Podczas konferencji technicznej w Mińsku Mazowieckim poinformowano, że samoloty FA-50GF osiągnęły w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego najwyższy w Polsce – i prawdopodobnie w Europie – wskaźnik wykonania misji, wynoszący 87 procent.
W Mińsku Mazowieckim, 13 listopada 2025 roku, podczas drugiej konferencji zorganizowanej przez Dowódcę Grupy Obsługi Technicznej 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego, ppłk Marcin Boruta – zastępca dowódcy Grupy Obsługi Technicznej i dowódca Eskadry Wsparcia – podsumował ponad dwuletni okres eksploatacji samolotów FA-50GF w polskich Siłach Powietrznych. Wskazał, że w pierwszej połowie 2023 roku z bazy odeszły ostatnie MiG-29, a w ich miejsce stopniowo trafiały nowe południowokoreańskie maszyny w wariancie GF, wykorzystywane jako rozwiązanie pomostowe.
Zobacz też: Polskie FA-50PL z nowym radarem z USA. Raytheon rozpoczął dostawy PhantomStrike
FA-50, wywodzący się z konstrukcji szkolno-treningowej T-50 tworzonej przy udziale inżynierów z amerykańskiej korporacji Lockheed Martin, już w wersji GF wyposażony został w radar IAI ELTA ELM-2032 o zasięgu do 130 km dla celów o dużej skutecznej powierzchni odbicia. Możliwość wykrywania kilkudziesięciu celów powietrznych i naziemnych oraz udźwig uzbrojenia do 4500 kg plasują go powyżej parametrów MiG-29 w wersji 9.12 używanej wcześniej w Polsce. Podczas konferencji zaprezentowano przykładowe uzbrojenie, m.in. ćwiczebne pociski AIM-9P Sidewinder, AGM-65G2 Maverick oraz bomby Mk 82, a także działko M197.
Ppłk Boruta omówił także różnice technologiczne względem wcześniejszych maszyn sowieckiej konstrukcji. FA-50 charakteryzuje się większą żywotnością silników, a modułowa budowa zespołu napędowego General Electric umożliwia wymianę najbardziej zużytych elementów bez odsyłania całych silników do producenta. Wskazano, że obsługa nowego sprzętu wymagała innego wyposażenia niż to wykorzystywane przy MiG-29 i jest bardziej zbliżona do narzędzi stosowanych w serwisowaniu F-16.
Dowódca Techniki Lotniczej 23. BLT, płk Arkadiusz Nawrot, podkreślił konieczność aktualizacji dokumentacji serwisowej FA-50, mimo wieloletniego użytkowania maszyn tego typu przez siły zbrojne kilku państw azjatyckich. W mińskiej bazie przeszkolono już prawie 400 osób personelu technicznego, z czego 67 szkoliło się w Republice Korei.
Zgodnie z umową z września 2022 roku FA-50PL – docelowa wersja dla Polski – ma otrzymać m.in. radar AESA PhantomStrike, system tankowania w powietrzu, łącze danych Link 16 i zasobnik Sniper ATP. Jak wskazano, część modyfikacji niewymagających współpracy z amerykańskimi partnerami została już przygotowana, choć niektóre elementy wymagają dalszych uzgodnień.
Od początku eksploatacji w 2023 roku flota 12 FA-50GF wykonała 1452 loty, z czego aż 815 przypadło na pierwsze dziesięć miesięcy 2025 roku. Łączny nalot maszyn wynosi około 1500 godzin, a dwa najintensywniej wykorzystywane egzemplarze osiągnęły po około 200 godzin.
Zobacz też: Polska kupuje amunicję do FA-50 od Turcji. Nowa umowa Mildat–MKE
Dowództwo 23. BLT podkreśliło, że wskaźnik wykonania misji na poziomie 87 procent – wyliczany jako stosunek zrealizowanych lotów do zaplanowanych i nieprzerwanych z powodów technicznych – jest obecnie najwyższy w polskim lotnictwie wojskowym i prawdopodobnie przewyższa o około 10 punktów procentowych analogiczne dane w państwach NATO w Europie. Za wynik ten odpowiada zarówno niska awaryjność, szacowana na 24,7 defektów miesięcznie dla całej floty, jak i średni czas usunięcia usterki wynoszący 2,4 roboczogodziny.
Kresy.pl/ZBIAM































