Korea Południowa rezygnuje z zakupu śmigłowców Apache, przekierowując środki na rozwój dronów bojowych. Tymczasem Polska finalizuje rekordowe zamówienie na 96 tych maszyn, za które zapłaci, razem z wyposażeniem, ok. 10 mld dolarów.

Władze Korei Południowej podjęły decyzję o rezygnacji z zakupu 36 dodatkowych śmigłowców bojowych AH-64E Apache Guardian, kierując uwolnione środki finansowe na rozwój systemów bezzałogowych – informuje serwis The Aviationist powołujący się na ustalenia agencji Yonhap.

Jeszcze 6 lipca poseł Yoo Yong-won z opozycyjnej Partii Władzy Ludowej, powołując się na dane z Ministerstwa Obrony podawał, że rząd Korei Południowej najprawdopodobniej zaniecha realizacji planu zakupu 36 dodatkowych śmigłowców szturmowych AH-64 Apache. Teraz pojawiły się informacje o całkowitej rezygnacji z zakupu śmigłowców.

Informacje te pojawiły się w marcu br., kiedy południowokoreańskie Ministerstwo Obrony ogłosiło anulowanie pięciu dużych programów zbrojeniowych o łącznej wartości przekraczającej 8 mld dolarów. Decyzja dotyczyła m.in. kontraktu na zakup amerykańskich śmigłowców, którego wartość szacowano na ok. 2,2 mld dolarów.

Jednym z głównych argumentów, które wpłynęły na wycofanie się z planów pozyskania śmigłowców Apache, były obserwacje z toczącej się wojny na Ukrainie. Zauważono, że śmigłowce szturmowe stają się łatwym celem dla przenośnych zestawów przeciwlotniczych (MANPADS), a ich rola na współczesnym polu walki znacząco się zmniejszyła. Wskazano także na dynamiczny rozwój dronów, które zaczęły odgrywać coraz większą rolę w nowoczesnych konfliktach zbrojnych. Władze w Seulu uznały, że bezzałogowe systemy powietrzne są nie tylko tańsze w eksploatacji, ale także bardziej skuteczne w niszczeniu celów pancernych.

Jak podaje serwis The Aviationist – decyzja o anulowaniu zakupu śmigłowców Apache została podjęta po serii analiz dotyczących efektywności tych maszyn na współczesnym teatrze działań wojennych. Wskazywano, że wcześniejsze kontrakty na te maszyny były realizowane w latach 2016–2017, jednak obecnie cena jednostkowa znacznie wzrosła. Władze Korei Południowej zdecydowały się więc na przekierowanie środków finansowych na zakup nowoczesnych dronów bojowych i rozwój kompetencji w zakresie walki bezzałogowej. W marcu ukraińskie media informowały, że Seul jest zainteresowany pozyskaniem „specjalistycznej wiedzy Ukraińców w zakresie wojny dronów”.

Korea Południowa nie jest jedynym państwem, które w ostatnim czasie zrewidowało swoje podejście do śmigłowców bojowych. Również Japonia oraz Stany Zjednoczone ograniczają swoje programy związane z nowymi maszynami tej klasy. Japonia zapowiedziała całkowitą rezygnację z rozwoju nowych śmigłowców, a USA anulowały wart 20 mld dolarów program FARA, przenosząc środki na rozwój dronów i systemów rozpoznania satelitarnego.

30 kwietnia Sekretarz obrony USA Pete Hegseth ogłosił reformę „Army Transformation Initiative”, wedle której w najbliższych latach armia odejdzie od przestarzałych systemów, m.in. pojazdów terenowych HMMWV i JLTV oraz starszych warianty śmigłowca szturmowego AH-64D Apache. Szef Pentagonu domaga się restrukturyzacji formacji śmigłowców szturmowych i uzupełnienie ich „niedrogimi rojami dronów zdolnymi do przytłoczenia przeciwników”.

Tymczasem Polska w ramach umowy z 2024 r., zakontraktowała dostawę 96 śmigłowców AH-64E Guardian. Wartość kontraktu to ponad 40 mld dolarów. Dostawy maszyn zaplanowano na lata 2028–2032.

Warto przeczytać: Polska bezbronna w obliczu dronów – infrastruktura krytyczna narażona na ataki

Kresy.pl/theaviationist.com

Tagi: , , ,
forma płatności