Rząd przedłużył do 31 grudnia 2025 roku zakaz importu i sprzedaży na Białorusi niektórych rodzajów towarów oraz importu usług „z nieprzyjaznych krajów”.
Na liście państw nieprzyjaznych, z których import będzie częściowo zakazany znalazły się, zgodnie z pierwotnym rozporządzeniem rządu w Mińsku znajdują się Polska, Łotwa, Litwa, Czechy i Estonia. Władze Białorusi uznają ich rolę inicjującą decyzji Rady Unii Europejskiej o podwyższeniu ceł na import do UE białoruskich produktów rolnych. Mińska wskazuje też na dodatkowe, jednostronne sankcje narodowe, jakie część z tych pańtw nałożyła na Białoruś, jak zrelacjonwał opozycyjny, emigracyjny portal Zierkało.
Wśród towarów produkowanych w Polsce jakich nadal nie będzie można wwozić na Białoruś są: piwo, napoje fermentowane, produkty do pielęgnacji skóry, produkty do pielęgnacji włosów, produkty do golenia, produkty do higieny jamy ustnej i zębów, dezodoranty, kompozycje do kąpieli, mydła, środki czystości, dywaniki podłogowe, odzież tekstylna męska, buty z cholewkami ze skóry naturalnej, czapki, pościel, zastawa stołowa, naczynia kuchenne z porcelany i szkła, podstawy materacy, lakiery, farby, talerze, prześcieradła, folie z tworzyw sztucznych, przywieszki i etykiety z papieru, tektury, woda mineralna.
Unia Europejska odwiesiła większość starych sankcji wraz z wyborami prezydenckimi z 2020 r. Tuż po ogłoszeniu oficjalnego zwycięstwa Aleksandra Łukaszenki na Białorusi doszło do masowych manifestacji zwolenników opozycji tłumionych przez władzę.
Dodatkowym impulsem zaostrzenia represaliów wobec Białorusi stał się dla Polski, Litwy i Łotwy nacisk na granicę nielegalnych imigrantów spoza Europy, których przepływ był stymulowany przez oficjalny Mińsk.
Najrozleglejsze sankcje zostały jednak nałożone na Białoruś po rosyjskiej inwazji na dużą skalę na Ukrainę, która została 24 lutego 2022 r. doknonana także z terytorium białoruskiego.
Rosjanie używają też terytorium Białorusi dla operacji lonictwa, wystrzeliwania pocisków rakietowych, logistyki, szkolenia i leczenia swoich żołnierzy.
zerkalo.io/kresy.pl































