Jeden z religijnych przywódców druzyjskich, który przewodził zbrojnym milicjom w syryjskiej prowincji Suwajda domaga się uczynienia jej regionem autonomicznym.
Syryjski urzędnik rządowy poinformował w niedzielę, że Hikmat al-Hidżri, który przewodził niedawno walkom z siłami sunnickich Beduinów i strukturami władz tymczasowych Syrii, wezwał do utworzenia „strefy autonomicznej” na terenie prowincji zamieszkanej zwarcie przez druzów. Urzędnik twierdził zarazem, że setki osób, których tożsamości nie udało się zweryfikować, zostały pochowane w masowych grobach po starciach, które wybuchły po 13 lipca, jak przytoczył portal Middle East Monitor.
Anonimowy urzędnik mówił o trzech konwojach z pomocą humanitarną jakie miały zostać zorganizowane do zamieszkanej przez druzów Suwajdy. Do objętej niedawno walkami prowincji miały zostać dostarczone paliwo, żywność i środki medyczne.
Były to konwoje Syryjskiego Arabskiego Czerwonego Półksiężyca.
Wedłu źródła portalu al-Hidżri zakazał wjazdu do Suwajdy jakimkolwiek funkcjonariuszom i żołnierzom podporządkowanym tymczasowym, islamistycznym władzom Syrii. Ich urzędnik twierdzi, że zawieszenie broni między nimi a milicjami druzyjskimi z al-Hidżrim na czele oznaczało konieczność ewakuacji z prowincji około 150 tys. ludności, jak można przypuszczać sunnickiej konfesji. Urzędnik określił to jako “poważny kryzys humanitarny”.
Prowincja Suwajda jest od wieków bastionem ludności druzyjskiej – członków heterodoksyjnej sekty mającej luźne związki z islamem szyickim. Jednak w prowincji pojawiają się również klany wywodzące się z ludności pustynnej – beduińskiej. Seria utarczek i wzajemnych porwań doprowadziła 13 lipca do wybuchu nasilonych walk, które kosztowały życie co najmniej 260 osób. Przerwało je zawieszenie broni, przeforsowane w sobotę głównie przez USA.
W czasie eskalacji zbrojnej Ahmad asz-Szara, tymczasowy prezydent Syrii z ramienia Hajat Tahrir asz-Szam został upokorzny przez ataki Izraela nie tylko na kolumny podległych mu bezpośrednio sił, że też na pałac prezydencki i gmach Ministerstwa Obrony w samej stolicy.
W ramach wprowadzania zawieszenia broni z Suwajdy ewakuowana sunnicką ludność beduińską, która miała antagonistyczne nastawienie wobec druzów.
middleeastmonitor.com/kresy.pl































