Chiny zapowiedziały pierwsze wspólne manewry wojskowe z Serbią. Ćwiczenia odbędą się jeszcze w tym miesiącu w prowincji Hebei, co stanowi kolejny krok w rozwijaniu relacji obronnych między oboma państwami.

Jeszcze w lipcu 2025 roku w chińskiej prowincji Hebei odbędą się wspólne ćwiczenia wojskowe Chin i Serbii, o nazwie Peace Defenders-2025. O planowanym przedsięwzięciu poinformował w poniedziałek rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej Chin, Jiang Bin.

Jak wyjaśnił rzecznik, specjalne siły wojsk lądowych obu państw wezmą udział w szkoleniu, które ma na celu wzmocnienie zdolności bojowych uczestniczących oddziałów oraz pogłębienie współpracy militarnej. „To będzie pierwsze wspólne szkolenie chińskiej i serbskiej armii. Pomoże wzmocnić umiejętności bojowe uczestniczących żołnierzy i pogłębić współdziałanie obu sił zbrojnych” – zapowiedział Jiang Bin.

Zobacz też: Rosyjski wywiad: Serbia strzela nam w plecy

Zazwyczaj podobne ćwiczenia odbywają się naprzemiennie, jednak w tym przypadku nie podano, czy w przyszłości manewry zorganizuje Belgrad.

Będzie to także pierwsza okazja do współpracy Chin z europejskimi siłami zbrojnymi od ubiegłorocznych wspólnych manewrów antyterrorystycznych z Białorusią, które miały miejsce w pobliżu granic z Polską i Ukrainą.

Serbia, uznawana za jedno z najbliższych państw sojuszniczych Chin w Europie, od lat utrzymuje z Pekinem bliskie kontakty, które pogłębiły się po nalotach NATO na byłą Jugosławię w 1999 roku. Mimo że kraj ten znajduje się w gronie sześciu państw Bałkanów Zachodnich kandydujących do Unii Europejskiej, nie planuje przystąpienia do NATO.

Podczas wizyty w Belgradzie w maju ubiegłego roku, prezydent Chin Xi Jinping określił relacje z Serbią mianem „żelaznego sojuszu”. Wówczas oba państwa zobowiązały się do pogłębienia i podniesienia poziomu kompleksowego partnerstwa strategicznego, a także do budowania „wspólnoty wspólnej przyszłości”.

Serbia jest jedynym krajem w Europie, który użytkuje chińskie uzbrojenie, choć głównym dostawcą sprzętu wojskowego pozostaje dla niej Rosja. Pod koniec ubiegłego roku tamtejsze Ministerstwo Obrony ogłosiło, że serbskie siły powietrzne zakończyły wszystkie wymagane szkolenia w Chinach, co uczyniło je pierwszymi w Europie zdolnymi do samodzielnej obsługi i konserwacji chińskiego systemu rakietowego FK-3.

System FK-3, będący eksportową wersją chińskiego HQ-22, porównywany jest często do amerykańskiego Patriota oraz rosyjskiego S-300.

Zobacz też: Zamieszki w Belgradzie na masowej manifestacji przeciwników władz Serbii [+VIDEO]

Kresy.pl/scmp.com

Tagi: , ,
forma płatności