Ministerstwo Spraw Zagranicznych Algierii wezwała ambasadora Francji po tym, jak prokuratorzy we Francji oskarżyli urzędnika konsularnego arabskiego państwa o udział w porwaniu algierskiego wlogera Amira Boukhorsa w kwietniu 2024 r. 

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Algierii poinformowało, że wezwało ambasadora Francji Stéphane’a Romateta, aby „wyrazić swój stanowczy protest”, mówiąc, że oskarżony urzędnik „został aresztowany publicznie, a następnie zatrzymany bez powiadomienia za pośrednictwem kanałów dyplomatycznych”, zrelacjonowała France24.

Algierska dyplomacja potępiła „naciągany argument” o winie jej państwa oparty na „tylko jednym fakcie, że telefon komórkowy oskarżonego urzędnika konsularnego rzekomo znajdował się w domu” Boukhorsa.

Akt oskarżenia ze strony francuskiej prokuratury pojawia się w delikatnym momencie w stosunkach między Algierią a jej byłą metropolią kolonialną.

Trzech mężczyzn, z których jeden pracuje w algierskim konsulacie we Francji, zostało oskarżonych przez francuską prokuraturę o udział w porwaniu i nielegalne przetrzymywanie, zgodnie z cytowanymi przez France24 informacjami Krajowej Prokuratury Antyterrorystycznej. Trójka została już skierowana do aresztu tymczasowego. Boukhors, znany jako „Amir DZ”, jest przeciwnikiem algierskich władz, które krytykował w materiałach zamieszczanych na serwisie TikTok, gdzie ma ponad milion obserwujących.

Przebywa on we Francji od 2016 roku, gdzie otrzymał azyl polityczny w roku 2023. Został porwany w kwietniu 2024 roku i wypuszczony już następnego dnia, zgodnie z informacjami jego prawnika. 

Algier domaga się wydania wlogera, aby postawić przed sądem, po wydaniu dziewięciu międzynarodowych nakazów aresztowania przeciwko niemu, jako oskarżonemu przez algierski wymiar sprawiedliwości o oszustwo i przestępstwa terrorystyczne.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Algierii zażądało natychmiastowego uwolnienia swojego urzędnika konsularnego. Stwierdziło, że aresztowanie go może oznaczać “storpedowanie procesu ożywienia stosunków dwustronnych”, na który zgodzili się prezydent Francji Emmanuel Macron i prezydent Algierii Abdelmadjid Tebboune w rozmowie telefonicznej przeprowadzonej 31 marca.

Stosunki między Paryżem a Algierem znalazły się w trudnej sytuacji w zeszłym roku, kiedy Francja uznała suwerenność Maroka nad sporną Saharą Zachodnią, której niepodległość popiera Algier, udzielając schronienia ruchowi niepodległościowemu regionu – Frontowi Polisario.

Algieria odwołała wówczas swojego ambasadora z Paryża w proteście przeciwko zmianie francuskiej polityki, którą uznała za faworyzującą jej północnoafrykańskiego rywala.

Stosunki pogorszyły się jeszcze bardziej w listopadzie, kiedy Algieria aresztowała francusko-algierskiego pisarza Boualema Sansala pod zarzutem stwarzania zagraożenia dla bezpieczeństwa narodowego po tym, jak powiedział francuskim mediom, że terytorium Maroka zostało okrojone na korzyść Algierii podczas francuskich rządów kolonialnych. Sansal został skazany na pięć lat więzienia.

france24.com/kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności