ZUS próbuje odzyskać 52 tys. nielegalnie pobranych świadczeń przez imigrantów

ZUS prowadzi ponad 52 tys. postępowań o zwrot nienależnie pobranych świadczeń na dzieci przez cudzoziemców, z czego 98 proc. dotyczy Ukraińców. Skuteczność odzyskiwania tych środków wynosi tylko 11,6 proc., a znaczna część spraw ulega przedawnieniu. Kwota nienależnie pobranych świadczeń może sięgnąć co najmniej 30 mln zł.

Według informacji przekazanych przez premiera Donalda Tuska w czerwcu w Sejmie oraz danych uzyskanych w lipcu przez „Rzeczpospolitą” w ZUS, skuteczność egzekwowania zwrotu nieuprawnionych świadczeń jest niska. Zwrot świadczeń nienależnych od cudzoziemców wynosi zaledwie 11,6 proc. „Beneficjenci, głównie z Ukrainy, znikają i nie sposób nawet doręczyć im decyzji. Podobnie jest z mandatami karnymi” – wskazuje dziennik. Problemem jest także to, że po trzech latach takie sprawy ulegają przedawnieniu, co może oznaczać, że w tym roku umorzonych zostanie nawet 36 tys. postępowań. Według szacunków, kwota nienależnie pobranych świadczeń może sięgnąć co najmniej 30 mln zł.

ZUS informuje, że liczba postępowań maleje: 35,9 tys. spraw dotyczy 2022 r., kolejne 12,5 tys. – 2023 r., a 3,7 tys. – 2024 r. Do połowy bieżącego r. wszczęto jedynie 200 nowych postępowań. „Wymieniona liczba spraw dotyczy zarówno obywateli Ukrainy, jak i obywateli innych państw, w tym obywateli państw członkowskich UE/EFTA. Wśród 52,3 tys. postępowań o zwrot nienależnie pobranych świadczeń 51,5 tys. postępowań dotyczy obywateli Ukrainy ze statusem UKR” – przekazał Grzegorz Dyjak z biura prasowego ZUS.

Wśród postępowań prowadzonych przez ZUS są sprawy dotyczące nie tylko programu 800 plus, ale również świadczenia „Dobry Start” (300 zł na każde dziecko rozpoczynające naukę w szkole) oraz Rodzinnego Kapitału Opiekuńczego (12 tys. zł na drugie i kolejne dziecko). „To szacunki, bo w tysiącach postępowań o zwrot od cudzoziemców chodzi nie tylko o świadczenie wychowawcze 800 plus, ale także świadczenia ‘Dobry Start’ oraz rodzinny kapitał opiekuńczy” – informuje „Rzeczpospolita”.

ZUS wyjaśnia, że działania windykacyjne napotykają trudności, jeśli cudzoziemiec nie przebywa pod wskazanym adresem lub nie jest zatrudniony w Polsce. „W przypadku cudzoziemców nieprzebywających pod wskazanym adresem (również w przypadku, gdy adresu nie da się ustalić) lub niezatrudnionych w Polsce pojawiają się ograniczenia lub niemożność podjęcia działań windykacyjnych” – mówi Dyjak dla „Rzeczpospolitej”. W takich sytuacjach nie można doręczyć decyzji ani ukarać mandatem.

Według ZUS, łatwiej jest egzekwować zwrot świadczeń od cudzoziemców, którzy wyjechali do innych krajów UE, co wynika z koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego na poziomie unijnym.

Z roku na rok rośnie kwota wypłacana obcokrajowcom w ramach programu 800+. W 2024 r. świadczenia te pochłonęły już 3,4 mld zł – wynika z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W 2022 roku w ramach programu „Rodzina 500+” kwota wypłat wyniosła 2,07 mld zł. W 2023 roku było to 2,13 mld zł. Wzrost kosztów nastąpił w ubiegłym roku, gdy wysokość świadczenia podniesiono do 800 zł. Największą grupę beneficjentów stanowią obywatele Ukrainy. Dopiero od czerwca 2025 r. wprowadzono ograniczenie polegające na wypłacie świadczenia wyłącznie rodzicom, którzy posyłają dzieci do przedszkola (tzw. zerówki) lub polskiej szkoły.

Rząd szykuje kolejne ograniczenia w przyznawaniu świadczenia 800 plus obcokrajowcom. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowuje projekt ustawy o weryfikacji prawa do świadczeń na rzecz rodziny dla cudzoziemców oraz niektórych innych ustaw, który złożono pod koniec kwietnia do wykazu prac legislacyjnych rządu. Projekt przewiduje, że aktywność zawodowa rodzica będzie warunkiem do uzyskania świadczenia. Taki obowiązek byłby nałożony na wszystkich cudzoziemców, z wyjątkiem obywateli m.in. krajów UE oraz Wielkiej Brytanii.

Wprowadzenie tych ograniczeń zapowiedział już w styczniu premier Donald Tusk. W kwietniu projekt miał trafić do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych, jednak do tej pory nie został skierowany pod obrady rządu. Minister Maciej Berek tłumaczył opóźnienie złożonością prac i wskazuje, że część obywateli Ukrainy powinna zachować prawo do świadczenia mimo braku zatrudnienia.

Według szacunków z początku 2025 r. – obecnie w Polsce przebywa od 2,5 do 2,8 miliona imigrantów, co stanowi od 6,6 do 7,5 proc. populacji kraju. Największą grupę przybyszów, około trzech czwartych, stanowią Ukraińcy. Według raportu przeprowadzonego przez Instytut WEI liczba imigrantów może wynosić nawet 4 mln.

Kresy.pl/rp.pl

 

Tagi: , , , , ,
forma płatności