Rolnicy 3 grudnia w całej Polsce wyszli na ulice protestując między innymi przeciwko umowie Unii Europejskiej z Mercosour, obniżeniu dopłat w ramach ekoschematów, ustawie o ochronie zwierząt, która nazywana jest drugą piątką dla zwierząt.

We wtorek 3 grudnia odbyły się kolejne już protesty rolnicze w różnych miejscach Polski. Jak informuje portal Farmer.pl wśród głównych postulatów była kwestia pomocy suszowej, w zakresie działania aplikacji i sposobu obliczania strat, definicja aktywnego rolnika. Wyrażono sprzeciw wobec umowy UE-Mercosour. obniżaniu dopłat w ramach ekoschematów oraz wobec ustawy o ochronie zwierząt, która nazywana jest drugą piątką dla zwierząt. Ważną kwestią było również uregulowanie handlu z Ukrainą.

Rolnicy strajkowali między innymi w Wielkopolsce w Lotyniu, przy Drodze Krajowej 11, Byszkach, przy skrzyżowaniu DK 11 i DK 12. Protest trwał do godziny 15.

W województwie warmińsko-mazurskim protesty odbywają się w Elblągu, Olecku i Kętrzynie. We wspomnianym już Elblagu prostest był największy. Rolnicy wjechali do miasta z Kazimierzowa ulicą Nowodworską, następnie przejadą mostem Unii Europejskiej, ul. Brzeską, Płk. Dąbka, 12 Lutego do skrzyżowania ulic 12 Lutego – Grota Roweckiego – Armii Krajowej. Na całym odcinku był zajęty jeden pas ruchu.

We wschodniej części kraju rolnicy spowalniali ruch na drodze wojewódzkiej 844 między na odcinku Białopole – Raciborowice. Z kolei w Białopolu na ulice wyjechało ponad 80 ciągników.

Jak inofrmuje portal Farmer.pl protesty zapowiedziane są także na kolejne dni.

Czytaj: Ukraińscy dyplomaci nagrywali protest rolników w Medyce? Europoseł Konfederacji chce wyjaśnień

Rolnicze protesty rolników skomentował poseł do Parlamentu Europejskiego Tomasz Buczek. Polityk na portalu X napisał, że bez posiadania własnego rolnictwa kryzys żywnościowy jest pewny.

Protesty rolnicze przelewają się w kolejnych polskich miastach. Przyjecie umowy handlowej UE-Mercosur będzie likwidacją branży, która karmi i żywi setki milionów EuropejczykówBez własnego rolnictwa kryzys żywnościowy jest pewny. Pytanie tylko kiedy nadejdzie? Czy przy kolejnej sytuacji epidemiologicznej (COVID), czy przy ewentualnych eskalacjach militarnych konfliktów, czy w momencie kiedy państwa Mercosur uznają iż warto nas szantażować zakręceniem kurka z płynąca zza oceanu żywnością?” – Tomasz Buczek europoseł do Parlamentu Europejskiego.

farmer.pl/Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności