5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Bartosz
    Bartosz :

    Czyli co, przeprowadzamy się do szałasów. Grzać się nie można, bo emisja, jeść tylko owoce i warzywa bo emisja. I to tylko te importowane bo w trakcie produkcji żywności powstaje ślad węglowy. Ze środków transportu tylko rower. Nawet bydła i koni nie można będzie mieć bo emisja. Idylla wg Urszuli. Jeśli to nie jest powód do Polexitu to nie wiem co jeszcze musi się wydarzyć.

    • franciszekk
      franciszekk :

      Poprzedni komunistyczny kołchoz ZSRR z jedyną słuszną ideologią PROLETARIAT nie był tak pierdolnięty jak obecny UE z wieloma utopijnymi ideologiami; lgbtq+, klimatyzm, bziatyzm, dupcia, cipcia….. itp.!
      Każdy komunistyczny kołchoz bez względu na ideologię taką czy siaką oraz bez względu na jego miejsce geograficzne i czas prowadzi ludzi do DZIADOSTWA ekonomicznego i moralnego.

    • PolakNieTutejszy
      PolakNieTutejszy :

      Jest troszkę inaczej.
      Można mieszkać w domach, ale pod warunkiem, że wynajętym od niemieckiego developera.
      Można grzać się, ale tylko niemieckim peletem, ew. gazem (ruskim) sprowadzanym z Niemiec, lub węglem brunatnym wydobywanym w Niemczech – niemiecki węgiel nie emituje ani C02, ani metanu, ani śladu węglowego.
      Można jeść mięso, ale pod warunkiem, że będzie kupione u Niemca, który sprowadzi je z Ameryki Płd. lub … Anatarktydy. Ważne, żeby było z marżą.
      Z warzywami tak samo, polskie ziemniaki są beeee, ale te z Egiptu w Lidlu są smaczne, zdrowe i eko.
      Rower może być, ale tylko ten wyprodukowany w Niemczech, pozostałe są brzydkie i niefajne.
      Bydło i konie można zobaczyć w ZOO w Berlinie.
      A poza tym, jak powiedział Szwab (taki z niego Szwab, jak z prymasa Polaka Polak) „nie będziesz miał nic i będziesz szczęśliwy”. – W tym sensie, co więźniowie Auschwitz.
      Nie ma tu żadnej tajemnicy. Wszystko to mówią otwarcie.
      Polexit? Hmmm. Nie bardzo jest dokąd uciec. Pozostaje Grunwald. Ale żeby wygrać trzeba mieć rycerzy, a nie zbuntowane zapyziałe sprzedajne „chłopstwo”, nikogo nie obrażając.

      • PolakNieTutejszy
        PolakNieTutejszy :

        Małe dopowiedzenie:
        dziś prawdziwych „chłopów” już nie ma. Ci, co zostali dziś na wsi mają w sobie więcej z walecznych rycerzy niż z potulnego ale cfanego i chciwego chłopa, który kombinuje jak się dorobić nie inwestując i nie dbając o nieswoją ziemię.
        Po wojnie całe to cfane „chłopstwo” uciekło do miast, głównie do Warszawy. Mieszkają w „szklanych domach” i sr*ja w porcelanę, ale dusza niewolnicza pozostała. Kupują w Lidlu w sobotę i czują się europejczykami. A jak wybuchnie w.na to masowo uciekną do Niemiec.