Zmasowane izraelskie naloty na Strefę Gazy. Są ofiary [+VIDEO/+FOTO / 18+]

W sobotę siły izraelskie przeprowadziły największe od lat ataki na Strefę Gazy. Strona izraelska twierdzi, że jest to odwet za ostrzeliwanie Izraela przez Hamas. Według strony palestyńskiej zginęło dwóch nastolatków, a kilkanaście osób zostało rannych. Hamas w odpowiedzi ostrzelał izraelskie terytorium moździerzami i rakietami.

Według źródeł izraelskich, w sobotę nad ranem w części Izraela graniczącej z południową częścią Strefy Gazy słychać było syreny alarmowe. Później izraelskie siły powietrzne przeprowadziły silne naloty na cele w Strefie Gazy. Strona izraelska twierdzi, że była to odpowiedź na nocne ataki moździerzowe i rakietowe, które miał przeprowadzić Hamas. Według Izraelskich Sił Obrony, na terytorium państwa izraelskiego spadło około 30 pocisków.

Izraelscy wojskowi poinformowali, że lotnictwo Izraela zaatakowało łącznie 40 celów związanych z Hamasem, w tym tunele, którymi Palestyńczycy mieli przedostawać się na terytorium państwa żydowskiego, a także centra logistyczne i kwaterę batalionu Hamasu w mieście Bajt Lahija na północy Stefy Gazy. Portal „Times of Israel” napisał, że były to największe ataki z powietrza od 2014 roku.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Strona palestyńska twierdzi, że w wyników izraelskich nalotów ucierpieli cywile. W samej Gazie pociski miały trafić w plac zabaw dla dzieci. Media syryjskie i powiązane z Palestyńczykami podały, że w atakach zginęło dwóch nastoletnich chłopców, a dalszych 15 osób zostało rannych.

Hamas dokonał w sobotę ataku odwetowego przy użyciu moździerzy. Według izraelskich wojskowych, w ciągu dnia stronę południowego Izraela wystrzelono łącznie 160 pocisków i rakiet, z czego 30 zostało przechwyconych przez system Żelaznej Kopuły, a 100 spadło na tereny otwarte. Pozostałe pociski i rakiety spadły na tereny zamieszkałe. Na przygraniczne kibuce spadło kilkadziesiąt palestyńskich rakiet. Lokalne władze odwołały wszystkie plenerowe imprezy i zaleciły mieszkańcom pozostawanie w pobliżu schronów.

– Hamas zapłaci słoną cenę na niesprowokowane ataki na izraelskich cywilów – oświadczył rzecznik sił Izraela. – Żaden kraj nie zaakceptowałby ataków moździerzowych i rakietowych skierowanych przeciwko ludności cywilnej.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział z kolei, że „jeśli Hamas nie zrozumie dzisiejszej wiadomości, to zrozumie jutrzejszą”. Wojsko zapowiedziało, że ataki na Strefę Gazy będą kontynuowane do czasu zaprzestania ostrzału izraelskiego terytorium.

W ciągu dnia pojawiły się też doniesienia o próbach mediacji ze strony Egiptu, który miał nalegać na wprowadzenie rozejmu od godziny 20:00 czasu lokalnego i zaprzestanie izraelskich nalotów. Później Hamas twierdził, że rozmowy te zakończyły się fiaskiem. Władze palestyńskie zwróciły się do społeczności międzynarodowej o interwencję i powstrzymanie ataków ze strony Izraela. Odbyło się również nadzwyczajne posiedzenie izraelskiego rządu. Po jego zakończeniu pojawiły się doniesienia o możliwości rozszerzenia operacji w Strefie Gazy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przeczytaj: Izraelczycy wypalają uprawy Palestyńczyków herbicydami

Czytaj również: Izraelczycy zaatakowali stanowiska syryjskiej armii [+VIDEO]

Wczoraj, podczas kolejnej demonstracji Palestyńczyków na granicy Strefy Gazy z Izraelem, izraelski snajper zastrzelił 15-letni Palestyńczyka. Strona palestyńska twierdzi, że rannych zostało 25 Palestyńczyków.

PAP / Almasdarnws.com / twitter.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz