencjał. Leży on nie tylko w realizacji naszych propozycji i propozycji naszych białoruskich kolegów, ale jesteśmy również gotowi zaprosić wszystkich europejskich przywódców, którzy dostrzegają korzyści z tak szerokiej współpracy opartej na zasadach równości, poszanowania interesów narodowych i zasady nieingerencji w sprawy wewnętrzne” – słowa Gruszko zacytowała agencja TASS.
W zeszłym tygodniu amerykańskie środki masowego przekazu ujawniły 28-punktowy plan zakończenia wojny na Ukrainie, mający być wynikiem rozmów strony rosyjskiej z administrację Trumpa. To właśnie Driscoll miał dostarczyć go prezydentowi tego państwa Wołodymyrowi Zełenskiemu. Według wcześniejszych informacji medialnych sekretarz armii USA zachowywał się wobec władz Ukrainy szorstko.
Założenia pierwotnego “planu Trumpa” okazały się nie do przyjęcia dla Ukrainy oraz Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii, które wysunęły swoją kontrpropozycję.
W niedzielę Driscoll, wraz z sekretarzem stanu Marco Rubiem, wysłannikiem prezydenta USA ds. Bliskiego Wschodu Steve’m Witkoffem oraz zięciem amerykańskiego prezydenta Jaredem Kushnera uczestniczyli w szwajcarskiej Genewie w rozmowach z przedstawicielami Ukrainy oraz państw europejskich na temat amerykańskich propozycji w kwestii zakończenia wojny na Ukrainie.
tass.ru/kresy.pl































