Minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Aragczi, oskarżył w poniedziałek premiera Izraela Benjamina Netanjahu o próbę wciągnięcia Stanów Zjednoczonych w “katastrofalny” konflikt na Bliskim Wschodzie. Podkreślił również, że jedynym skutecznym sposobem na złagodzenie napięć między Teheranem a Waszyngtonem pozostaje dialog dyplomatyczny.
W opublikowanym wpisie na platformie X Aragczi napisał: “Netanjahu usiłuje DYKTOWAĆ to, co prezydent [USA Donald] Trump może i czego nie może robić w ramach dyplomacji z Iranem”.
Dalej zarzucił izraelskiemu premierowi, że “INTERWENIUJE bezpośrednio w rządzie amerykańskim, by wciągnąć go w kolejną katastrofę w naszym regionie”.
Minister dodał również, że “śmiercionośne” poparcie USA dla “ludobójstwa Netanjahu w Strefie Gazy” oraz wojna prowadzona “w imię Netanjahu w Jemenie NIC nie przyniosły amerykańskiemu narodowi”.
LETHAL support for Netanyahu’s Genocide in Gaza and waging WAR on behalf of Netanyahu in Yemen have achieved NOTHING for the American people.
Netanyahu is attempting to brazenly DICTATE what President Trump can and cannot do in his diplomacy with Iran. The world has also learned… pic.twitter.com/E35C611O9q
— Seyed Abbas Araghchi (@araghchi) May 5, 2025
Rozmowy między Iranem a USA w sprawie odnowienia porozumienia nuklearnego rozpoczęły się 12 kwietnia. Pod koniec tego miesiąca Netanjahu ponowił swój apel o całkowite zniszczenie irańskiej infrastruktury nuklearnej. W odpowiedzi Aragczi ostrzegł, że jakakolwiek agresja wobec Iranu spotka się z natychmiastowym odwetem.
Z kolei w niedzielnym wywiadzie Donald Trump oznajmił, że zaakceptuje jedynie “całkowitą likwidację” irańskiego programu nuklearnego, choć zaznaczył, że dopuszcza możliwość rozmów na temat jego cywilnej wersji. Jak powiedział dla NBC News: “Teraz pojawiła się nowa teoria, że Iranowi będzie wolno mieć cywilny [program] – co oznacza wytwarzanie energii elektrycznej”, dodając, że “byłby otwarty na wysłuchanie” argumentów w tej sprawie.
Czytaj: “Czerwone linie” Iranu w negocjacjach z USA
economictimes.indiatimes.com / Kresy.pl































