Dane Eurostatu pokazują, że to Niemcy generują największy ślad węglowy w Unii Europejskiej, zostawiając inne kraje Wspólnoty daleko w tyle. Wygenerowali aż 720,4 mln ton CO2. Polska emituje prawie dwa razy mniej.

Dane Eurostatu z 2023 roku wskazują, że Niemcy są największym emitentem dwutlenku węgla w Europie. Wygenerowali 720,4 mln ton CO2. Kolejne miejsca zajęły Francja z 403,4 mln ton oraz Włochy z 399,4 mln ton.

Polska zajęła czwarte miejsce, emitując w opisywanym okresie 377,2 mln ton gazów cieplarnianych.

“Niemcy popełniły gigantyczny błąd, odchodząc od elektrowni jądrowych, w praktyce zastępując je energetyką na paliwa kopalne. W latach 70. i 80. niemiecka młodzież protestowała przeciwko atomowi, zaś kilka dekad później to pokolenie mogło zrealizować swoje cele, chociaż mamy już inną rzeczywistość. Jeżeli chodzi o transport, jest on sektorem, w którym emisyjność rośnie, gdyż nie mamy pomysłu na skuteczne polityki publiczne. Elektromobilność w Europie jest wciąż śladowa i nie ma jeszcze zauważalnego wpływu na bilans CO2 – komentuje w rozmowie z portalem O2 dr hab. Michał Wolański, prof. SGH, dyrektor Instytutu Infrastruktury, Transportu i Mobilności.

Czytaj: Niemcy bezterminowo zawieszają cele klimatyczne w budownictwie

Zwracaliśmy uwagę, że niedawno niemieckie władze opublikowały specjalny projekt umożliwiający rafinerii PCK Schwedt/Oder wyjątkowe pozwolenie na przekroczenie norm emisji dwutlenku siarki. Zgoda dotyczyłaby do 1000 mg/Nm³ jako średniej dziennej wartości, przy rocznym limicie 5600 ton SO₂. Pozwolenie obowiązywałoby do 31 grudnia 2027 roku. Jako uzasadnienie wskazano trudną sytuację związaną z ograniczeniem dostaw ropy z Rosji.

Zobacz także: Scholz przeciwko unijnym karom za emisje dwutlenku węgla

bizneso2.pl / Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności