1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. solaris
    solaris :

    W imię czego psujemy relacje z Rosją i wykonujemy działania, które szkodzą Polsce? Bo na pewno nie w imię naszych, polskich interesów. Czy w obliczu gróźb padających ze strony Ukrainy (https://kresy.pl/bez-kategorii/zolnierz-kijowa-i-neobanderowski-polityk-grozi-ukrainskimi-dronami-latajacymi-nad-polskimi-miastami), w obliczu gloryfikacji UPA i banderowskich bandytów, oraz innych nieprzyjaznych kroków Kijowa nie powinniśmy w imię partykularnych interesów Rzeczpospolitej zastosować zasady “Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem”? To pytania retoryczne, ponieważ /niestety/ nie mamy sprawnych, kompetentnych polityków i dyplomatów, którzy służyliby Ojczyźnie a nie ośrodkom w Brukseli, Berlinie, Waszyngtonie. Może to przykra prawda, ale każdy kto w takiej sytuacji nadal popiera Ukrainę jest zdrajcą. A kto popierał ją wcześniej jest głupcem.