Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Czerwiec 1989 roku na trwałe zapisał się w historii Polski. 4 czerwca 1989 roku, po blisko półwieczu rządów monopartyjnych, Polacy po raz pierwszy od zakończenia II wojny światowej mogli wziąć udział w częściowo wolnych wyborach parlamentarnych.
Wybory do Sejmu miały charakter kontraktowy, natomiast wybory do przywróconego Senatu były wolne. Ich wynik doprowadził do głębokiej zmiany układu sił politycznych w Polsce i stał się jednym z symboli początku końca komunizmu w Europie Środkowo-Wschodniej.
Korzenie wydarzeń z czerwca 1989 roku sięgały znacznie głębiej. Ich tło stanowiła zmieniająca się sytuacja międzynarodowa, a istotną rolę odegrała polityka reform zapoczątkowana w Związku Radzieckim przez Michaiła Gorbaczowa. „Pierestrojka” i „głasnost” osłabiły kontrolę Moskwy nad państwami satelickimi i stworzyły przestrzeń do zmian. W Polsce do przemian doprowadziły również wieloletnie działania opozycji skupionej wokół „Solidarności”, choć jej potencjał był w drugiej połowie lat 80. znacznie ograniczony.
Zastępca ministra spraw zagranicznych, Siergiej Riabkow powiedział w środę w jakim przypadku Rosja użycia broni masowego rażenia.
Riabkow wystąpił w środę na Sankt-Petersburskim Międzynarodowym Forum Ekonomicznym, ważnej dla Rosji imprezy międzynarodowej, która w tym roku ściągnęła także nielicznych przedstawicieli kręgów politycznych Zachodu. „Jeśli chodzi o nas, te hipotetyczne sytuacje ekstremalne, które mogą sprowokować użycie tej broni, zostały szczegółowo opisane w rosyjskiej doktrynie wojskowej i podstawach rosyjskiej polityki państwowej w zakresie odstraszania nuklearnego” - powiedział pod koniec swojego przemówienia wiceminister.
„Mówiąc wprost, dokumenty te wysyłają sygnał, że naruszenia Rosji lub jej integralności terytorialnej przez agresorów, w tym tych, którzy mogą posiadać taką broń, mogą skłonić nas do jej użycia w najgorszym przypadku” – ostrzegł Riabkow, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
3 czerwca Kościół wspomina św. Klotyldę, królową Franków, żonę Chlodwiga I i jedną z najważniejszych kobiet w dziejach wczesnośredniowiecznej chrystianizacji Europy Zachodniej.
Klotylda urodziła się około 470 lub 474 roku, najprawdopodobniej w Lyonie. Pochodziła z burgundzkiego rodu królewskiego. Była córką Chilperyka II, króla Burgundów. Jej młodość przypadła na czas walk dynastycznych w państwie Burgundów. Według tradycji jej ojciec został zamordowany, a władzę przejął jego brat Gundobad.
Klotylda została wychowana w wierze katolickiej. Miało to szczególne znaczenie, ponieważ wiele germańskich elit tamtego czasu pozostawało przy pogaństwie albo przy arianizmie. Około 493 roku poślubiła Chlodwiga I, merowińskiego króla Franków, który był jeszcze poganinem. Małżeństwo miało znaczenie polityczne, ale z czasem nabrało także wymiaru religijnego.
Jak dodał, Polska znajduje się już w pierwszej dziesiątce państw świata z największymi zasobami złota.
„Narodowy Bank Polski ma w tej chwili, tak jak dzisiaj to sprawdzałem, około 613 ton złota. Jak państwo wiedzą, dążymy do 700 ton. Wartość tego złota w dniu dzisiejszym to jest około 324,2 mld zł” – powiedział Glapiński podczas konferencji po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej, cytowany przez PAP Biznes.
Uczestnicy uczcili 1060. rocznicę Chrztu Polski oraz 1020. rocznicę fundacji klasztoru benedyktynów przez Bolesława Chrobrego. (more…)
W czerwcu w Berlinie ma dojść do spotkania przywódców Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Polski z udziałem sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego. Jak podał Bloomberg, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą, kanclerz Friedrich Merz chce w ten sposób przygotować wspólne europejskie stanowisko przed lipcowym szczytem NATO w Ankarze oraz ograniczyć napięcia w stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi.
Nie lubie hipokryzji Pisu. Za przepraszanie rosyjskiego ministra wyrzucenie z pracy.
Za to ze prezydent Polski pan Duda sciskal sie z Poroszenka wsrod flag UPA-zadnej reperkusji.
Zarowno przepraszanie ministra jak I obejmowanie sie wsrod flag UPA sa bardzo naganne ale dlaczego jedna osoba jest karana a druga nie?
Dlatego że w Państwie prawa nie wydaje się wyroków na podstawie oszczerstw rzucanycjh przez takich ignorantów jak ty. Gdy Duda ściskał się z Poroszenką to flag UPA nie było. Były wcześniej lub później (na zdjęciach) ale nie w dniu wizyty.
a czemu Duda będąc na Ukrainie zbojkotował upamiętnienie Wołynia?
…nawet zadymiarzy z Majdanu upamiętnił. no i last but not least. Duda WIE jaką politykę prowadzi Ukraina i co wygaduje Poroszenko. Kontrast między drążeniem do niewygodnej prawdy w relacjach z wrogą Rosją, a unikaniem trudnych tematów z przyjazną Ukrainą jest SZOKUJĄCY. Powinno być odwrotnie na logikę.
pytanie czy on znalazł pracę, czy wrócił z oddelegowania z “odcinka TVP” – bo jakoś ta koincydencja wydaje się dziwna…
TVP prorosyjskiej propagandy nie lansowała, delikatnie mówiąc – więc nie wiem co on miał robić na odcinku, a jeśli był, to po co miał być palony przez jawne zatrudnianie w rosyjskim medium. Facet dostał zapewne wilczy bilet, jak dr. Ratajczak kiedyś. Może nie chciał pracować jako cieć? 🙂 Zauważ, że TVN jest amerykański, Newsweek niemiecki…a jakoś nie słychać burzy, że tam pracują agenci USA i Niemiec.
Skuteczność propagandy rosyjskiej na kierunku polskim na pewno wzrośnie. Zyskają (zyskali?) wartościowego, dyspozycyjnego pracownika. A teza na temat polskiej „propagandy” o zbrodni katyńskiej będzie przez tego Pana lansowana?. Pozycja klęcząca dla tego Pana okazała się bardzo opłacalna. Musi tylko uważać jak ustawi się do niego nowy pryncypał i jakich usług będzie żądał. Materialnie na pewno dużo zyska.
Warto zwrócić uwagę jaką pozycję zajmują polscy dziennikarze rozmawiając np. z gościem z Izraela, Ukrainy albo Niemiec. tzn. pokazać szeroki kontekst “pozycji klęczącej”. Poza tym, bez względu na meritum, przeprosiny należały się, bo wywiad był w groteskowym stylu Moniki Olejnik. Dziennikarka pomagała sobie “skrótami myślowymi” i urządzała teatralne grymasy. Kwesta smaku, której nie zrozumie desant z TV Republika (ich prezenterzy przebierają się np. za penisy). Media polskojęzyczne uległy schamieniu.
“Jak przypomina [NIEMIECKI 🙂 ] Onet.pl (…) Nazwał on wówczas polskie publikacje na temat zbrodni katyńskiej „propagandą”.” — warto rozróżnić 2 kwestie. Negowanie zbrodni wołyńskiej, i propagandowe maglowanie Katynia. Z tym drugim faktycznie mamy do czynienia, a rozpostarta równolegle blokada na Wołyń tylko upewnia, że Katyń jest używany instrumentalnie.
Prawdopodobnie było tak, że to producent zapraszał rosyjskiego ministra i po tym jak został on agresywnie potraktowany poczuł się za to osobiście odpowiedzialny i postanowił przeprosić. I tyle całej afery. Oczywiście banderowskiej agenturze podobało się potraktowanie Ruska z buta wobec milionów widzów ale już jego osobiste przeproszenie w smak nie poszło. Inna sprawa czy Czunkiewicz powinien przyjmować zaoferowaną przez Rosjan robotę bo to spowodowało, że będzie miał do końca życia przypięta łatkę. Ale to jego sprawa bo po tej aferze pracy w Polsce mógł już i tak nie znaleźć.