Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski zareagował na ruch białoruskich władz, które uwolniły 14 więźniów politycznych, w tym trzech Polaków – „Będziemy dążyć do uwolnienia reszty, w tym Andrzeja Poczobuta” – oświadczył Sikorski.

W sobotę prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka ułaskawił 14 więźniów politycznych, w tym trzech Polaków. Choć nazwiska nie zostały ujawnione, oficjalnie poinformowano, że w ich gronie nie ma Andrzeja Poczobuta. Decyzja zapadła w związku z wizytą w Mińsku gen. Keitha1 Kellogga, specjalnego wysłannika prezydenta USA Donalda Trumpa.

Polski szef MSZ Radosław Sikorski zamieścił wpis w serwisie X, dziękując generałowi Kelloggowi i komentując wyjście na wolność męża białoruskiej opozycjonistki, Swiatłany Cichanouskiej.

„Wolny świat cię potrzebuje, Siarhei! Moja najszczersza radość jest z tobą, Swiatłana Cichanouska i całą twoją rodziną. Widząc was razem ponownie, pokazujemy, dlaczego lata walki o wolność mają znaczenie. Będziemy nadal dążyć do uwolnienia pozostałych, w tym Andrzeja Poczobuta. Dziękuję generałowi Kelloggowi za zapewnienie bezpiecznego uwolnienia 14 więźniów politycznych na Białorusi” – czytamy we wpisie ministra.

Oświadczenie wydano także na na stronie internetowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

– „W uwolnionej dziś przez władze białoruskie grupie 14 więźniów, na czele z Siarhiejem Cichanouskim,  znalazło się trzech obywateli Polski, o których zwolnienie zabiegały władze Rzeczypospolitej. W ich przekazaniu w ambasadzie Stanów Zjednoczonych w Wilnie uczestniczył przedstawiciel polskiego MSZ. Dziękujemy za wysiłki administracji Prezydenta Donalda Trumpa oraz za wsparcie ze strony Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Mamy nadzieję, że podróż do Mińska wysłanników Prezydenta USA: generała Keitha Kelloga, Johna Coale’a i Chrisa Smitha to pierwszy krok do uwolnienia kolejnych polskich więźniów, w tym Andrzeja Poczobuta” – napisał resort.

Siarhiej Cichanouski to białoruski opozycjonista i bloger, autor kanału w serwisie YouTube „Państwo do życia”. Został zatrzymany 29 maja 2020 r., tuż przed wyborami prezydenckimi, w których zamierzał kandydować. Po jego aresztowaniu w wyborach wystartowała jego żona Swiatłana Cichanouska.

Został skazany w grudniu 2021 r. na 18 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze na podstawie czterech artykułów politycznych: organizacja masowych zamieszek, podżeganie do wrogości społecznej, utrudnianie pracy Centralnej Komisji Wyborczej oraz organizacja działań rażąco naruszających porządek publiczny. W lutym 2023 r. opozycjonistę skazano na dodatkowe półtora roku pozbawienia wolności za niepodporządkowanie się personelowi więzienia.

Wciąż w białoruskim więzieniu pozostaje m.in. Andrzej Poczobut, dziennikarz, publicysta i działacz mniejszości polskiej, który został zatrzymany 25 marca 2021 r. Białoruskie władze zarzuciły mu „podżeganie do nienawiści”, a jego działaniom – polegającym na kultywowaniu polskości i organizowaniu od 2018 r. uroczystości poświęconych Żołnierzom Wyklętym – przypisano znamiona „rehabilitacji nazizmu”. Białoruska propaganda sugeruje polskiemu podziemiu antykomunistycznemu współpracę z III Rzeszą Niemiecką oraz dokonanie zbrodni na ludności cywilnej. W 2023 roku skazano go na osiem lat kolonii karnej za wyżej wymienione czyny.

W marcu szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski podczas swojej wizyty w Waszyngtonie prowadził rozmowy dotyczące uwolnienia Andrzeja Poczobuta. Szczegóły negocjacji pozostają jednak poufne.

Kresy.pl/X/gov.pl

Tagi: , , , , ,
forma płatności