Węgierski Trybunał Konstytucyjny orzekł, że małżeństwa jednopłciowe zawarte za granicą muszą być uznawane na Węgrzech za związki partnerskie. Parlament ma czas do końca października 2025 r. na przyjęcie odpowiednich zmian w prawie. Jednocześnie wyniki sondaży opinii publicznej wskazują, że poparcie dla związków LGBT na Węgrzech maleje.

Węgierski Trybunał Konstytucyjny orzekł, że małżeństwa jednopłciowe zawarte za granicą muszą być na Węgrzech uznane jako legalne związki partnerskie. Orzeczenie zostało opublikowane w poniedziałkowym wydaniu Dziennika Węgierskiego. Trybunał zobowiązał parlament do uchwalenia odpowiednich przepisów w tej sprawie do końca października 2025 r.

W uzasadnieniu podkreślono, że brak uznania ślubów par jednopłciowych zawartych za granicą jako zarejestrowanych związków partnerskich jest sprzeczny z ustawą zasadniczą Węgier. Obecnie węgierskie prawo nie dopuszcza zawierania małżeństw przez osoby tej samej płci, a zawarte za granicą śluby nie mają na terenie Węgier żadnej skuteczności prawnej, także w formie związków partnerskich.

Trybunał przeanalizował przypadki dwóch zagranicznych par, które bezskutecznie ubiegały się o uznanie swojego małżeństwa na Węgrzech. W wydanym orzeczeniu sąd zobowiązał parlament do wprowadzenia ustawy umożliwiającej rejestrację zagranicznych małżeństw jako związków partnerskich.

Wyniki sondaży opinii publicznej wskazują, że poparcie dla związków LGBT na Węgrzech maleje. W 2023 r. 67 proc. ankietowanych deklarowało, że osoby tej samej płci powinny mieć możliwość zawierania związków małżeńskich, podczas gdy w 2024 r. ten odsetek wynosił 62 proc., a w bieżącym r. – 61 proc.

W ostatnią sobotę w Budapeszcie odbyła się parada równości, w której według lokalnych mediów, mimo policyjnego zakazu, uczestniczyło co najmniej 10 tys. osób. Premier Węgier Viktor Orbán oświadczył, że uczestnictwo w paradzie Budapest Pride wbrew policyjnemu zakazowi będzie wiązało się z „konsekwencjami prawnymi”.

W marcu Zgromadzenie Narodowe Węgier przyjęło ustawę zakazującą organizowania zgromadzeń LGBT. Podstawą dla niej była ustawa przyjęta przez węgierski parlament w 2021. Ustawa ta zakazała między innymi pokazywania dzieciom i młodzieży poniżej 18 lat treści zawierających pornografię, przedstawiających ludzi „w sposób seksualny” lub w jakikolwiek sposób promujących homoseksualizm lub identyfikację płciową sprzeczną z płcią urodzenia. Regulacje te dotyczą reklam. Stacje telewizyjne zostały zobligowane do oznaczania filmów i programów zawierających tego rodzaju treści jako dozwolone od 18 lat. Podobnie jest w przypadku organizatorów imprez publicznych.

Nowe przepisy sprawiły, że 5 czerwca 2025 r. węgierski rząd opublikował rozporządzenie zakazujące „umieszczania symboli odnoszących się do orientacji seksualnych i tożsamości płciowych” na budynkach instytucji państwowych. Na ich podstawie zakazano również odbywającej się w poprzednich latach manifestacji – tak zwanej “Pride” – organizowanej przez środowiska homoseksualistów i transseksualistów.

Sprawa trafiła do wymiaru sprawiedliwości. 20 czerwca Sąd Najwyższy Węgier utrzymał w mocy zakaz organizacji 28 czerwca marszu LGBT w Budapeszcie, który dzień wcześniej wydała stołeczna policja.

Zobacz też: Rząd Węgier będzie mógł zawieszać obywatelstwo osób będących równocześnie obywatelami innych państw

Kresy.pl/telex.hu

Tagi: ,
forma płatności