65
odpowiedzi
Ragnarok @Ragnarok
Kilka słów o mnie:
Brak danych
Strona internetowa:
Brak danych
Skąd jestem:
Brak danych
Wykształcenie:
Brak danych
Związki z Kresami:
Brak danych
Ulubiona książka:
Brak danych
Facebook:
Brak danych
Twitter:
Brak danych
Prościej napisać że sprawcą łączył się przez sieć tor, czyli dosłownie tłumacząc na polski trasowanie cebulowe, bo raczej nie otworzył węzła, czyli tego “routera cebulowego”, tylko nie wiem kto niby tak mówi.
Wspaniała wiadomość.
Kolejny z całego cyklu kretynizmów które uskutecznia się w armii. Oby to przepadło, chociaż nie mam wielkich nadziei ze tak się stanie. Poza mnożeniem kolejnych typów warto przypomnieć że zakłady w Siemianowicach praktycznie stoją, a to one wyprodukowały ponad 900 sztuk Rosomaków. AMV Patria jest pojazdem który pod każdym względem deklasuje strykera. Prawdopodobnie sytuacja nie była by tez tak dramatyczna gdyby nie oddano od 100 do 200 Rosomaków w wersji KBWP czyli z wieża Hitfist Ukrainie.
Ciekawe teorie. Zwłaszcza że z Maria Kazimierą wziął ślub w 1665. Oczywiście znali się dużo wcześniej, ale to nie zapewniało ówcześnie ciągłości kontaktów bez wzięcia ślubu. Koronę zdradził w czasie potopu, który był delikatnie wcześniej. Natomiast pierwsza udokumentowana łapówka (a właściwie rozpoczęcie pobierania stałej pensji) od dworu francuskiego miała miejsce w 1660. Wszystko to jest na długo wcześniej niż mógł być realny wpływ Marii Kazimiery na Sobieskiego. Zresztą upatrywanie wszelkiego zła w podszeptach jednej osoby, automatycznie czyni z Sobieskiego osobę upośledzoną na umyślę, co też chwały mu nie przynosi, a całość takiej logiki to jest z programów Jaworowicz.
Bardziej logicznym jest postawienie tezy że oboje się idealnie dobrali. Co wręcz wskazuje skąd ogromny majątek obliczany na 12 mln złotych pod koniec panowania, spory skok z 50 tys, a wszystko pochodziło z korupcji.
Faktem jest też że już po śmierci sejm debatował nad odebraniem całego majątku Jakubowi Sobieskiemu.
Bez wchodzenia w zbędne dyskusje, Władysław IV zreformował armie, stworzył system arsenałów i ludwisarni, ustandaryzował artylerie, bez tej bazy słabo widzę przetrwanie państwa w czasie powstania chmielnickiego i późniejszego potopu. I tylko to jedno dokonanie całkowicie też przekreśla Twoją teorie jakoby ten człowiek miał być lepszy od wszystkich Wazów razem wziętych.
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2014/03/30/gwalty-rabunki-zamach-stanu-wstydliwa-przeszlosc-jana-sobieskiego/
https://www.salon24.pl/u/ryuuk/636366,jan-iii-sobieski-dobry-general-zly-krol
Niesamowite to było odrodzenie. Skoro Sobieski to był przede wszystkim łapownik, który proceder korupcyjny rozwinął na niespotykana skalę, co skutkowało tym że ród Sobieskich w pewnym momencie był jednym z najbogatszych w Europie, jeśli nie najbogatszym. Wszystkie urzędy obsadzał według wpłat. Mało tego będąc królem nadal pobierał pensje od obcych dworów, ogólnie jego lojalność względem Rzeczpospolitej to była taka mocno średnia (polecam prześledzić kiedy opuścił Szwedów w czasie potopu, bo oczywiście zdradził). Dodatkowo wpakował kraj w bezsensowne kilkunastoletnie wojny z Turcją które wzmacniały jedynie Habsburgów, a Polskę wykończyły gospodarczo. Sobieski to wcale nie jest postać wspaniała jak się to przedstawia, a królem był jednym z najgorszych z wszystkich elekcyjnych. Niestety kilka zwycięskich bitew, przeprowadzonych niekoniecznie w naszym interesie, przyćmiło i wymazało z historii “dokonania” gospodarcze i polityczne tego człowieka.
Celny komentarz, a sam Ceglarski (chociaż też często zdarzają mu się błędy) wykonuje bardzo dobra pracę, niestety wraz z innymi ludźmi jak Suchodolski, Nogal to głos wołających na puszczy. Kult bandytów będzie trwał w najlepsze, a co za tym idzie brak wyciągania jakichkolwiek wniosków z historii i popełnionych błędów.
Nie po to państwo jest skonstruowane żeby zapewniać systemowa bezkarność żeby mieli to zmieniać, aż tak głupi nie są żeby podcinać gałąź na której siedzą.
Wymordowanie do 200 tys ludzi nie jest zbrodnią, wypędzenie kilku milionów Polaków z Kresów tez nie jest zbrodnia, za to akcja Wisła to jest zbrodnia przeciwko ludzkości, najwyraźniej Polak to nie człowiek. Chyba lepszego przykładu moralności Kalego ze świecą szukać.
To że gość nadal tu wesoło siedzi, i nie ma statusu persona non grata, pokazuje tez jak to państwo nie ma szacunku do samego siebie, no ale słowo klucz to pewnie burdele na podkarpaciu:)
Oni i tak ten kredyt wezmą, jedyną chyba możliwością zablokowania tych pożyczek to było by referendum. Zresztą jak znam życie nawet referendum zostało by sprowadzone do poziomu za/przeciwko PiSowi.
Ale kogoś jeszcze dziwi że Ukraińcy tworzą alternatywną rzeczywistość byłe tylko uzasadnić grabież jakiej dokonał towarzysz Stalin? Ogólnie wydaje mi się gdyby kierować się logiką powinni stawiać pomniki właśnie Stalinowi a nie Banderze, bo to jemu zawdzięczają obecne granice w wersji maksymalistycznej.
Mam taka teorie badawczą, że ma to związek z burdelami na podkarpaciu, służby Ukraińskie musza mieć masę haków na duopol POPiS, inaczej tej kapitulacji wobec państwa które wciąż i wciąż zachowuje się wrogo nie da się wytłumaczyć.
Według Sierakowskiego Carska Rosja robiła spisy ludnosciowe na terytorium Austro-Wegier:) Pogratulować rozumu. Kiedys interesowalem się tematem tych fantastycznych mapek, jest to oczywiście kompilacja życzeń wykluwającego się w końcowym okresie 1 wojny państwa Ukraińskiego.
Co do Szeptyckiego, Kowala itp, spraw jest jasna, te osoby nie kryją się już nawet.
Co prawda to są tylko wypowiedzi na czyny trzeba będzie poczekać, ale jeszcze wśród oficjalnych oficjeli nie było takich słów, poza pozbawionym sensu bełkotem o polskim przemyśle, a tu już widzę któraś z kolei wypowiedz tego Pana Konrada Gołoty. Bardzo dobry ruch z tym bushmasterem bo obecnie płacimy za te armatki horrendalne pieniądze przepłacając kilkukrotnie wobec cen rozwiązań konkurencyjnych (i ma to ogromny wpływ na cenę końcowa rosomaka i borsuka), co prawda dawno powinno się to już rozwiązać (jakieś 25 lat temu), ale lepiej późno niż wcale.
Artykuł nie dotyczy sprzętu które de facto finansuje państwo, a nie szpital, tylko zarobków. Nieadekwatnych do sytuacji gospodarczej reszty społeczeństwa (która też to finansuje, tak samo jak ich studia) i niekontrolowanych przez nikogo, a tak obecnie jest w polskim systemie.
Nie wiem co Ci po jawności, przecież to się ograniczy w skrócie do;
“Kradnie Pan z budżetu?
Tak, a co?
Nie boi się Pan, że ktoś się dowie?
No właśnie się Pan dowiedział. I co?”
Nadal nikt nie wymyślił nic lepszego niż weryfikację umiejętności a tym samym płacy przez rynek, a Singapur udowadnia dzień w dzień że można to połączyć z pełna opieką dla każdego (czyli system mieszany państwowo-prywatny), wiec nie grozi Ci śmierć pod płotem jak w USA.
U nas nic nie stoi na przeszkodzie żeby zarobki 500 tys na miesiąc na państwowym etacie tez się pojawiły, jest to nawet naturalna konsekwencja obecnego systemu, i nadal z kiepskimi wynikami w leczeniu. System to umożliwia i premiuje, i ludzie będą to bezwzględnie wykorzystywać.
Taka jest natura ludzka.
Nie masz zwyczajnie racji, kolega powyżej dobrze opisał rzeczywistość. Rodzinę można bez problemu założyć, większość znajomych ma minimum 2 dzieci, bez wsparcia rodziców bo ci mieszkają w innych miastach, ba nawet znajdziesz czas na wakacje dwa razy w roku. W każdym razie nawet w Krakowie, w złotych czasach dla it, nie było takich zarobków, jak wymienione powyżej, ale maks realnie 40 dla seniora w javie, daleko do tych 300 które są w sektorze publicznym. Takich zarobków nie ma nawet w USA, gdzie lekarz jednak musi się wykształcić za swoje i zaczyna karierę z kredytem studenckim. NFZ to pełna patologia która przepali każda ilość pieniędzy wrzucona do tego systemu. Bez reform i wprowadzenia elementu rynkowego chociażby w postaci tych kas chorych jak w Niemczech, bo o systemie singapurskim to nawet nie ma co marzyć, marny nasz los.
Ps. I nie ma czegoś takiego jak “czołg konstrukcji zachodniej”. Jedyna obecnie konstrukcja która oferuje pełna izolacje amunicji od załogi jest amerykański Abrams, wszystkie inne od Leoparda przez K2 do Leclerca w razie trafienia w kadłubowy magazyn amunicji będą mieć taki sam efekt jak w czołgach Rosyjskich, czyli wieża poleci w kosmos.
W dodatku w czołgach rosyjskich przynajmniej w rodzinie T-72 i pochodnych można to zagrożenie bardzo zredukować poprzez zabranie tylko rzutu amunicji w automacie. Wtedy trafienie w zapas jest bardzo trudne. Takie wnioski osiągnięto już podczas wojen w Czeczeni. Z niewiadomych dla mnie przyczyn Rosjanie szczególnie w pierwszej fazie wojny na Ukrainie ładowali swoje czołgi amunicja pod korek (a w tych czołgach amunicja drugiego rzutu jest poupychana w każdym możliwym zakamarku) co powodowało ogromne straty.
Za tym stoi automat ładowania MZ który jest inny niż automat AZ w rodzinie T-72/T-90. W T-64/T-80 ładunki miotające są umieszczane pionowo w okręgu wokół załogi, i stanowią spory cel, w T-72 są składowane poziomo poniżej załogi. Różnice najlepiej pokazuje ta grafika.
https://x.com/GarupanH/status/1787020821741142478
Najgorsze ze w tym dziadostwie może tkwić latami, a później drugie tyle na wychodzeniu z niego.
Pomijając fakt że jednostka 8200 odpowiada za 90% danych które zbiera wywiad Izraelski, to ich głównym celem jest tworzenie oprogramowania służącego do sabotażu. Ogólnie ręce opadają.
To towarzystwo w bezczelności to dawno przekroczyło wszelkie granice.
Vis to nic innego jak zmodyfikowany klon Colta M1911. Inna sprawa ze z tym pistoletem była związana afera w wyniku której na stan WP nie wszedł znacznie lepszy Browning HP z zakładów FN, który KSUS wybrał jako standardowy pistolet już w marcu 1929. Państwowy koncern PWU w reakcji na ten wybór, zmyślił prowadzone rzekome prace od 1928 i wydanie znacznych sum pieniędzy na konstrukcję podobną czyli Visa. W efekcie zamiast produkować od 1930 Browninga HP z 13 nabojowym magazynkiem (Vis miał 8), konstrukcji Dieudonne Saive, rozpoczęto prace nad klonem Colta m1911 na amunicje parabellum. Zmarnowano na te zabawy dobre 6 lat oraz znacznie więcej pieniędzy niż kosztowała licencja na konstrukcje belgijską.
https://www.youtube.com/watch?v=A8zapuL0L0Q
Ten film lepszy, zbiorczo pokazuje jaka w Krakowie jest patologia. Łącznie z spaleniem archiwum miejskiego, gdzie nastąpił samozapłon w 4 niezależnych miejscach.
Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie.
Jeszcze lepsze jest to że na Litwie spokojnie sobie działają Szaulisi, czyli Związek Strzelców Litewskich. Organizacja które ma tysiące Polaków i Żydów na sumieniu, min słynny mord w Ponarach.
To jest bardzo niedoceniany kierunek rozwoju w naszym kraju. Prawdopodobnie złoża geotermalne w Polsce pozwoliły by na pokrycie zapotrzebowania na ciepło i energie w okolicach 30% zapotrzebowania kraju, czyli wartości ogromne.
Zdrowia życzę, bo widzę że się przyda;)
Aha, teraz znowu dzieciak bez prawa głosu, i tym razem to USA sie rozpadnie, fajnie. To się nazywa sofizmat rozszerzenia tzw walka z chochołem.
Wyzywam? Stwierdzam fakt. I to nie ja wprowadziłem element chamstwa do tej dyskusji, tylko ty “pajacu”. Nie wiem w jakim celu wrzucasz cytat innego komunisty. Mamadi to wynik polaryzacji społeczeństwa w USA, opanowania uniwerków przez socjalistów itd, itp, problem bardziej złożony niż zero jedynkowe wnioski że to wynik rządów Trumpa (jeśli oczywiście to miałeś na myśli, bo realnie to nie wiadomo co, w głowie twojej nie siedzę).
Znowu tez nigdzie nie napisałem że Trump i USA maja tam przywracać normalność, tylko to może to pozwolić na przywrócenie normalności, bo obecna junta komunistyczna w dobrowolny sposób nie oddala by władzy jeszcze przez dziesięciolecia. Obca interwencja była jedyna możliwością.
Twój problem polega na tym ze nie potrafisz myśleć inaczej niż zero-jedynkowo i narzucasz to innym, plus masz problemy z kulturą.
Stwierdzam fakt miłośniku komuchów. Nigdzie nie napisałem o przywracaniu “wolności i demokracji”. Ale jesli przywracanie “wolności i demokracji” pozwoli przywrócić tam normalność znaną sprzed rewolucji boliwarianskiej to jak najbardziej należy to popierać. Każdy kto się minimalnie interesuje światem wie dobrze jakimi złożami dysponuje Wenezuela, i nie są wcale 4 tylko 1, mimo to oni importują paliwo.
Gdyby teoretycznie w Polsce przejęli władzę marksiści, i 30% populacji zmuszona była by opuścić kraj, a pozostała reszta została zmuszona do życia w skrajnej nędzy, inaczej byś śpiewał o braku powodów do obcych interwencji.
Zastanawia mnie jak długo jeszcze będzie trwał kult jednostki Piłsudskiego, będący bezpośrednia kalka 1 do 1 propagandy mafii sanacyjnej? Szkodnika, bandyty, człowieka który zawłaszczył Polskę.
Szwecja zainteresowana Borsukiem? Ciekawe, chociaż należy brać poprawkę że to teoria według Defence24.
Państwo które uważało by się w minimalnym stopniu jako poważne powinno rozważyć sens utrzymywania stosunków z tworem który prowadzi politykę taka jak obecna Ukraina.
Bo obecna polityka samodzielnego zwasalizowania się barbarzyńcom, w imię jakiejś anachronicznej koncepcji buforowej to przejaw albo skrajnej głupoty albo tego że Ukraińcy posiadają jakieś materiały kompromitujące głównych przedstawicieli naszego państwa, nie wykluczam tez trzeciej z opcji czyli połączenia jednego z drugim.
Inna sprawa jest wtłoczony dogmat naszemu społeczeństwu, o tych wschodnich buforach. Pomijając obecna technikę wojskowa, która w przeciwieństwie do możliwości z 1919, pozwala na agresje międzykontynentalną. Jak to jest że Białoruś, od co najmniej 15 lat jest kompletnie podległa Rosji (przy aktywnym udziale naszego państwa, bo tylko dzięki naszej głupiej polityce to się udało), to jest pierwszy “bufor”. Bufor z którego najłatwiejsze jest dokonanie lądowego ataku na Warszawę. Jest tez drugi “bufor” czyli obwód kaliningradzki, który pełni taka sama rolę jak Prusy Wschodnie w 1939 w uderzeniu na Warszawę. Dwa bufory bezpośrednio graniczące z nami i zagrażające naszej stolicy są od lat w ręku Rosjan. Czyli to co maja od lat Rosjanie kompletnie unieważnia cała ta chybiona i anachroniczną koncepcję, nawet ponowne (do czasu obalenia Janukowycza ciężko było mówić żeby oni byli samodzielni) wpadnięcie obecnej Ukrainy pod całkowita kontrole Rosyjską nic nie zmienia.
Te 15 sztuk to seria przedprodukcyjna, czyli wyprodukowana przez Hutę Stalowa Wola za własne środki i bez zamówień państwa. Stosowne zamówienie, czyli realne, zostało złożone stosunkowo niedawno, 27 marca tego roku. “Zamówienia” Błaszczakowe to były umowy ramowe, czyli zwykła pozoracja działania, niczego nie zobowiązujące ani państwo ani zakład. Wiec biorąc pod uwagę ten fakt, i to że mamy 5 grudnia 2025 i zostało odebrane pierwsze 15 wozów, jest to raczej ekspresowe tempo dostaw, z którego należy się cieszyć a nie kpić. Kolejna sprawa o której oczywiście nie masz pojęcia to to, że sprzęt wojskowy od zawsze jest produkowany w transzach/seriach produkcyjnych, polecam przeanalizować historię niemal każdej konstrukcji pancernej z ostatnich 70 lat, i jak wyglądał proces produkcyjny, nigdy nie było tak że jakiś pojazd wchodził na stan uzbrojenia, w tym samym czasie w ilości docelowej. Np, taki leopard 2 którego pierwsze sztuki Bundeswehra przyjęła na stan w 1979 był w produkcji do 1992 zanim osiągnięto znany stan około 2100 sztuk, i ten czołg był wytwarzany w 8 seriach produkcyjnych powiązanych z stosownymi kontraktami, gdyby Niemcy jak początkowo zamierzali zastąpić nimi także wybrane wersje leopardów 1, produkcja trwała by aż do 2002 roku, i to wszystko przy zimnowojennej skali produkcji.
Głównym ograniczeniem w obecnych rosomakach i borsukach to możliwości produkcyjne wież ZSSW30 a będąc bardziej dokładnym, to kamer termowizyjnych Asteria przez PCO, one były bardzo niskie. Kluczowym element bez którego nie ma mowy o ukompletowaniu pojazdów.
Bez zmiany mentalności społeczeństwa które jest typowym homo sovieticus, i tego ich wrodzonego negatywnego cwaniactwa (które nie ma nic wspólnego z pożądaną w kapitalizmie chęcią ryzyka), tam nawet 100 lat i odkrycie kryptonitu nic by nie zmieniło.
Koleś powinien zrezygnować z polskiego obywatelstwa i udać się za Zbrucz, do swojej ojczyzny. 5 kolumna.
Bardzo dobry komentarz, wszystko w pkt.
Tatarzy nigdy nie byli rdzenna ludnością. Bo Krym podbili wybijając Połowców (Kumanów), Gotów i Greków. Ogólnie ciężko mówić kto tam jest rdzenna ludnością, bo gdyby się pochylić historycznie to Krym powinien być Grecki, zdecydowanie najdłużej tam gospodarowali z wszystkich nacji.
Ps. Tatarzy to była jedna z największych zaraz jakie dotknęły okolice Europy środkowo wschodniej, ich historia to jedno wielkie pasmo mordów i handlu niewolnikami, i to myśmy byli ich główna ofiarą, ciężko oszacować ile osób wymordowali i uprowadzili, ale wydaje sie że wchodzą liczby rzędu mln. Dlatego sentyment dla tej dziczy wydaje się z pkt widzenia polskiego nieuzasadniony.
Ale jakby co? Nie napisałeś dlaczego, a czemu to nie ma żadnego sensu i jest sabotażem napisałem powyżej. Jeszcze kilka sprostowań.
– Gripeny nie są aktualne, bo to jest rodzaj lekkiego myśliwca, odpowiednik f-16 który posiadamy (wprowadzanie jeszcze jednego podobnego typu przy tak niewielkiej flocie to aberracja umysłowa i sabotaż), a obecnie debata toczy się wokół myśliwca przewagi powietrznej które maja zupełnie odmienne parametry lotne.
– Borsuk wcale nie jest słabo opancerzony, to jest jeden wielki mit rozpowszechniony wśród ludzi którzy się kompletnie nie znają, lub znają pobieżnie. Polecam przeczytać teksty Piotra Zbiesa który na podstawie dostępnych informacji opisał pancerz Borsuka na swoim blogu (a jako jedyny z twórców zajmujących się tematem ma wykształcenie odpowiadające zagadnieniu). Ratel powstaje właśnie na bazie tej społecznej niewiedzy, i próbie politycznego zbierania punktów na bazie rozwiązywania urojonych problemów. Przykład, CV-90 bazowo miał 18/19 ton obecne wersje przekraczają grubo ponad 30. Borsuk wychodzi bazowo z 28 ton, a jego masa może być dowolnie podnoszona. Ale on ma budowę modułową, ma bazowo zawieszenie hydropneumatyczne (CV-90 nawet najnowszych wersji ma drążki skrętne, a wersja armadrillo z hydropneumatyką nigdy nie weszła do produkcji) które złożone jest z szybko wymiennych modułów, które można dowolnie konfigurować pod żądana masę. Silnik i skrzynia zastosowana w Borsuku ma parametry pozwalające obsłużyć pojazdy do 40ton, i nic nie stoi na przeszkodzie stosowania układu napędowego z np Kraba który pozwalałby na jeszcze więcej. Ma też przede wszystkim pancerz grodziowy który można wypełniać dowolnymi modułami pancerza specjalnego, i to jest ewenement w tej klasie pojazdów, podobne rozwiązania występują tylko w czołgach podstawowych.
– Dlaczego zamówiono 3 okręty, tu jest sprawa prosta. Tu chodzi żeby mieć co najmniej jeden sprawny i działający okręt operacyjnie. W marynarce stosuje się trójpolówkę, wychodząc z założenia ze jeden jest w remoncie, jeden jest w przygotowaniu do misji, jeden jest na misji. Cena jak za okręt podwodny z przecieków jest raczej normlana, to jeden z nielicznych przetargów nie przepłaconych 2-4 krotnie.
– Nie istnieją rakiety przeciw okrętowe za 100 tys (dolarów) tylko to są obecnie wartości x20 większe to raz, dwa rakiety przeciw okrętowe przeciwko okrętom podwodnym w zanurzeniu są bezużyteczne, je zwalcza się innymi środkami. Żeby zwalczać okręty podwodne nie wystarczy mieć broń (torpedy, rakietotorpedy) ale też całe zespoły okrętów ZOP z obowiązkowym śmigłowcem (lub własne okręty podwodne), bo jeden nie wystarczy. Powodzenia z znalezieniem jednego okrętu za 100 tys dolarów;) Przeciwnik żeby zneutralizować zagrożenie w postaci OP musi zainwestować co najmniej drugie tyle w okręty ZOP (i wcale nie ma gwarancji sukcesu) a później jeszcze zapewnić tym siłom osłonę, wiec koszty jeszcze bardziej rosną. Itd. itp. Argumentów za OP jest oczywiście znacznie więcej, ale to już do znalezienia we własnym zakresie.
Jakby był 2003 to może i CV90 oraz Gripen (przez jedno p) miały by sens, a nie teraz, gdy opracowany jest Borsuk i wchodzi następna generacja myśliwców.
Przydatność okrętów podwodnych na Bałtyku jest właśnie wysoka.
Należy przypomnieć że jedna z pierwszych decyzji amisza praktycznie zaraz po objęciu urzędu (objął urzad 13 grudnia i 13/14 grudnia podpisano kontrakt) było skandaliczny zakup radiostacji od Harrisa za 1 mld złotych. Radiostacji których wszystkie odpowiedniki sa produkowane przez Radmor który kontroluje nasza WB. A najśmieszniejsze w tym wszystkim było to, mimo że to śmiech przez łzy, ze amerykanskie radiostacje wykorzystują zmodyfikowany polski system fonet, na który amerykanie nabyli licencje od WB Electronics. Jak tu ma być dobrze?
Francuziki wysłali te czołgi w ekspresowym tempie, tak samo jak i myśliwce Morane MS406 i wiele innego sprzętu. Całość była finansowana z francuskiego kredytu. Są to informacje powszechnie dostępne.
Aha.
W tekście nie ma tezy że rzepak jechał z Polski na Ukrainę.
Ciekawe są te artykuły zachwalające ten samolot i zawsze pojawiające się jednocześnie w różnych niezwiązanych ze sobą czasopismach. Wcale nie sponsorowane przez producenta :). Co do treści, ciekaw jestem jakie to były “misje” skoro samolot nadal nie pełni dyżurów. Trzeba być tez niespełna rozumu żeby za punkt odniesienia przyjmować miga 29 w małpiej czyli zubożonej wersji 9.12 dla państw układu warszawskiego, de facto nigdy nie modernizowanego, i z tego wywodzić o rzekomej nowoczesności tej maszyny. Proponuje porównać parametry tego letadła do np starych europejskich f-16 po mlu, wtedy się okaże co sobą ta konstrukcja prezentuje, a wypadnie blado pod każdym względem. Od nośności, przez parametry słabowitego radaru, do rodzajów zintegrowanego uzbrojenia. Koszt efekt wywalenia w bezmyślny sposób 3,5 mld usd + plus nieznane kworty na zbudowanie zaplecza dla kolejnego typu samolotu w SP, na to cos jest bliski zeru. Wiec kłamstwem było tezy monu o rzekomej szybkości wdrożenia tej konstrukcji do SP, kłamstwem było też błyskawiczne opracowanie nowej wersji bojowej z radarem PhantomStrike, która rzekomo mieliśmy odbierać w tym roku.
Jeśli strykery mają być dla WP to jest to jedna z większych głupot jakie widziałem. W porównaniu do rosomaka jest to gorszy pod każdym względem transporter. Nie dość że będzie stanowił konkurencję dla konstrukcji produkowanej przez polski przemysł, czyli po prostu będzie to oznaczać obcięcie ewentualnych zamówień na kolejne rosomaki(których jest za mało), to dodatkowo trzeba będzie zbudować kolejne zaplecze dla kolejnego transportera, znając życie już bez udziału naszego przemysłu.
Dziwaczna teza jest w tytule. Jak mógł wyprzedzić swojej czasy, skoro do 1939 nie powstały egzemplarze seryjne, a projekt został porzucony jako nieudany, i nie silnik tu był problemem, który uchodziły za solidne, a problematyczne zawieszenie kołowo-gasienicowe christiego. Kolejna sprawa, czołg Christiego został zbudowany w przełomie lat 20 i 30(autor sam o tym wspomina), więc tym bardziej o jakiej przełomowosci mówimy? W dodatku podobny czołg, został wdrożony w tysiącach egzemplarzy w ZSRR pod postacią serii czołgów BT. Peryskop odwracalny Gundlacha nie był integralną częścią 10TP, ten peryskop był stosowany na praktycznie każdej polskiej konstrukcji od tks do 7tp, nie rozumiem co to niby ma wspólnego z 10TP?
Silnik American le france miał moc znamionowa 240KM, opisane w tekście 210KM było jego mocą rzeczywista (to akurat pisze z pamięci więc mogły się wkraść nieścisłości).
Ziuk wyszedł z pociągu, będąc dokładnym to się stało;)
Akurat wszystko jest jawne, szczególnie jeśli chodzi o myśliwce dla Rumunii z Norwegii. Norwegowie i Holendrzy wszystko opublikowali, łącznie co wchodzi w skład pakietów (części zamienne, zapasowe silniki itd).
Natomiast skala koszów nie jest znana w naszym przypadku. Bo to 3.5 mld nie obejmuje wydatków na budowę zaplecza dla kolejnego typu samolotu, nie ma też nic o zakupie środków bojowych do nich. Nawet tez nie do końca określa całość kosztów, bo pierwsza eskadra w tej wersji GF nie jest wersja docelowa, wersja docelowa z radarem phantom strike miała zostać zrobiona na nasz koszt, w bliżej nie określonym czasie, jak znam życie na po 2030.