Szef polskiego MSZ podziękował stronie amerykańskiej za udział w działaniach, które doprowadziły do uwolnienia więźniów, w tym Andrzeja Poczobuta.
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski określił mianem „skutecznej współpracy” działania Polski i Stanów Zjednoczonych związane z wymianą więźniów pomiędzy Polską a Białorusią. Do operacji doszło we wtorek 2026 roku.
Szef polskiej dyplomacji odniósł się do sprawy w mediach społecznościowych, kierując podziękowania do przedstawicieli administracji amerykańskiej. „Dziękuję, sekretarzu Marco Rubio za skuteczną współpracę w sprawie uwolnienia więźniów politycznych z Białorusi, w tym Andrzeja Poczobuta” – napisał.
W dalszej części wpisu Sikorski podkreślił znaczenie relacji dwustronnych. „Polsko-amerykański sojusz w praktyce” – dodał, oznaczając również ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce Toma Rose’a oraz amerykańskiego wysłannika ds. Białorusi Johna Coale’a.
Do wypowiedzi odniósł się ambasador USA w Polsce, który udostępnił wpis ministra i podziękował za współpracę. „Dziękuję sekretarzu Marco Rubio i Radosławie Sikorski – wspaniała współpraca wspaniałych sojuszników” – napisał.
Wysłannik Stanów Zjednoczonych ds. Białorusi nie odniósł się bezpośrednio do słów Sikorskiego, jednak wcześniej prowadził dyskusję z użytkownikami mediów społecznościowych dotyczącą roli poszczególnych państw w negocjacjach. Część komentujących wskazywała, że proces uwolnienia Andrzeja Poczobuta był prowadzony od dłuższego czasu przez stronę polską, a Stany Zjednoczone udzieliły wsparcia.
John Coale zakwestionował tę ocenę, podkreślając udział strony amerykańskiej w działaniach. W jednym z wpisów podziękował także innym państwom za wsparcie. „Dziękujemy Polsce, Mołdawii oraz Rumunii za nieocenione wsparcie w tym wysiłku” – przekazał.
W odniesieniu do roli Stanów Zjednoczonych dodał: „Za prezydentury Trumpa Ameryka odpowiada na wezwanie swoich sojuszników i odnosi dyplomatyczne zwycięstwa, których nikt inny nie potrafi osiągnąć”.
W wyniku przeprowadzonej wymiany wolność odzyskał m.in. polski dziennikarz Andrzej Poczobut, który przebywał w areszcie ponad pięć lat. Do Polski powrócił również brat Grzegorz Gaweł z krakowskiego zakonu karmelitów, zatrzymany na Białorusi w 2025 roku pod zarzutem szpiegostwa.
Uwolniono także jeszcze jednego obywatela polskiego, którego tożsamość nie została ujawniona. W ramach wymiany stronie białoruskiej przekazano m.in. rosyjskiego archeologa Aleksandra Butiagina.
Mężczyzna był poszukiwany przez ukraiński wymiar sprawiedliwości w związku z zarzutami dotyczącymi niszczenia obiektów archeologicznych na okupowanym Krymie. Polski sąd wcześniej dopuścił możliwość jego ekstradycji na Ukrainę, jednak ostatecznie do niej nie doszło.
Kresy.pl/Interia































