Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ryga zwróciła się do NATO o wzmocnienie obrony powietrznej, zwiększenie obecności wojsk lądowych i szybkie włączenie kraju do systemu antydronowego. Łotewski rząd twierdzi, że Rosja może szykować ingerencję w październikowe wybory krajowe.
W czwartek na Łotwie wzmocniono ochronę elektrowni wodnej położonej na północ od Rygi oraz dużego podziemnego magazynu gazu w Inčukalns, co było reakcją na informacje wywiadowcze wskazujące na zagrożenie ze strony Rosji. Zabezpieczenia objęły także inne elementy sektora energetycznego i przedsiębiorstwa – wynika z depeszy Reutersa.
„Dotyczy to obiektów magazynowania gazu, naszego sektora energetycznego i przedsiębiorstw, a także, bez wątpienia, elektrowni wodnej” — powiedział premier Łotwy Andris Kulbergs.
Amerykańskie uderzenia uszkodziły co najmniej pięć mostów na południu Iranu i doprowadziły do śmierci siedmiu osób. Teheran zaatakował elektrownię połączoną z zakładem odsalania wody w Kuwejcie, a także cele w Katarze, Bahrajnie, Omanie i Syrii.
Amerykańskie ataki uszkodziły co najmniej pięć mostów na południu Iranu. W porcie Bandar Khamir zaatakowano również stację kolejową, a w położonym dalej na wschód Iranszahr, w prowincji graniczącej z Pakistanem, uszkodzone zostało lotnisko.
Może Cię zainteresować: Vance oskarża Izrael o próbę storpedowania umowy z Iranem
Według „Ukraińskiej Prawdy” jedną z nieoczywistych przyczyn zmian w ukraińskim rządzie miał być konflikt Mychajła Fedorowa z grupami, które przez lata wojny narosły wokół budżetu obronnego. Portal sugeruje, że chodziło nie tylko o reformy mobilizacji i zaopatrzenia, ale także o pieniądze oraz wpływy w sektorze obronnym. (więcej…)
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Podpisał natomiast dziewięć innych ustaw, w tym przepisy dotyczące zakazu patostreamingu. (więcej…)
Dena Karari, obywatelka USA i Iranu, oskarżona przez Teheran o szpiegostwo, wraca do Stanów Zjednoczonych po ponad półtora roku przymusowego pobytu w Iranie. Jej wyjazd nastąpił podczas kolejnej eskalacji działań wojennych między oboma państwami. Amerykanie zaatakowali irańskie centra dowodzenia i stanowiska obronne, a Iran odpowiedział uderzeniami na bazy USA w Jordanii i Kuwejcie.
W środę, podczas kolejnego dnia amerykańskich bombardowań Iranu, prezydent USA Donald Trump ogłosił na platformie Truth Social, że Teheran zezwolił obywatelce Stanów Zjednoczonych przetrzymywanej od grudnia 2024 roku na opuszczenie kraju. Kobieta znajdowała się już poza Iranem i była w dobrym stanie.
„Iran zezwolił obywatelce amerykańskiej, która została niesłusznie zatrzymana w grudniu 2024 roku za «prezydentury» śpiącego Joe Bidena, na opuszczenie kraju. Obecnie przebywa ona bezpiecznie poza granicami Iranu i jest w dobrym stanie. Stany Zjednoczone Ameryki doceniają ten gest dobrej woli ze strony Iranu!” – czytamy we wpisie prezydenta.
Władze Prawa i Sprawiedliwości nakazały członkom partii wystąpienie w ciągu siedmiu dni z organizacji prowadzących działalność polityczną. Jacek Sasin zakończył działalność stowarzyszenia „Po Pierwsze Polska”, natomiast Mateusz Morawiecki zapowiedział, że „Rozwój Plus” będzie działał dalej. Politykom, którzy nie podporządkują się uchwale, grozi wszczęcie procedury wykluczenia z partii.
W środę kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości zakazało członkom partii przynależności do stowarzyszeń, fundacji i innych organizacji prowadzących działalność polityczną. Uchwała objęła stowarzyszenie „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego oraz związane ze środowiskiem Przemysława Czarnka i Jaska Sasina stowarzyszenie „Po Pierwsze Polska”.
Członkowie PiS należący do takich organizacji mają natychmiast zaprzestać działalności w ich ramach, a następnie wystąpić z nich w ciągu siedmiu dni.
Ten pan ambasador chyba już się bardzo zmęczył swoją ciężką pracą w Polsce.
Odpocznij.
Żegnamy bez żalu.
Zamknij drzwi od zewnątrz.
No i tak nam dziękują za pomoc.
Zbrodnią było przeflancowanie tych 140 tysięcy ukraińców w gląb Polski. Trzeba było skorzystać z „przyjaźmi polsko-radzieckiej” i wysłać ich wszystkich na białe niedźwiedzie, albo jakąś inną Wyspę Zajęcy. Władza ludowa wykazała się słabością i krotkowzrocznością i mamy teraz banderowską V kolumnę w pełnym rozkwicie, w czym wydatnie wspierają ją działania PO-PiSowskiej bandy kretynów, lub wręcz antypolskich agentów.
Wymordowanie do 200 tys ludzi nie jest zbrodnią, wypędzenie kilku milionów Polaków z Kresów tez nie jest zbrodnia, za to akcja Wisła to jest zbrodnia przeciwko ludzkości, najwyraźniej Polak to nie człowiek. Chyba lepszego przykładu moralności Kalego ze świecą szukać.
To że gość nadal tu wesoło siedzi, i nie ma statusu persona non grata, pokazuje tez jak to państwo nie ma szacunku do samego siebie, no ale słowo klucz to pewnie burdele na podkarpaciu:)
Dziwny ten artykuł, w którym zabójstwo generała uznawane jest za pretekst, a nie za powód. Trzeba chyba bardzo współczuć banderowcom, że władze Polski nie pozwoliły na dalsze bestialskie mordowanie Polaków, czyli za pozbawienie ich przyjemności tego mordowania. Więcej takich artykułów, a Kresy upodobnią się do mainstreamowych mediów. Odczytuję go jako przedstawienie zbrodni ludobójstwa popełnionego na wspaniałych Ukraińcach po zwykłym epizodzie na Wołyniu. Brawo Kresy.
Bardzo ciekawe… Przesiedlenie 140 tysięcy Ukraińców przez władze PRL to „zbrodnia”, a wymordowanie podobnej liczby Polaków przez UPA to „incydent”. Przypomina to sytuację z Palestyny: zabicie ok. tysiąca Żydów przez Hamas to „nowy holokaust”, a 60 tys. zabitych cywilnych Palestyńczyków w Gazie to „przypadkowe ofiary operacji obronnej Izraela”. I ludzie w to wierzą… Od razu przypomniały mi się dwa znane cytaty. Pierwszy z Orwella: „wszystkie zwierzęta są równe – ale niektóre są RÓWNIEJSZE”. Drugi z Goebbelsa: „kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą”.