Premier Słowenii zamierza przeprowadzić referendum dotyczącego członkostwa kraju w NATO. To odpowiedź na niedawne głosowanie w parlamencie, podczas którego przyjęto projekt referendum w sprawie zwiększenia nakładów na obronność.

Szef rządu, Robert Golob, ogłosił pod koniec zeszłego tygodnia zamiar zorganizowania konsultacyjnego referendum, w którym obywatele wypowiedzieliby się na temat dalszego uczestnictwa Słowenii w strukturach Sojuszu Północnoatlantyckiego.

W oświadczeniu opublikowanym na platformie X premier napisał: “są tylko dwa wyjścia”. “Albo zostaniemy i zapłacimy składkę członkowską, albo opuścimy sojusz. Wszystko inne to populistyczne wprowadzanie obywateli w błąd” – czytamy w ubiegłotygodniowym wpisie.

Inicjatywa premiera jest odpowiedzią na przegłosowaną w parlamencie propozycję referendum, która dotyczy zwiększenia wydatków wojskowych. Autorem tego projektu była lewica, która sprzeciwia się decyzji o zobowiązaniu się przez Słowenię, podczas szczytu NATO w Hadze, do przeznaczenia do 2035 roku 5 proc. PKB na cele obronne.

Choć partia Goloba zagłosowała przeciwko, część jego koalicjantów poparła projekt, opowiadając się po stronie opozycji. Dzięki ich głosom inicjatywa została przyjęta niewielką większością głosów.

Przypomnijmy w tym kontekście, że niedawno premier Słowacji Robert Fico wyraził opinię, że neutralność będzie korzystna dla jego kraju. Skrytykował też obecne zbrojenia. Jego zdaniem, zwiększenie wydatków na obronę musi być “rozsądnie rozłożone w czasie”.

Czytaj: Przywódca słowackich narodowców kwestionuje zbrojenia i NATO

europeanconservative.com / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności