Opel ogłaszał, że w 2028 roku przestanie produkować w Europie samochody spalinowe. Słabe wyniki sprzedaży pojazdów elektrycznych skłoniły spółkę do zmiany strategii.

Opel uzasadnia swoję decyzję wynikami sprzedaży. Nie wyklucza, że będzie się trzymać strategii produkcji każdego modelu samochodu w czterech wersjach: od spalinowego, przez dwa rodzaje hybryd, aż po pojazd napędzany wyłącznie elektrycznie. Zadecydują o tym przyszłe zachowania klientów, zrelacjonował w poniedziałek portal Deutsche Welle.

Jeszcze w 2023 r. Opel postawił sobie za cel całkowite wyeliminowanie pojazdów z silnikiem spalinowym w ciągu pięciu lat. Zarazem jednak deklaruje dalszy rozwój motoryzacji elektrycznej. Jak do tej pory oferował najszerszą gamę takich pojazdów wśród wszystkich niemieckich producentów, twierdzi Deutsche Welle.

Zarazem spółka nie jest pierwszą, wśród niemieckich, która wykonała odwrót od celu eliminacji silników na paliwa kopalce z produkowanych przez siebie pojazdów. Jeszcze w lutym Mercedes-Benz ogłosił wycofanie się planu zakończenie produkcji pojazdów spalinowych w 2030 r.

Z kolei Porsche podjęło rezygnację z produkcji własnych baterii samochodowych. Jak poinformował ta firm używa ich na zbyt małą skalę, by ich samodzielne wytwarzanie było opłacalne.

W zeszłym roku odnotowano wyraźny spadek sprzedaży samochodów elektrycznych w Unii Europejskiej.

dw.com/kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności