2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Ragnarok
    Ragnarok :

    Nie wliczałbym do kategorii myśliwców, szkolnych samolotów FA-50 szczególnie w obecnej wersji GF, one nie maja praktycznie żadnych możliwości bojowych (te samoloty są “myśliwcami” głownie w rojeniach Błaszczaka). Raz że nie pozwala na to słabowity radar, dwa nie ma do nich praktycznie żadnego uzbrojenia. Podobnie z migami, które mimo że na papierze maja zdecydowanie większy potencjał od fafików, to raczej nie liczyłbym że mamy do nich uzbrojenie, wszystko znając życie trafiło na Ukrainę. Czyli realnie pozostaje nam te 47 F-16 z których do dyspozycji jest biorąc pod uwagę stopień gotowości określany na 55/60%, pewnie z 28-30 sztuk. Tyle mamy myśliwców.

    • PolakNieTutejszy
      PolakNieTutejszy :

      Przecież od początku wszyscy mówili, że to samoloty SZKOLENIOWE i tylko na początkowym etapie, aby nie zużywać droższych F-16 do prostych szkoleń.
      FA-50 nie zostały kupione do walki, więc … czego nie rozumiesz?
      Na wiosnę przylecą bociany i pierwsze polskie F-35.
      Za mało? No przecież “piniendzy ni ma i nie będzie”