12 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. tagore
    tagore :

    Autor ma niewątpliwie rację w tym ,że polskie granice są kiepsko chronione ,a co do ryzyka
    rozpoczęcia działań terrorystycznych przez bojówkę neobanderowców to uciekająca być może do Polski grupa sama nic nie zrobi ,ale może być pretekstem do uruchomienia takiej akcji pod stosownym szyldem przez jakiegoś rosyjskiego śpiocha.

    tagore

    • poznaniak74
      poznaniak74 :

      Po kiego grzyba w to mieszać “ruskie śpiochy”? Patrząc co się dzieje w tamtych okolicach, to tu sie rysuje całkiem realnie sytuacja w której pijany (naćpany) “heroj’ (lub ich grupa) walnie z granatnika, moździerza, czy wyrzutni rakietowej (przenośnej) w jakiś ośrodek wczasowy i co wtedy?

      • tagore
        tagore :

        Niestety w sprawę czy to się nam podoba czy nie ,zaangażowany jest gracz któremu przypadkowe
        zdarzenie nie wystarczy . Gdy będzie dobre tło postara się o coś porządnego z sugestią dalszego ciągu.
        Przy dzisiejszym Rządzie szansa na przyzwoite obsadzenie granicy jest nikła i bez konkretnej sytuacji niosącej w sobie zagrożenie życia i zdrowia nic nie zostanie zrobione.

        tagore

  2. jaro7
    jaro7 :

    Ja uważam że w Przemyślu powinien być silny polski garnizon,choćby dla zrównoważenia sił w tym mieście do którego zmierza coraz więcej upaińców.Przypominam że Przemyślem rządzi prezydent o upaińskich korzeniach.

  3. jerzyjj
    jerzyjj :

    Zalew ogłupienia przez polskojezyczne trwa. Udział w tym mają dziennikarze i pozbawieni skrupułów politycy. Pierwsi gonią za sensacją za wszelką cenę, żeby tylko zapełnić czas antenowy i szpalty gazet, drudzy świadomie kłamią i rozpowszechniają oszczerstwa, z pomocą tychże dziennikarzy.
    Dmytro Jarosz opowiedział się za pozablokowym statusem Ukrainy, przeciwko przynależności do Unii Europejskiej i NATO. Jest to sprzeczne z oficjalnym stanowiskiem kijowskiej junty, za to zbieżne z celami ukraińskiej opozycji, w tym powstańców Donbasu. Wódz “Prawego Sektora” odniósł się także pojednawczo do “górników Doniecka”.
    – Prawy Sektor nie występował i nie występuje o wejście Ukrainy do Unii Europejskiej. Uważamy, że Ukraina powinna być podmiotem, a nie przedmiotem geopolityki. Opowiadamy się za pozablokowym statusem kraju. Tak jak górnicy Donbasu jesteśmy przeciwko temu, żeby na Ukrainie były bazy NATO, a więc jesteśmy przeciwko członkostwu Ukrainy w NATO. Rozmawiamy zarówno z ludźmi, którzy są za UE, jak i z tymi, którzy są za sojuszem z Rosją. Podkreślam: proponujemy wariant pozablokowego statusu Ukrainy – powiedział na antenie stacji telewizyjnej “Ukraina”.
    Dodał także, że “Prawy Sektor” nie pójdzie z bronią w ręku na Donieck. – Donbas to nasza, ukraińska ziemia, dlatego liczę na normalne stosunki z tamtejszymi ludźmi. Nie mamy problemu z dialogiem z górnikami, sam jestem z obwodu dniepropietrowskiego. W obwodzie donieckim nie wszystko jest tak jednoznaczne. Ci sami górnicy w latach 1989-1990 odegrali niepoślednią rolę w tym, że rozpadł się ZSRR i Ukraina stała się niezależnym państwem – przekonywał.
    Po zbrojnym konflikcie z siłami rządowymi na Zakarpaciu 11 lipca “Prawy Sektor” wycofał swoje bataliony z frontu w Donbasie. Lider Donieckiej Republiki Ludowej Aleksandr Zacharczenko wyraził się wówczas z uznaniem o Dmytro Jaroszu za to, że odważył się na konfrontację z reżimem Poroszenki. Żołnierze brygady “Prizrak” Ługańskiej Republiki Ludowej wielokrotne wzywali członków tzw. ochotniczych batalionów do zaprzestania bratobójczej wojny i wspólnego marszu na Kijów celem obalenia junty oligarchów.

  4. votum_separatum
    votum_separatum :

    Spokojnie. Granica jest w miarę zabezpieczona. W Arłamowie stacjonują dwa Mi-24, które wykonują loty patrolowe. W Lutowiskach siedzi “Grom”. Polowy szpital jest też rozwinięty. SG razem z komandosami patroluje teren. Widziano operatorów w Wołosatym i przy zejściu z Połoniny Bukowskiej, a więc od strony góry Jawornik z jakiej Banderowcy mogliby nadejść. Jest też patrol obywatelski złożony z organizacji narodowej. Tymczasem ludzie wyrażają wątpliwości, czy aby to wszystko nie jest rozwinięte w celu wsparcia ukraińskiej hołoty. Niestety “nasza” władza swoimi dotychczasowymi działaniami spowodowała takie reakcje. W Radrużu gdzie znajduje się cmentarz ukraiński i gdzie zrobiono porządek z obeliskiem upamiętniającym ukraińskich zbrodniarzy miejscowi skarżą się na nachodzenie ich przez przyjeżdżających Ukraińców. Kobieta oprowadzająca po cerkwi twierdzi, że grożono jej nawet śmiercią. To wszystko przy pobłażliwości władz.

  5. sylwia
    sylwia :

    Ukraincy zachodni do zaciȩci wrogowie Polski i Polaków. Mieszkają wśród nas. Znają nasz jȩzyk. Znają nas. Bȩdą pomagać ukraińskim dywersantom i sabotażystom tak jak ich ojcowie pomagali UPA. Bȩdą ich chronić, zaopatrywać i informować. Wróg jest wśród nas. Mamy żmije w łóżku. Obecność uzbrojonych banderowców 20 kilometrów od Ustrzyk to okazja, by przeprowadzić ćwiczenia obrony terytorialnej. Czy jest pogotowie policji, straży pożarnej i szpitali? Czy remizy wypełniają siȩ racjami polowymi, radiostacjami, umundurowaniem i innym zaopatrzeniem? Czy eliminuje siȩ Ukraińców z formacji obrony terytorialnej? Nie? Gdy jest zagrożenie kraju, lenistwo i bezczynność władz powiatowych, wojewódzkich i centralnych nie różnią siȩ od zdrady.