W ramach protestu przeciwko „Piątce dla zwierząt” rolnicy i hodowcy, m.in. z AGROunii, blokują trasy w różnych częściach Polski, a także zanoszą obornik pod biura posłów PiS, którzy poparli tę ustawę.

Jak informowaliśmy, w środę zgodnie z zapowiedziami rolników i zrzeszających ich organizacji, na terenie całej Polski odbywają się protesty przeciwko procedowanej w parlamencie „Piątce dla zwierząt”, zakładającej m.in. znaczne ograniczenie uboju rytualnego i zakaz hodowli zwierząt na futra. Chcą zaprzestania dalszych prac legislacyjnych nad tym projektem. Ich głównym elementem mają być blokady dróg.

Zgodnie z zapowiedziami, protest ruszył oficjalnie o godzinie 10:00. Jeszcze przed tym, około 30 ciągników zablokowało ruch na trasie Węgorzewo-Giżycko. W tym proteście uczestniczyli rolnicy z Mrągowa, powiatu bartoszyckiego, węgorzewskiego oraz kętrzyńskiego. Zablokowano też m.in. drogę przy stacji paliw w Ząbkowicach Śląskich, rolnicy powoli przemieszczali się w stronę miejscowości Łagiewniki.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
 

Na drodze krajowej nr 45 Opole- Kluczbork protest polegał na bardzo wolnym przejeździe kilkunastu ciągników rolniczych w asyście policji. Podobnie było m.in. na trasie ze Zbuczyna do Siedlec w woj. mazowieckim.

W Świętokrzyskiem rolnicy protestowali m.in. w okolicy Opatowa i Łopuszna, a w województwie warmińsko-mazurskim na drogach krajowych nr 15 i 16. Polegało to głównie na blokowaniu tras ciągnikami i spowalnianiu ruchu. Podobnie było na drodze krajowej nr 91 pomiędzy Toruniem i Stolnem, czyli na trasie łączącej województwo kujawsko-pomorskie z pomorskim.

W Lublinie na kilka minut rolnicy zablokowali rondo im. Romana Dmowskiego w centrum miasta. W niektórych innych miejscach, m.in. pod Sieradzem rolnicy wylali gnojówkę.

Ponadto, w ramach protestu pod biurem posła PiS i byłego wiceszefa MON Bartosza Kownackiego, który głosował za „Piątką dla zwierząt”, rolnicy ustawili taczkę i beczkę z gnojem. Taczkę z obornikiem wniesiono też m.in. do biura Antoniego Macierewicza w Piotrkowie Trybunalskim, a wejście do biura posła Marka Asta w Zielonej Górze zablokowano słomą.

Przed biurem posła PiS Przemysława Czarnka w Lublinie ustawiono z kolei drewnianą budę dla psa. Była w niej maskotka kota z szarfą z napisem „Kot Prezesa”, a na łańcuchu maskotka pluszowego psa z szarfą z napisem „Przemek”.

W przyszły wtorek rolnicy chcą zorganizować tam kolejny, duży protest w Warszawie. Organizacje rolnicze liczą, że w przyszłym tygodniu w Warszawie będzie protestować zjedzie nawet kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Według nieoficjalnych informacji rozważana jest też opcja zablokowania listopadowego kongresu PiS, podczas którego ma dojść do zatwierdzenia wyboru Jarosława Kaczyńskiego na prezesa partii.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Tydzień temu rolnicy i hodowcy zorganizowali protest w Warszawie pod hasłem „Strajk rolników! Obronimy polską wieś!”. Uczestniczyli w nim m.in. członkowie i sympatycy AGROunii, politycy Konfederacji i przedstawiciele branży futrzarskiej. Pojawił się też lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, a także zawieszona w prawach członka PiS posłanka Teresa Hałas. Media szacowały, że w proteście wzięło udział ponad tysiąc osób. Protestujący przeszli najpierw pod Sejm. Niesiono m.in. transparenty z napisami: „Pogrzeb polskiego rolnictwa”, „Piątka Kaczyńskiego zamorduje każdego”, a także wieńce pogrzebowe i trumnę z napisem „Hodowle polskie idą do piachu”. Później udali się przed Pałac Prezydencki.

Z kolei we wtorek rolnicy wyrazili swój sprzeciw wobec nominacji polityka Prawa i Sprawiedliwości, Grzegorza Pudy, na ministra rolnictwa, zastawiając drzwi wejściowe do resortu belami słomy. Organizacje rolnicze twierdzą, że Puda nie jest kompetentny w sprawach ich sektora, a ostatnio popierał uchwalenie przez sejm ustawy zakazującej hodowli zwierząt futerkowych (poza królikami) oraz tak zwanego uboju rytualnego na eksport. Rolnicy uważają to za uderzenie w swoje interesy.

Nowela autorstwa PiS, która została uchwalona w pod koniec września, wprowadza zakaz hodowli zwierząt na futra oraz wykorzystywania ich w celach rozrywkowych. Ogranicza także ubój rytualny jedynie do potrzeb lokalnych związków religijnych, zwiększa też kompetencje organizacji pozarządowych. Za przyjęciem ustawy zagłosowało 356 posłów, czyli więcej niż większość wymagana do odrzucenia ewentualnego weta prezydenta.

Radiozet.pl / onet.pl / twitter.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz