W czwartek o godz. 12:00 w Pałacu Prezydenckim premier Donald Tusk spotka się z prezydentem Karolem Nawrocki – poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. O spotkanie miał wnioskować premier w celu omówienia bieżących kwestii dotyczących polityki międzynarodowej. „Będę rozmawiał o tym, żebyśmy nie dali się nigdy rozgrywać przez nikogo” – stwierdził Tusk.
Szef rządu zapowiedział, że czwartkowe spotkanie z prezydentem ma służyć wzmocnieniu współpracy i unikaniu wewnętrznych napięć w sprawach bezpieczeństwa. „Niewykluczone, że jutro będę o tym rozmawiał także z prezydentem Nawrockim, żebyśmy nie dali się nigdy rozgrywać przez nikogo, ani przez naszych wrogów, ani przez naszych przyjaciół” — stwierdził. Dodał, że „musimy ze sobą współpracować, to jest nasz obowiązek”.
Na prośbę Donalda Tuska jutro o godzinie 12.00 Prezydent RP Karol Nawrocki spotka się z Premierem w Pałacu Prezydenckim.
— Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) August 13, 2025
Tusk przypomniał, że jego współpraca z prezydentami bywała obarczona sporami wynikającymi z odmiennych interpretacji konstytucji i różnic poglądów. Zaznaczył, że celem jest utrzymanie jednolitego stanowiska w kluczowych kwestiach państwowych. „Ktoś musi naprawdę kwestię bezpieczeństwa Polski — szczególnie w tych burzliwych czasach — traktować bardzo serio, zgodnie z konstytucją, zgodnie z interesem narodowym i takim zdrowym rozsądkiem” — podkreślił. Zapewnił jednocześnie: „będzie w każdej sprawie, tam, gdzie wymaga tego interes Polski, współpracował z prezydentem Nawrockim, niezależnie od tego, co myśli o jego poglądach, niektórych działaniach”. Dodał: „Prezydent Nawrocki musi się pogodzić z faktem, że ja jestem premierem. Ja się pogodziłem z faktem, że jest prezydentem i jestem przekonany, że będziemy współpracować”.
Tusk wskazał, że w polityce zagranicznej powinien dominować konsensus. „Tutaj konfrontacja, czy taka wojna pomiędzy instytucjami, pomiędzy premierem, prezydentem a ministrem spraw zagranicznych jest niepotrzebna” — ocenił. Odniósł się również do procedur awansowych w siłach zbrojnych: „Sam przed chwilą podpisałem nominacje generalskie, nie każda mi się podobała. Zbliża się 15 sierpnia, prezydent chciałby nominować nowych generałów, wręczyć im te honorowe odznaki”.
Zaplanowane spotkanie będzie pierwszym po zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego na prezydenta, w którym udział weźmie Donald Tusk. Premier do tej pory nie pogratulował Nawrockiemu objęcia urzędu. Prezydent w pierwszych dniach podkreślał, że w kwestiach zasadniczych, które są najważniejsze dla Polek i Polaków, sympatie i antypatie polityczne nie będą miały dla niego większego znaczenia”.
Zapowiedź spotkania padła po środowej telekonferencji z udziałem Donalda Trumpa, Wołodymyra Zełenskiego i europejskich liderów. Polskę początkowo w czasie spotkania miał reprezentować Donald Tusk, lecz został odwołany, a amerykanie poprosili, żeby jego miejsce zastąpił Karol Nawrocki. „– Jestem gotów respektować to przyzwyczajenie Amerykanów, że na poziomie prezydenckim wolą się kontaktować z prezydentem i do tego potrzebna jest współpraca między mną a prezydentem Nawrockim i intensywna wymiana informacji, żeby fakt, że Amerykanie preferują kontakty na poziomie prezydenckim nie szkodził naszym interesom” – mówił Tusk.
Kresy.pl/Do Rzeczy





























