Państwowa Komisja Wyborcza uznała sprawozdanie finansowe Konfederacji za niezgodne z prawem z powodu przyjęcia niedozwolonych korzyści majątkowych i nieprawidłowości w rozliczeniach. Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego odrzuciła skargę partii, co skutkuje utratą prawa do dotacji i subwencji państwowych.
W Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego odrzucono skargę Konfederacji na decyzję Państwowej Komisji Wyborczej o odrzuceniu sprawozdania finansowego komitetu wyborczego z wyborów do Parlamentu Europejskiego w 2024 r., w następstwie czego ugrupowanie utraci prawo do subwencji z budżetu. Decyzja SN potwierdza skutki rozstrzygnięcia PKW z marca, kiedy komisja stwierdziła naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego i zakwestionowała przyjęcie przez komitet niedozwolonych korzyści majątkowych o łącznej wartości około 47 tys. zł. Ponadto odnotowano wydatki niezgodne z przepisami, w tym zakup alkoholu za 64 zł. Komisja wskazała także na wpłacenie nadwyżki środków pozostałych na rachunku komitetu na prywatny rachunek pełnomocnika
Warto przeczytać: Nowy sondaż: Konfederacja i Korona Brauna z łącznym wynikiem wyższym niż PiS
Kolejnym powodem odrzucenia było spóźnienie się pełnomocnika finansowego komitetu ze złożeniem sprawozdania. Czas na złożenie tego dokumentu wynosił trzy miesiące, minął 9 września 2024 r., a pełnomocnik doniósł je zaledwie dzień później. Tłumaczył się problemami z działaniem systemu ePUAP.
W ocenie PKW z subwencji sfinansowano w sierpniu 2024 r. wydarzenie, podczas którego Sławomir Mentzen poinformował o starcie w wyborach prezydenckich w 2025 r., oraz zakup tysiąca czapek wyborczych z napisem „Mentzen 2025” o wartości ponad 17 tys. zł, co PKW uznała za niezgodne z przeznaczeniem środków.
Niezłożenie sprawozdania na czas powoduje utratę prawa do dotacji podmiotowej za wybory do PE, którą dla Konfederacji oszacowano na 1 mln 300 tys. zł, oraz pozbawia prawa do subwencji przewidzianej na X kadencję Sejmu; roczna wysokość subwencji przeznaczonej na czteroletnią kadencję Sejmu dla ugrupowania szacowana jest na 8 mln zł. Konfederacja wniosła skargę do SN po odrzuceniu sprawozdania przez PKW, jednak jej skarga została oddalona.
„Idziemy dalej bez względu na przeciwności, świadomi chwilowych ograniczeń. Tutaj liczy się suwerenność i bezpieczeństwo Polaków, a nie pieniądze” — skomentował Grzegorz Płaczek, przewodniczący klubu poselskiego Konfederacji. W wypowiedziach przedstawicieli partii podkreślano, że działania będą kontynuowane „przy wsparciu pieniędzy z subwencji lub bez nich” — dodał przewodniczący klubu.
Kresy.pl/Polsat News






























