Forum Obywatelskiego Rozwoju alarmuje: państwo wydaje znacznie więcej, niż zarabia, a luka budżetowa rośnie w zastraszającym tempie. W 2024 roku przeciętny Polak “kosztował” państwo 48 tys. zł – i to znacznie więcej, niż państwo na niego zarobiło. Dane FOR wskazują, że udział wydatków publicznych w relacji do PKB wyniósł w Polsce 49,4 proc., co jest wynikiem wyższym niż średnia dla całej Unii Europejskiej.

Państwo polskie coraz intensywniej sięga do kieszeni, choć jego dochody nie nadążają za rosnącymi wydatkami – wynika z najnowszego raportu „Rachunek od państwa”, przygotowanego przez Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR), do który jako pierwsza opisała w poniedziałek „Rzeczpospolita”. Eksperci ostrzegają, że skala publicznych wydatków przekracza realne możliwości budżetowe kraju, a efektem tej polityki jest gwałtowny wzrost zadłużenia.

Z danych zawartych w raporcie wynika, że całkowite wydatki sektora publicznego w 2024 roku osiągnęły rekordowy poziom 1,8 biliona złotych. W przeliczeniu na jednego obywatela daje to aż 48 tysięcy złotych, a dla osób pracujących zawodowo ten koszt wyniósł już ponad 103 tysiące złotych.

Mimo tego, że dochody państwa również wzrosły, tempo tego wzrostu nie rekompensuje rosnących kosztów. W 2024 roku przeciętny wydatek przypadający na obywatela przekroczył jego “wartość” w przychodach budżetowych średnio o 6396 złotych. Różnica ta pokrywana jest przez kolejne pożyczki, co skutkuje dynamicznie rosnącym długiem publicznym – na jednego mieszkańca przypadło już około 53,7 tys. zł, czyli o 8,5 tys. zł więcej niż w roku poprzednim.

„Polityka fiskalna nie powinna polegać na ściganiu się na obietnice transferów i innych wydatków” – ostrzega Marcin Zieliński, główny ekonomista FOR. Ekspert wskazuje na konieczność odzyskania równowagi pomiędzy dochodami a wydatkami, a także odpowiedzialności wobec przyszłych pokoleń. „Rachunek – prędzej czy później – przychodzi zawsze” – dodaje.

Przeczytaj: Spadek inflacji, rosnący deficyt – gospodarka Polski w ocenie NBP

Raport pokazuje, że tylko w ciągu roku – między 2023 a 2024 – wydatki publiczne w Polsce wzrosły o 12 procent. Jednak na przestrzeni dziewięciu lat, od 2015 roku, skala wzrostu jest jeszcze bardziej znacząca – wydatki przypadające na jedną osobę wzrosły o 140 procent, z niespełna 20 tys. zł do obecnych 48 tys. zł.

Na rosnące koszty składa się wiele czynników, m.in. programy socjalne, wzrost kosztów administracyjnych, inwestycje infrastrukturalne, a także zwiększone nakłady na bezpieczeństwo i zdrowie publiczne. Jednak głównym problemem – jak wskazuje FOR – jest brak trwałych i wystarczających źródeł finansowania tych wydatków.

Dane FOR wskazują, że udział wydatków publicznych w relacji do PKB wyniósł w Polsce 49,4 proc., co jest wynikiem wyższym niż średnia dla całej Unii Europejskiej. Od 2015 roku udział wydatków publicznych w polskim PKB zwiększył się o 7,9 punktu procentowego – wcześniej wynosił 41,5 proc. Polska zanotowała tym samym największy wzrost tego wskaźnika spośród wszystkich państw Unii Europejskiej. W tym samym czasie w 11 krajach członkowskich udział wydatków publicznych w PKB się zmniejszył.

Zobacz: Rekordowy dług Skarbu Państwa. Ministerstwo Finansów ujawnia dane

Czytaj także: Polska liderem światowej pomocy Ukrainie w relacji do PKB

rp.pl / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności