Po masowej manifestacji w sobotę, grupy przeciwników władz próbowały stawiać barykady na ulicach stolicy Serbii. W poniedziałek rozbiła je miejscowa policja.

W sobotę doszło do masowej manifestacji przeciwników prezydenta Aleksandra Vučicia i rządu Serbskiej Partii Postępowej (SNS), która przerodziła się w nocne starcia z policją na ulicach Belgradu. Najbardziej radykalni kontestatorzy, pod hasłem przedterminowych wyborów władz państwa, próbowali blokować stolicę Serbii.

W niedzielę przeciwnicy władz ustawiali na ulicach miasta barykady ze śmietników i metalowych ogrodzeń. Blokada tak powstała między innymi na Moście Gazeli zawieszonym nad rzeką Sawą. Dodatkowym postulatem protestujących stało się zwolnienie zatrzymanych przez policję w czasie wieczornych i nocnych zamieszek.

Przytaczając informacje ze strony internetowej studenckiego komitetu protestacyjnego Radio Wolna Europa podało, że ​​zablokowanych było 30 miejsc w Belgradzie, a podobne akcje miały miejsce w co najmniej w 22 innych serbskich miastach. W Nowym Sadzie przeciwnicy władz blokowali i obrzucili jajkami siedzibę miejscowej struktury SNS.

Policja poinformowała w niedzielę, że 48 funkcjonariuszy zostało rannych, a 22 protestujących wymagało pomocy medycznej. Minister spraw wewnętrznych Ivica Dačič przekazał, że z 77 zatrzymanych osób 38 pozostało w niedzielę w areszcie, większość z nich otrzymała już zarzuty karne.

Vučič oskarżył organizatorów o podżeganie do przemocy i atakowanie funkcjonariuszy policji, nazywając ich „terrorystami”, którzy „próbowali obalić państwo”.

W poniedziałek siły policyjne podjęły działania na rzecz rozbijania barykad i udrożnienia miasta.

 

 

 

 

Protesty w Serbii wybuchły po tym, jak obruszenie się zadaszenia nad dworcem w Nowym Sadzie doprowadziło 1 listopada zeszłego roku do śmierci 15 osób. Przeciwnicy władz uznali, że wadliwość konstrukcji spowodowana była korupcją urzędników. Protesty obejmowały jak do tej pory różne miasta i regiony kraju, przybierając masowe rozmiary.

rferl.org/aljazeera.com/kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności