5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Ragnarok
    Ragnarok :

    Ale kogoś jeszcze dziwi że Ukraińcy tworzą alternatywną rzeczywistość byłe tylko uzasadnić grabież jakiej dokonał towarzysz Stalin? Ogólnie wydaje mi się gdyby kierować się logiką powinni stawiać pomniki właśnie Stalinowi a nie Banderze, bo to jemu zawdzięczają obecne granice w wersji maksymalistycznej.

  2. franciszekk
    franciszekk :

    Kiedyś zastanawiałem się dlaczego oni są inni np. w prawie dot. ekshumacji i godnego pochówku szczątków ludzkich!.
    Po przeczytaniu i “przetrawieniu” treści dzieła prof. Feliksa Konecznego pt. CYWILIZACJE dostrzegłem dlaczego jest tak.
    Prof. F. Koneczny ww. dziele zawarł tezę, że na jednym terytorium nie mogą równolegle współistnieć dwie różne cywilizacje.
    Polecam w szczególności dwie cywilizacje; łacińską, turańską.

  3. Ynk_Siwy
    Ynk_Siwy :

    Nawet gdyby Ukraińcy mieli rację co „ukraińskości Lwowa i okolic” to aktualnie Ukraina istnieje tylko dlatego że Polska jest jedyną drogą pomocy w ich wojnie, i gdybyśmy zamknęli granicę z nimi, dodatkowo kończąc naszą pomoc militarną świadczoną Ukrainie w wieloraki sposób (choćby sam internet via Starlink) to Ukrainy by nie było w krótkim czasie. A to powinno oznaczać że ich chamskie zachowanie to jeden z większych błędów których się dopuszczają jeden za drugim. I chyba jedyne co nas zmusza by im pomagać to fakt że to taki sam nasz wróg jak i Rosja, więc niech się napierdzielają ile wlezie między sobą. Dzięki temu jesteśmy bezpieczni, a oni coraz słabsi.

    • PolakNieTutejszy
      PolakNieTutejszy :

      Obawiam się, że może być inaczej. To co pokazują media, to może być wszystko wielka ustawka, a obie strony być może traktują tę „wojnę” jak wielki poligon, na którym szkolą swoje armie do czegoś większego.
      Tyle dobrej jakości sprzętu i tyle szkoleń, ile dostała Ukraina od NATO, to chyba żaden kraj natowski nie dostał. A co dostała Rosja od Chin, Iranu i Korei Płn. to nikt nie wie.
      Nic dziwnego, że Słowacja i Węgry już się boją. Polska też już powinna się przygotowywać „na każdy” scenariusz. A póki co mamy 2 mln. ukraińskiej V. kolumny, nie licząc innych mniejszości