Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Żołnierz sił pokojowych ONZ służący w Libanie zginął w czwartek rano w wyniku ostrzału moździerzowego jego pozycji w pobliżu Mardż Ujun, na południowym wschodzie kraju.
Informację taką podał sam kontyngent Tymczasowych Sił Zbrojnych ONZ w Libanie (UNIFIL). Dwóch innych żołnierzy sił pokojowych również odniosło obrażenia w tym incydencie i otrzymuje pomoc medyczną w ośrodku UNIFIL, jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie internetowej Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Władze Serbii potwierdziły już, że zabity był żołnierzem właśnie z tego państwa. Po postrzale otrzymał natychmiastową pomoc medyczną, został przetransportowany helikopterem do szpitala w Bejrucie, gdzie zmarł.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio zapewnił, że polityka Waszyngtonu wobec Tajwanu nie uległa zmianie. Jednak sprawa pakietu uzbrojenia o wartości 14 mld dolarów nadal pozostaje analizowana. Zgodnie z Ustawą o stosunkach z Tajwanem z 1979 roku Stany Zjednoczone są zobowiązane do dostarczania Tajpej uzbrojenia o charakterze obronnym.
We wtorek podczas przesłuchania w Komisji Spraw Zagranicznych Senatu sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział, że polityka Stanów Zjednoczonych wobec Tajwanu nie uległa zmianie, a Waszyngton chce utrzymania obecnego status quo.
„Najważniejsze, co musimy zrozumieć, to to, że chcemy, aby status quo został zachowany w obecnej formie. Taka jest nasza polityka, to powiedzieliśmy i to nadal mówimy” — powiedział sekretarz stanu USA.
Czarnogóra chce zostać 28. państwem Unii Europejskiej w 2028 roku i pozostaje najbardziej zaawansowanym kandydatem w negocjacjach akcesyjnych. Podgorica otworzyła wszystkie 33 rozdziały negocjacyjne i zamknęła 14, ale nadal musi wykazać postępy w sądownictwie, praworządności i walce z korupcją.
Czarnogóra liczy około 630 tys. mieszkańców. Jej przyjęcie byłoby dla Unii Europejskiej znacznie prostsze niż akcesja większych i bardziej problematycznych kandydatów, w tym Ukrainy. Warunkiem pozostaje jednak zakończenie negocjacji i ratyfikacja członkostwa przez wszystkie 27 państw UE – pisze Reuters.
„Czarnogóra jest najbardziej zaawansowanym krajem kandydującym w negocjacjach akcesyjnych” — poinformowała komisarz UE ds. rozszerzenia Marta Kos.
Pierwsza grupa ukraińskich instruktorów pilotażu śmigłowców zakończyła szkolenie w Wielkiej Brytanii. Absolwenci kursu mają szkolić kolejne pokolenie ukraińskich lotników wojskowych w ramach operacji Interflex. (more…)
Chińskie MSZ odpowiedziało na oświadczenie Marco Rubio wydane w 37. rocznicę stłumienia protestów na placu Tiananmen. Pekin zarzucił USA zniekształcanie faktów historycznych, oczernianie chińskiego systemu politycznego i ingerowanie w sprawy wewnętrzne. Rubio napisał wcześniej, że cenzura nie wymaże pamięci o wydarzeniach z 1989 roku.
Chińskie MSZ oświadczyło, że jest „zdecydowanie niezadowolone” z wypowiedzi Rubio i „stanowczo się jej sprzeciwia”. Pekin uznał, że amerykański polityk szkalował chiński system polityczny i obrany przez państwo kierunek rozwoju.
Czytaj też: Rubio: sprzedaż broni Tajwanowi pozostaje przedmiotem rozpatrzenia
Stany Zjednoczone objęły sankcjami prezydenta Kuby Miguela Diaza-Canela, jego żonę oraz przedstawicieli władz w Hawanie. Kubański przywódca oskarżył administrację Donalda Trumpa o próbę destabilizacji kraju i zapowiedział opór wobec „imperialnej ofensywy”. (more…)
Takie gołe dane to demagogia.
Nie jestem lekarzem, więc mnie to nie dotyczy. Ale są takie zawody, gdzie wykształcenie specjalisty kosztuje miliony, a kariera trwa 5-10 lat.
Nie wiadomo kto zarabia te 300 tys./mies. i jak długo. Jeśli jest to stała pensja za robienie dobrego wrażenia, to powinien wejść prokurator. No chyba, że to zięć prokuratora… a to przepraszam.
Wielu ludzi zazdrości programistom zarobków, a to jest jak sport wyczynowy. Zaczynasz w wieku 10 lat, ok. 30-tki jesteś na szczycie, po kolejnych 10-15 latach jesteś wypalony i łapiesz ciepły etat za średnią krajową i próbujesz dociągnąć do emerytury. Dobrze jak ci się udało w wolnej chwili założyć normalna rodzinę, jeszcze lepiej jak masz normalne dzieci (które wychowała teściowa), dobrze jak nie przedawkowałeś.
To ile godzin w misiącu trzeba przepracować by mieć taki zarobek? Dwa miechy pracy i żyjesz dobrze w tym kartonie z gipsu
Raczysz żartować. Jeśli jesteś dobrym programistą, to w wieku 40-45 lat masz już ogromne doświadczenie i w zasadzie to powinien być szczyt Twoich możliwości, również finansowych. W tym momencie już na tym poziomie zostajesz albo – jeśli stukanie kodu Ci się znudziło i się rzeczywiście w tym wypaliłeś – pracujesz jako lider zespołu / menadżer / architekt i dostajesz jeszcze większe pieniądze.
Jeśli zamiast tego musiałeś się ratować ciepłym etatem za średnią krajową, to jesteś albo kiepskim programistą, albo nie zadbałeś o siebie i wypaliłbyś się w sumie w dowolnym zawodzie.
Piękna teoria, ale w życiu zdarzają się różne sytuacje nieplanowane: wypadki, choroby, … A od geniusza do psychopaty niedaleko.
Jeśli jesteś dobry…. tiaaa, słyszałem tę śpiewkę – wszystkie firmy zatrudniają “najlepszych”. Ale rozkład Gausa jest bezlitosny: tych najlepszych jest 5% w populacji. 😉
Ale oglądałeś filmy na youtube i wiesz lepiej. 😉
Znałem wielu “wybitnych” i “najlepszych”… ściemniaczy.
Kochanowski kiedyś napisał fraszkę “Na matematyka”:
“Ziemię pomierzył i głębokie morze,
Wie, jako wstają i zachodzą zorze;
Wiatrom rozumie, praktykuje komu,
A sam nie widzi, że ma kurwę w domu.”
Nie wyciągaj zbyt dalekich wniosków 😉
Chodzi o to, że życie jest bardziej złożone i barwne.
Po wojnie wielu “małoadcom” wydawało się, że elektryfikacja wsi rozwiąże wszystkie problemy. Nie rozwiązała.
Informatyka też nie zbawi świata. Codziennie widzę, jak sztuczna inteligencja opowiada brednie… i sama sobie zaprzecza.
Nie masz zwyczajnie racji, kolega powyżej dobrze opisał rzeczywistość. Rodzinę można bez problemu założyć, większość znajomych ma minimum 2 dzieci, bez wsparcia rodziców bo ci mieszkają w innych miastach, ba nawet znajdziesz czas na wakacje dwa razy w roku. W każdym razie nawet w Krakowie, w złotych czasach dla it, nie było takich zarobków, jak wymienione powyżej, ale maks realnie 40 dla seniora w javie, daleko do tych 300 które są w sektorze publicznym. Takich zarobków nie ma nawet w USA, gdzie lekarz jednak musi się wykształcić za swoje i zaczyna karierę z kredytem studenckim. NFZ to pełna patologia która przepali każda ilość pieniędzy wrzucona do tego systemu. Bez reform i wprowadzenia elementu rynkowego chociażby w postaci tych kas chorych jak w Niemczech, bo o systemie singapurskim to nawet nie ma co marzyć, marny nasz los.
Rozdzielmy kilka spraw:
1) IT to temat-rzeka, odpuśćmy w tym miejscu, to fata-morgana
2) Czy NFZ to patologia, która przepali każdą ilość pieniędzy – bardzo możliwe, ale czy te pieniądze idą na pensje dla lekarzy? Nie wiem. Jestem za jawnością wydatków NFZ, także dyrektorów, managerów i łapówek dla salowych.
Wyobrażam sobie, że szpital kupuje drogi sprzęt np. robota da Vinci np. za 10 mln zł.
Powiedzmy, że 1 operacja kosztuje ok. 30 tys. zł, z tego lekarz dostaje 5 tys., reszta dla szpitala. W kolejce czeka kilkuset pacjentów. Lekarz wykonuje 3 zabiegi dziennie, razem 15 tys. brutto. 20 dni roboczych. Daje to miesięcznie 300 tys. – Szpital w tym czasie zarabia 25*3* 20 = 1,5 mln.
Nie mówię, że w tym przypadku tak było. Nie wiem.
Wiem tylko, że w Polsce co trzeci mężczyzna nie dożywa emerytury w wieku 65 lat.
Niech lekarze zarabiają nawet i 500 tys. miesięcznie, ale niech NFZ leczy ludzi.
Artykuł nie dotyczy sprzętu które de facto finansuje państwo, a nie szpital, tylko zarobków. Nieadekwatnych do sytuacji gospodarczej reszty społeczeństwa (która też to finansuje, tak samo jak ich studia) i niekontrolowanych przez nikogo, a tak obecnie jest w polskim systemie.
Nie wiem co Ci po jawności, przecież to się ograniczy w skrócie do;
“Kradnie Pan z budżetu?
Tak, a co?
Nie boi się Pan, że ktoś się dowie?
No właśnie się Pan dowiedział. I co?”
Nadal nikt nie wymyślił nic lepszego niż weryfikację umiejętności a tym samym płacy przez rynek, a Singapur udowadnia dzień w dzień że można to połączyć z pełna opieką dla każdego (czyli system mieszany państwowo-prywatny), wiec nie grozi Ci śmierć pod płotem jak w USA.
U nas nic nie stoi na przeszkodzie żeby zarobki 500 tys na miesiąc na państwowym etacie tez się pojawiły, jest to nawet naturalna konsekwencja obecnego systemu, i nadal z kiepskimi wynikami w leczeniu. System to umożliwia i premiuje, i ludzie będą to bezwzględnie wykorzystywać.
Taka jest natura ludzka.
“Ale oglądałeś filmy na youtube i wiesz lepiej. 😉”
Nie, jestem informatykiem (w tym w pewnym stopniu programistą) od 20 lat, mam 43 lata i wiem, jak to wygląda. Ale pewnie znasz mnie lepiej niż ja sam. Wystarczy popatrzeć na ogłoszenia na JJIT czy NFJ. Na tym drugim masz nawet narzędzie do sprawdzania mediany z uwzględnieniem działki IT, stopnia doświadczenia i formy zatrudnienia i dla seniora (a takim powinieneś być w wieku 35, a już na pewno 40+) są one znacznie powyżej średniej krajowej. Ale znowu – Ty wiesz lepiej.
Wypadki i choroby mogą zmienić wszystko u wszystkich, więc to żaden argument by opisywać jakąkolwiek branżę.
Wspaniale, że to wyjaśniłeś.
Teraz już wiem, co mam myśleć.
Dzięki.
Cieszę się, że mogłem pomóc.
Dlatego koniecznie trzeba jeszcze zwiększyć wszelkie składki zdrowotne i wspomóc biedną służbę zdrowia, nie może być tak, żeby lekarz musiał odkładać na kawalerkę dłużej niż dwa miesiące – to jest skandal!
Przede wszystkim, więcej jawności. – Nie należy karać lekarzy za to, że zarabiają, ale za to, że źle leczą. Albo w ogóle nie leczą.
Jeśli jest łamane prawo, to sprawa dla prokuratora, nie dla mediów.
Ja nie jestem psem i nie dam się poszczuć.
Za chwilę wsadzimy Niemcom do d* 200 miliardów, a ja mam się podniecać, że jakiś lekarz zarobił 200 tys.
200 miliardów wystarczy, żeby 1 milion ludzi zarobiło 200 tys.