Rosja w środę oskarżyła Kijów o planowanie serii operacji sabotażowych w celu zrzucenia winy na Moskwę i wywarcia presji na Waszyngton, aby porzucił trwający dialog w celu zakończenia wojny na Ukrainie.
Rosjanie oskarżają Ukrainę o planowanie ataków terrorystycznych w Europie – przekazała agencja prasowa Anadolu.
W oświadczeniu Służba Wywiadu Zagranicznego (SVR) zarzuciła, że planowano ataki terrorystyczne na rosyjskie misje dyplomatyczne w kilku krajach europejskich, najprawdopodobniej w Niemczech, państwach bałtyckich i krajach skandynawskich.
Według SVR kraje te zostały wybrane, ponieważ ich współpraca z Rosją jest najniższa w UE, a kontakty antyterrorystyczne między ich służbami wywiadowczymi a Moskwą zostały w dużej mierze zerwane.
Agencja twierdziła, że Węgry i Słowacja również mogą być celem, sugerując, że ataki w tych krajach miałyby dodatkowy cel – zdyskredytowanie członków UE, którzy zajmują „specjalne stanowisko” w sprawie konfliktu ukraińskiego.
Jak informowaliśmy wcześniej, schwytany przez Rosję obywatel Wielkiej Brytanii został oskarżony o terroryzm i najemnictwo.
Moskwa ogłosiła w listopadzie, że schwytała Jamesa Andersona, opisując go jako byłego brytyjskiego żołnierza. Brytyjski minister spraw zagranicznych David Lammy powiedział wówczas, że wiedział o sprawie i że Londyn zrobi wszystko, co w jego mocy, aby mu pomóc.
Rosyjski Komitet Śledczy opublikował w czwartek nagranie wideo, na którym widać skutego kajdankami Andersona ubranego w mundur więzienny z ogoloną głową, prowadzonego do pokoju w celu przesłuchania i potwierdzenia jego nazwiska.
W oświadczeniu stwierdzono, że zostanie on oskarżony o terroryzm i najemnictwo za udział „w konflikcie zbrojnym jako najemnik na terytorium Federacji Rosyjskiej za wynagrodzenie finansowe”.
Nie podano, w jaki sposób Anderson przyznał się do zarzutów, z których niektóre są karane do 20 lat więzienia.
Zobacz też: Rosjanie twierdzą, że wzięli w niewolę Brytyjczyka
Kresy.pl/Anadolu
































