Teraz już oficjalnie: jutro w Gliwicach podpisana zostanie umowa na dostawę 180 czołgów K2 i K2PL wraz z szerokim transferem technologii. Wartość kontraktu to 6,7 mld USD, a produkcja czołgów powróci do zakładów Bumar-Łabędy.
Podpisanie umowy wykonawczej na system uzbrojenia K2
–
W piątek, 1 sierpnia w Gliwicach, W. @KosiniakKamysz, wicepremier, minister obrony narodowej oraz @pawelbejda, sekretarz stanu w MON wezmą udział w uroczystości podpisania umowy wykonawczej na pozyskanie kolejnych czołgów K2,… pic.twitter.com/akgv7i9SP2— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) July 31, 2025
W piątek, 1 sierpnia 2025 r., w Gliwicach ma zostać podpisana umowa dotycząca dostawy 180 czołgów K2 i K2PL oraz 80 pojazdów towarzyszących, z szerokim transferem technologii dla polskiego przemysłu zbrojeniowego. Wartość kontraktu wynosi 6,7 mld USD. Uroczystość podpisania odbędzie się w zakładach Bumar-Łabędy w obecności ministra obrony Republiki Korei, Ahn Gyu-backa, dla którego będzie to jedna z pierwszych zagranicznych wizyt od objęcia stanowiska.
Porozumienie stanowi efekt wielomiesięcznych negocjacji dotyczących konfiguracji, ceny i udziału polskiego przemysłu. Szczególną wagę przywiązano do wersji K2PL, czyli wariantu spolonizowanego i zmodernizowanego. Wśród zamówionych pojazdów znajdzie się 60 czołgów K2PL oraz 120 w standardowej wersji K2GF, używanej już przez siły zbrojne Korei Południowej. Dodatkowo w pakiecie znajdzie się 80 pojazdów wsparcia technicznego, inżynieryjnych i dowodzenia, które będą służyć wszystkim czołgom K2 pozyskanym w ramach obecnej oraz wcześniejszej umowy.
Czytaj także: Polska podpisze umowę na 180 czołgów K2 i K2PL
Kontrakt przewiduje przekazanie kompetencji do produkcji i montażu czołgów w Polsce, w zakładach Bumar-Łabędy w Gliwicach, które mają stać się centrum krajowej produkcji czołgów. Dzięki temu znacząca część czołgów K2PL i pojazdów wsparcia będzie wytwarzana w kraju. Wskazuje się, że opcja eksportu wozów produkowanych w Polsce może wzmocnić pozycję polskiego przemysłu i otworzyć Hyundai Rotem szerszą drogę na rynek europejski.
Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wiceminister Paweł Bejda potwierdzili zakończenie negocjacji z koncernem Hyundai Rotem i wskazali, że cena umowy jest niższa od pierwotnych założeń. Umowa wpisuje się w szerszy program modernizacji technicznej Wojska Polskiego oraz stopniowego zastępowania przestarzałego sprzętu nowszymi konstrukcjami.
Przekazanie większości czołgów T‑72 i PT-91 na Ukrainę sprawiło, że produkcja K2 stała się kluczowa dla utrzymania i rozwoju kompetencji przemysłu pancernego w Polsce. Podpisana umowa ma zapewnić zakładom Bumar-Łabędy przetrwanie i rozwój, a także umożliwić eksport nowoczesnych pojazdów na rynki zagraniczne.
kresy.pl/www.portalobronny.se.pl































