Komisja Europejska przedstawiła projekt budżetu UE na lata 2028–2034 w wysokości 1,816 bln euro. Propozycja zakłada wyższe wsparcie dla Ukrainy oraz nowe podatki na spłatę długu pandemicznego. Projekt wymaga jednomyślnej zgody państw członkowskich.
Komisja Europejska przedstawiła propozycję długoterminowego budżetu Unii Europejskiej na lata 2028–2034, opiewającą na 1,816 bln euro. Kwota ta oznaczałaby wzrost w porównaniu z obecnym budżetem, obowiązującym od 2021 r. Zaproponowany poziom wydatków stanowiłby 1,15 proc. dochodu narodowego brutto UE, wobec około 1,1 proc. w bieżącym okresie. Komisja szacuje, że wliczając spłaty unijnego długu pandemicznego, całkowity budżet może sięgnąć 2 bln euro, czyli 1,26 proc. DNB.
Projekt został uzgodniony przez Kolegium Komisarzy pod przewodnictwem Ursuli von der Leyen po kilku dniach negocjacji. „To budżet, który odpowiada ambicjom Europy, stawia czoła wyzwaniom Europy i wzmacnia naszą niezależność. Budżet jest większy, mądrzejszy i bardziej przemyślany” – powiedziała von der Leyen.
Największą część wydatków – 865 mld euro – przewidziano na „plany krajowe i regionalne”, obejmujące politykę spójności oraz wspólną politykę rolną. Jednak udział tych tradycyjnych pozycji w całości budżetu będzie malał na rzecz nowych priorytetów. Komisja planuje przeznaczyć 410 mld euro na Europejski Fundusz na rzecz Konkurencyjności, 200 mld euro na program Globalna Europa (obejmujący pomoc rozwojową i wsparcie państw sąsiednich), 292 mld euro na pozostałe programy, w tym likwidację obiektów jądrowych i wymiar sprawiedliwości, oraz 49 mld euro na program wymiany studenckiej Erasmus+.
Wśród nowych elementów znalazł się podwojony, specjalny instrument wsparcia dla Ukrainy na kolejne siedem lat, obejmujący dotacje i pożyczki, co oznacza istotne zwiększenie środków względem budżetu na lata 2021–2027. Według wyliczeń, Fundusz na rzecz Ukrainy ma zostać powiększony o 108 mld dolarów.
Komisja przewiduje trzy nowe podatki – od producentów odpadów elektrycznych, wyrobów tytoniowych oraz firm – przeznaczone na spłatę unijnego długu pandemicznego, szacowanego na 25–30 mld euro rocznie. Utrzymano także wcześniejsze propozycje, m.in. podatek od emisji CO2 na granicach i podział dochodów z systemu handlu emisjami (ETS), które mają dostarczać rocznie 58 mld euro.
Czytaj: PE chce dodatkowych pieniędzy w budżecie. Chodzi o nowe unijne podatki
Budżet UE na lata 2028–2034 musi zostać jednomyślnie zaakceptowany przez rządy 27 państw członkowskich oraz zatwierdzony przez Parlament Europejski. Część państw, w tym Niemcy i Francja, wyraża już zastrzeżenia dotyczące wysokości wydatków i niechęci do podwyższania składek. Również Parlament Europejski sygnalizuje oczekiwanie na zwiększenie finansowania niektórych priorytetów, jak konkurencyjność czy polityka obronna. Carla Tavares, przedstawicielka socjalistów w PE, zadeklarowała: „Nie pozwolimy, aby finansowanie naszych kluczowych priorytetów zostało zagrożone przez spłatę NextGenerationEU”.
Zobacz: Polska będzie spłacać unijny kredyt na obronność do 2070 r.
Przeczytaj: Komisja Europejska inwestuje 910 mln euro w rozwój przemysłu obronnego Europy i Ukrainy
Kresy.pl/ec.europa.eu






























