Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Izraelski eksport obronny osiągnął w 2025 roku rekordowe 19,2 mld dolarów. To wzrost o prawie 30 proc. wobec poprzedniego roku i piąty z rzędu rekord izraelskiego przemysłu zbrojeniowego.
Izrael pobił historyczny rekord eksportu uzbrojenia. Według danych opublikowanych 2 czerwca przez izraelskie Ministerstwo Obrony wartość zagranicznych kontraktów obronnych podpisanych w 2025 roku wyniosła 19,2 mld dolarów. Oznacza to wzrost o niemal 30 proc. w porównaniu z 2024 rokiem.
Resort obrony podkreślił, że izraelski eksport zbrojeniowy ponad dwukrotnie wzrósł w ciągu pięciu lat, a w ciągu dekady zwiększył się czterokrotnie. Był to zarazem piąty kolejny rok, w którym Izrael poprawił własny rekord sprzedaży uzbrojenia za granicę.
Unia Europejska przeznaczy dodatkowe 100 mln euro na wsparcie libańskich sił zbrojnych. Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas przekonuje, że wzmocnienie struktur państwa jest najlepszym sposobem ograniczenia zagrożenia ze strony Hezbollahu. (more…)
Donald Trump ocenił, że Rosja i Ukraina są blisko osiągnięcia porozumienia kończącego wojnę i wyraził poparcie dla dalszych bezpośrednich rozmów między stronami. Prezydent USA stwierdził, że jego działania doprowadziły do obecnego etapu negocjacji.
5 czerwca podczas podróży samolotem Air Force One do stanu Wisconsin prezydent USA Donald Trump odniósł się do propozycji bezpośredniego spotkania pomiędzy prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim a przywódcą Rosji Władimirem Putinem.
Czytaj też: Wymiana jeńców między Rosją i Ukrainą [+VIDEO]
We wtorek w Zatoce Perskiej siły Stanów Zjednoczonych unieruchomiły tankowiec M/T Lexie, który według CENTCOM płynął w kierunku irańskiego portu mimo blokady. W środę irańskie media podały, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zaatakował amerykańskie cele w regionie, w tym kwaterę główną 5. Floty USA w Bahrajnie.
Delegacja z Niemiec przyjechała na Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Petersburgu, gdzie Markus Frohnmaier z AfD spotkał się z szefem Gazpromu Aleksiejem Millerem. Rozmowy dotyczyły sytuacji na europejskim rynku energii, niemieckich firm działających w Rosji oraz ewentualnego wznowienia współpracy gospodarczej. Polityk AfD przekonywał, że dobre relacje z Rosją mają leżeć w interesie Niemiec.
W dniach 3–6 czerwca w Sankt Petersburgu delegacja z Niemiec uczestniczy w Międzynarodowym Forum Ekonomicznym, którego organizatorem jest Fundacja Roscongress. W wydarzeniu bierze udział Markus Frohnmaier, poseł do Bundestagu i wiceprzewodniczący frakcji parlamentarnej Alternatywy dla Niemiec.
Tegoroczna, 29. edycja forum odbywa się pod hasłem „Dialog pragmatyczny: droga do stabilnej przyszłości”. Krajem gościnnym wydarzenia jest Arabia Saudyjska, a program obejmuje m.in. Forum MŚP, Forum Przemysłów Kreatywnych, Międzynarodowe Młodzieżowe Forum Ekonomiczne „Dzień Przyszłości” oraz Forum Zapewnienia Bezpieczeństwa Narkotykowego.
Traktat w Trianon, podpisany 4 czerwca 1920 roku w pałacu Grand Trianon w Wersalu, był jednym z najbardziej bolesnych momentów w historii Węgier.
Zawarty pomiędzy odtworzonym Królestwem Węgier a mocarstwami sprzymierzonymi i stowarzyszonymi, miał na celu uporządkowanie sytuacji po rozpadzie monarchii austro-węgierskiej. Jego skutki dla Węgier były jednak dramatyczne i odcisnęły piętno na życiu politycznym i społecznym kraju przez kolejne dekady.
„Nie na takie zakończenie wojny liczyli Węgrzy w 1914 roku” – mówił w Polskim Radiu prof. Andrzej Sieroszewski. „Za przystąpieniem do wojny po stronie państw centralnych, u boku Austrii i Niemiec, opowiedziały się wszystkie węgierskie partie polityczne, nawet opozycyjne. Węgry były przecież jednym z dwóch równorzędnych członów monarchii austro-węgierskiej”.
Autor ma niewątpliwie rację w tym ,że polskie granice są kiepsko chronione ,a co do ryzyka
rozpoczęcia działań terrorystycznych przez bojówkę neobanderowców to uciekająca być może do Polski grupa sama nic nie zrobi ,ale może być pretekstem do uruchomienia takiej akcji pod stosownym szyldem przez jakiegoś rosyjskiego śpiocha.
tagore
Po kiego grzyba w to mieszać “ruskie śpiochy”? Patrząc co się dzieje w tamtych okolicach, to tu sie rysuje całkiem realnie sytuacja w której pijany (naćpany) “heroj’ (lub ich grupa) walnie z granatnika, moździerza, czy wyrzutni rakietowej (przenośnej) w jakiś ośrodek wczasowy i co wtedy?
Niestety w sprawę czy to się nam podoba czy nie ,zaangażowany jest gracz któremu przypadkowe
zdarzenie nie wystarczy . Gdy będzie dobre tło postara się o coś porządnego z sugestią dalszego ciągu.
Przy dzisiejszym Rządzie szansa na przyzwoite obsadzenie granicy jest nikła i bez konkretnej sytuacji niosącej w sobie zagrożenie życia i zdrowia nic nie zostanie zrobione.
tagore
Dlaczego nasze służby graniczne nie wytłuką tych prawosektorowców? Antypolskie bojówki z bronią w ręku powinny być natychmiast eliminowane.
Ja uważam że w Przemyślu powinien być silny polski garnizon,choćby dla zrównoważenia sił w tym mieście do którego zmierza coraz więcej upaińców.Przypominam że Przemyślem rządzi prezydent o upaińskich korzeniach.
Zagrozeniem to sa teraz stada murzynow i arabow
ukraińcy robią niczym murzyni a mentalność mają arabskich fundamentalistów.
Zalew ogłupienia przez polskojezyczne trwa. Udział w tym mają dziennikarze i pozbawieni skrupułów politycy. Pierwsi gonią za sensacją za wszelką cenę, żeby tylko zapełnić czas antenowy i szpalty gazet, drudzy świadomie kłamią i rozpowszechniają oszczerstwa, z pomocą tychże dziennikarzy.
Dmytro Jarosz opowiedział się za pozablokowym statusem Ukrainy, przeciwko przynależności do Unii Europejskiej i NATO. Jest to sprzeczne z oficjalnym stanowiskiem kijowskiej junty, za to zbieżne z celami ukraińskiej opozycji, w tym powstańców Donbasu. Wódz “Prawego Sektora” odniósł się także pojednawczo do “górników Doniecka”.
– Prawy Sektor nie występował i nie występuje o wejście Ukrainy do Unii Europejskiej. Uważamy, że Ukraina powinna być podmiotem, a nie przedmiotem geopolityki. Opowiadamy się za pozablokowym statusem kraju. Tak jak górnicy Donbasu jesteśmy przeciwko temu, żeby na Ukrainie były bazy NATO, a więc jesteśmy przeciwko członkostwu Ukrainy w NATO. Rozmawiamy zarówno z ludźmi, którzy są za UE, jak i z tymi, którzy są za sojuszem z Rosją. Podkreślam: proponujemy wariant pozablokowego statusu Ukrainy – powiedział na antenie stacji telewizyjnej “Ukraina”.
Dodał także, że “Prawy Sektor” nie pójdzie z bronią w ręku na Donieck. – Donbas to nasza, ukraińska ziemia, dlatego liczę na normalne stosunki z tamtejszymi ludźmi. Nie mamy problemu z dialogiem z górnikami, sam jestem z obwodu dniepropietrowskiego. W obwodzie donieckim nie wszystko jest tak jednoznaczne. Ci sami górnicy w latach 1989-1990 odegrali niepoślednią rolę w tym, że rozpadł się ZSRR i Ukraina stała się niezależnym państwem – przekonywał.
Po zbrojnym konflikcie z siłami rządowymi na Zakarpaciu 11 lipca “Prawy Sektor” wycofał swoje bataliony z frontu w Donbasie. Lider Donieckiej Republiki Ludowej Aleksandr Zacharczenko wyraził się wówczas z uznaniem o Dmytro Jaroszu za to, że odważył się na konfrontację z reżimem Poroszenki. Żołnierze brygady “Prizrak” Ługańskiej Republiki Ludowej wielokrotne wzywali członków tzw. ochotniczych batalionów do zaprzestania bratobójczej wojny i wspólnego marszu na Kijów celem obalenia junty oligarchów.
O poglądach D. Jarosza na ten temat pisał już Onet 20.03.2014 więc to żadna nowość ani żadne ogłupienie http://wiadomosci.onet.pl/prawy-sektor-przeciwny-integracji-z-ue-i-nato/hzrcw. Natomiast ten twój wpis to wklejka z http://jacek-kaminski.livejournal.com/4992.html lub z http://xportal.pl/?p=21761
P.S. Źródłem dla J.C. Kamińskiego był wywiad D. Jarosza dla ukraińskiego portalu http://ua.interfax.com.ua/news/political/196698.html z 19.03.2014 r. Przeanalizujmy więc: najpierw w marcu 2014 ukazuje się wywiad z D. Jaroszem, dzień później na polskim portalu Onet ukazuje się artykuł na ten temat, grubo ponad rok później pisze o tym J.C.Kamiński dopisując fragment dotyczący wydarzeń po 11 lipca. Gdzie więc jest to ogłupienie? Natomiast na pewno jest manipulacja w wykonaniu jerzyjj-ego zwłaszcza, że i pierwsze dwa zdania są nie jego, tylko stąd: http://www.polityka.pl/forum/1138242,jak-dajemy-sie-oglupiac.thread
Spokojnie. Granica jest w miarę zabezpieczona. W Arłamowie stacjonują dwa Mi-24, które wykonują loty patrolowe. W Lutowiskach siedzi “Grom”. Polowy szpital jest też rozwinięty. SG razem z komandosami patroluje teren. Widziano operatorów w Wołosatym i przy zejściu z Połoniny Bukowskiej, a więc od strony góry Jawornik z jakiej Banderowcy mogliby nadejść. Jest też patrol obywatelski złożony z organizacji narodowej. Tymczasem ludzie wyrażają wątpliwości, czy aby to wszystko nie jest rozwinięte w celu wsparcia ukraińskiej hołoty. Niestety “nasza” władza swoimi dotychczasowymi działaniami spowodowała takie reakcje. W Radrużu gdzie znajduje się cmentarz ukraiński i gdzie zrobiono porządek z obeliskiem upamiętniającym ukraińskich zbrodniarzy miejscowi skarżą się na nachodzenie ich przez przyjeżdżających Ukraińców. Kobieta oprowadzająca po cerkwi twierdzi, że grożono jej nawet śmiercią. To wszystko przy pobłażliwości władz.
Ukraincy zachodni do zaciȩci wrogowie Polski i Polaków. Mieszkają wśród nas. Znają nasz jȩzyk. Znają nas. Bȩdą pomagać ukraińskim dywersantom i sabotażystom tak jak ich ojcowie pomagali UPA. Bȩdą ich chronić, zaopatrywać i informować. Wróg jest wśród nas. Mamy żmije w łóżku. Obecność uzbrojonych banderowców 20 kilometrów od Ustrzyk to okazja, by przeprowadzić ćwiczenia obrony terytorialnej. Czy jest pogotowie policji, straży pożarnej i szpitali? Czy remizy wypełniają siȩ racjami polowymi, radiostacjami, umundurowaniem i innym zaopatrzeniem? Czy eliminuje siȩ Ukraińców z formacji obrony terytorialnej? Nie? Gdy jest zagrożenie kraju, lenistwo i bezczynność władz powiatowych, wojewódzkich i centralnych nie różnią siȩ od zdrady.