Lech Wałęsa w rozmowie z „Rzeczpospolitą” podzielił się swoimi obawami dotyczącymi przyszłości Polski po nadchodzących wyborach prezydenckich. Według niego „kraj znajduje się obecnie na skraju wojny domowej”, a ewentualna porażka Rafała Trzaskowskiego może wywołać masowe protesty.
– „Kandydaci na prezydenta z PiS i Konfederacji, Karol Nawrocki i Sławomir Mentzen, nie są w stanie wprowadzić skutecznych rozwiązań, co może prowadzić do izolacji Polski na arenie międzynarodowej. Polska znów nie będzie miała żadnego przyjaciela za granicą, pozostanie izolowana” – ocenił Wałęsa.
Były lider „Solidarności” stwierdził, że kraj znajduje się obecnie na skraju wojny domowej. Zaznaczył, że ewentualna porażka Rafała Trzaskowskiego, kandydata Koalicji Obywatelskiej, może wywołać masowe protesty. – „Naród się wkurzy, wyjdzie na ulice” – powiedział.
Wałęsa określił Trzaskowskiego jako „fenomenalnego polityka”, porównując go pod tym względem do premiera Donalda Tuska. Jego zdaniem zwycięstwo jednego z prawicowych kandydatów będzie miało poważne konsekwencje.
W rozmowie nawiązał również do Jarosława Kaczyńskiego. Wałęsa ocenił, że prezes PiS miał dobre intencje, lecz jego działania wymknęły się spod kontroli. – „W to puste miejsce wchodzą cwaniacy, oszuści, złodzieje” – stwierdził były prezydent. Dodał, że Kaczyński nie może się już wycofać i musi brnąć dalej, mimo że sytuacja w kraju się pogarsza.
Wałęsa odniósł się także do kwestii możliwych fałszerstw wyborczych. W opublikowanym w internecie wpisie zaapelował do Komitetu Wyborczego Rafała Trzaskowskiego o zachowanie czujności podczas głosowania. – „Przestrzegam przed możliwością sfałszowania wyniku wyborów prezydenckich w I i II turze ze względu na oprogramowanie PKW do zliczania głosu wykonane przez PiS w 2016 r., do którego można łatwo się włamać, a także przez możliwość cybernetycznego ataku ze strony obcych służb” – napisał Wałęsa na Facebooku.
Wałęsa wezwał do samodzielnego dokumentowania wyników głosowania. Zalecił, aby w każdej Obwodowej Komisji Wyborczej robić zdjęcia protokołów z wynikami. Przypomniał, że podobny apel wystosował już w 2023 r. Według niego obecna koalicja wygrała wybory nie tylko dzięki rekordowej frekwencji, ale „przede wszystkim dzięki samodzielnemu zliczeniu wyników każdej Obwodowej Komisji Wyborczej, przez co uniemożliwiono sfałszowanie wyników wyborów”.
Warto zobaczyć: Lech Wałęsa: Robienie mnie »Bolkiem« to jest największy zaszczyt
Przeczytaj również: Wałęsa twierdzi, że zainspirował prezydenturę Trumpa
Kresy.pl/RP.pl






























