Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Zastępca ministra spraw zagranicznych, Siergiej Riabkow powiedział w środę w jakim przypadku Rosja użycia broni masowego rażenia.
Riabkow wystąpił w środę na Sankt-Petersburskim Międzynarodowym Forum Ekonomicznym, ważnej dla Rosji imprezy międzynarodowej, która w tym roku ściągnęła także nielicznych przedstawicieli kręgów politycznych Zachodu. „Jeśli chodzi o nas, te hipotetyczne sytuacje ekstremalne, które mogą sprowokować użycie tej broni, zostały szczegółowo opisane w rosyjskiej doktrynie wojskowej i podstawach rosyjskiej polityki państwowej w zakresie odstraszania nuklearnego” - powiedział pod koniec swojego przemówienia wiceminister.
„Mówiąc wprost, dokumenty te wysyłają sygnał, że naruszenia Rosji lub jej integralności terytorialnej przez agresorów, w tym tych, którzy mogą posiadać taką broń, mogą skłonić nas do jej użycia w najgorszym przypadku” – ostrzegł Riabkow, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
Nvidia zaprezentowała nowy chip RTX Spark, który ma umożliwić uruchamianie zaawansowanych narzędzi sztucznej inteligencji bezpośrednio na laptopach i komputerach stacjonarnych.
Prezes firmy Jensen Huang ogłosił nową platformę w Tajpej, przed rozpoczęciem targów Computex 2026.
3 czerwca Kościół wspomina św. Klotyldę, królową Franków, żonę Chlodwiga I i jedną z najważniejszych kobiet w dziejach wczesnośredniowiecznej chrystianizacji Europy Zachodniej.
Klotylda urodziła się około 470 lub 474 roku, najprawdopodobniej w Lyonie. Pochodziła z burgundzkiego rodu królewskiego. Była córką Chilperyka II, króla Burgundów. Jej młodość przypadła na czas walk dynastycznych w państwie Burgundów. Według tradycji jej ojciec został zamordowany, a władzę przejął jego brat Gundobad.
Klotylda została wychowana w wierze katolickiej. Miało to szczególne znaczenie, ponieważ wiele germańskich elit tamtego czasu pozostawało przy pogaństwie albo przy arianizmie. Około 493 roku poślubiła Chlodwiga I, merowińskiego króla Franków, który był jeszcze poganinem. Małżeństwo miało znaczenie polityczne, ale z czasem nabrało także wymiaru religijnego.
Estońska Policja i Straż Graniczna uruchomiły pierwsze stałe systemy wykrywania i monitorowania dronów na wschodniej granicy państwa. Do końca roku pełnym nadzorem ma zostać objęta cała granica Estonii z Rosją. (more…)
W 2026 roku Kościołowi w Polsce przybędzie 196 nowych księży, czyli o 12 mniej niż rok wcześniej. Spadek dotyczy zarówno duchownych diecezjalnych, jak i zakonnych, a w części diecezji nie będzie żadnych święceń – podała KAI.
W środę Katolicka Agencja Informacyjna podała, że w 2026 roku Kościołowi w Polsce przybędzie 196 nowych księży, w tym 130 diecezjalnych i 66 zakonnych, co oznacza spadek o 12 duchownych wobec poprzedniego roku. Dane pochodzą z kurii diecezjalnych, seminariów duchownych, stron diecezjalnych oraz Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce.
Może Cię zainteresować: Francja: Wzrost zgłoszeń do seminariów. Pierwsze sygnały przełamania kryzysu
Ukraiński projekt DeepState twierdzi, że dopiero w maju Rosja po raz pierwszy od ukraińskiej kontrofensywy z 2023 roku miała stracić więcej zajętego terytorium, niż zdobyła. Tymczasem kilka miesięcy wcześniej podobną tezę przedstawił naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Ołeksandr Syrski, według którego taki przełom nastąpił już w lutym.
Ukraiński projekt DeepState poinformował w poniedziałek, że maj był dla Rosjan najgorszym miesiącem pod względem przyrostu okupowanego terytorium od października 2023 roku, gdy — według analityków — przeciwnik rozpoczął strategiczną operację ofensywną na większości odcinków frontu.
A kto oprucz Rosji uznal te bandyckie kwasipanstwo?
Osetia, Abchazjia, Polnocna Korea i Venezuela?
Chyba Jeszcze Vanuatu i Tuwalu 😀
Referendum w sprawie niepodległości jest ważne w przypadku Kosowa bo tak pasuje państwom zachodu( nawiasem mówiąc nasz wspaniały minister spraw zagranicznych jako jeden z pierwszych w imieniu Polski uznał Kosowo za niepodległe państwo) ale referendum w Naddniestrzu już nie jest ważne. Ciekawe dlaczego? 🙂 Moralność Kalego zdaje się kłania. Pozdrawiam
“Ukraińscy nacjonaliści” wspierali naddniestrzańskich separatystów? To chyba jakaś pomyłka, Panie Zyga?
ODP…DLA URI….wspierali ukraińcy…to prawda….oczywiście powstaje pytanie co rozumiemy pod słowem ukraińscy nacjonaliści…..przecież to mogli być obywatele wsch. ukrainy…ale wtedy był bałagan polityczno–ideologiczny….więc mogło być tak że…ukraińscy patrioci ( ci prawdziwi i tak wtedy zwani )..walczyli po stronie słowian przeciw mołdawii i rumunii…w ramach słowiańskiej idei…..to były inne czasy…..nie było wojny ukraińsko-rosyjskiej ha ha ha ….i inne pokolenie ludzi tam walczyło….czasy się zmieniają..JAKO CIEKAWOSTKĘ podam…pamiętacie czasopismo.. NA PRZEŁAJ ??…tak te harcerskie….były tam kontakty ( w ramach ogłoszen drobnych w rodz..poznam kogoś obcego..np kolezankę czy kolegę )..POD KONIEC roku 89 szedł kontakt “”na rumunię””…czytaliśmy to z kolegami ..śmieliśmy się..ze naprawdę werbują..tak SEKURITATE…PANA CZAŁUSZESKU ha ha ..a potem była ta wojna domowa w rumunii..nasz kontrwywiad pewnie leżał..bo bałagan….no i wiadomo kto tam rządził….ZDRAJCY A NIE PATRIOCI….. powaga pamiętam to…jak ktoś się uprze..to niech znajdzie archiwum i tamte nry.. NAPRZEŁAJ.. ha ha ha ….to nie żart
Oczywiście, Ukraińcy stanowią 30% ludności Naddniestrza, są mocno zrusyfikowani językowo i niewątpliwie odrębność od Mołdawii popierają. W ramach “słowiańskiej wspólnoty” łącznie z Rosjanami, a nawet, gdyby była taka opcja – w ramach Rosji. Ale na Boga, nie są to żadni “ukraińscy nacjonaliści” :)))
zrusyfikowani językowo i zsowietyzowani mentalnie
AHA…DLA URI…2 RAZ….zapomniałem coś dodać..::: część mieszkańców to napew.. ukraince czy mieszane małżeństwa….a jeszcze coś…powstanie panstwa ukrainy i białorusi nie było w swej istocie wymierzone przeciw rosji…to JEGO EKSCENENCJA JELCYN rozwalił ZSRR… dokonując rozwiązania tego państwa i powołania niepodl.. rosji..by wysadzić z siodła TOWARZYSZA GORBACZOWA ..powstanie ukr .i białor…to konsekwencje…czyli nienawiści wtedy nie było.. ( międzt rus.. a ukr. )
On z siodła i tak go wysadził już dużo wcześniej. Gorbaczow zaczął tracić władzę już wtedy gdy Jelcyn wygrał w maju 1990 r.wybory na przewodniczącego Rady Najwyższej Rosyjskiej Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Sowieckiej, czyli najważniejszej republiki(już od 1985 roku Jelcyn cieszył sie bardzo dużym poparciem w KPZR i Gorbaczow go zwalczał, nigdy skutecznie).Kandytat Gorbaczowa przepadł w tych wyborach-rzecz nie spotykana w ZSRS. I później I później I sekretarzowi stopniowo władza wymykała się z rąk. Ostatnim akordem, mozna by rzecz poderwaniem się przed”śmiercią”był pucz zainscenizowany przez Gorbaczowa,tzw.pucz Janajewa, by wrócić do Moskwy jako oswobodziciel, po puczu twardogłowych. A spokojnie siedział na Krymie i niby był”aresztowany”.Cały swobodnie sie poruszał i cały czas telefonował.Pucz sie nie udał, Gorbaczow wrócił do Moskwy i zgrywał głupiego,ale w tym momencie był juz przegrany. Odszedł na boczny tor, ludzie mieli dość, gospodarka była na dnie i władzę przejął de facto Jelcyn, co później usankcjonował publicznie poniżając Gorbaczowa na łonie KPZR. A ZSRS upadł sam,a nie Jelcyn go rozwiązał. Nikt nie robi takich rzeczy , gdy ma szanse na utrzymanie wszystkiego. ZSRS rozpadł się po szwach narodowościowych, republiki poczynają do Gruzji i Litwy ogłaszali niepodległośc, na Zakaukaziu od 1988 r trwała wojna Ormian z Azerami.A do tego głównym czynnikiem była gospodarka na zupełnym dnie, kolas zawalił sie na słabych nóżkach, nie był pieniedzy z publicznego kurka by to wszystko utrzymać w kupie. Jelcyn nie rozwiązał ZSRS tylko ZSRS już nie było de facto, a Jelcyn ostatni zgasił światło.